
Wpis użytkownika Walenciakowa w Wojna wna Ukrainie
WalenciakowaGURU
95piorunówNie jest tajemnicą, że obecnie potencjał obronny Ukrainy w dużej mierze zależy od dostaw broni i sprzętu od partnerów zachodnich. Składa się na to wiele czynników, ale od czasu do czasu pojawia się pytanie: czy Ukraińskie Siły Obronne mają dość wszystkiego, czego potrzebują, aby nie tylko utrzymać obronę, ale także skutecznie atakować? To pytanie zadawane jest coraz częściej, zwłaszcza biorąc pod uwagę wyniki letniej kampanii ofensywnej ZSU, która zakończyła się poważnym uszczupleniem wojsk rosyjskich, ale bez wyzwolenia na szeroką skalę tymczasowo okupowanych terytoriów.
W swoim artykule dla The Economist Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Walerij Załużny wyraźnie wskazał główne punkty, które uniemożliwiały ZSU osiągnięcie celów, a mianowicie brak wystarczających środków do usuwania min, problemy artylerii i jego wsparcie, broń elektroniczna, lotnictwo i komponenty rakietowe.
A całkiem niedawno były dowódca armii amerykańskiej w Europie, były generał broni Ben Hodges, w wywiadzie dla estońskiej telewizji ETV zauważył, że Stany Zjednoczone zapewniają Ukrainie pomoc wystarczającą do obrony, ale nie ofensywną, skupiając się na tym, że ofensywa bez całkowitego wsparcia z powietrza jest śmiertelnym niebezpieczeństwem. Na przykład armia amerykańska nigdy nie przeprowadziłaby takiej ofensywy.
Tymczasem wyzwolenie obwodów kijowskiego, czernihowskiego i sumskiego w 2022 roku bez całkowitego wsparcia powietrznego, wyzwolenie obwodu charkowskiego bez wsparcia powietrznego, wyzwolenie prawobrzeżnego obwodu chersońskiego. Jak ci się to podoba, Ben? Ale jest niuans.
W pewnym momencie tam, gdzie można było grać poza granicami zdrowego rozsądku, nie będzie już możliwe powtórzenie tego i zdając sobie z tego sprawę, od 2022 roku Kijów regularnie wysyła prośby o dostarczenie broni, która może być potrzebna w krótkim terminie. W szczególności mówimy o komponencie lotniczym - F-16 i rakietach operacyjno-taktycznych - ATACMS. Jednak, jak wiadomo, Ukraina, która zamawiała je od 2022 roku, otrzymała modyfikacje ATACMS M-39 dopiero w październiku 2023 roku i od razu wykazała się najwyższą efektywnością użytkowania.
17 października w ramach Operacji Dragonfly doszło do ataku na lotniska czasowo okupowanego Ługańska i Berdiańska, w wyniku którego zniszczono 7 śmigłowców szturmowych Ka-52 i 2 wielofunkcyjne Mi-8, a także uszkodzono 15 Ka-52 i 7 Mi-8. Łącznie ze stanu gotowości bojowej wyprowadzono 22 śmigłowce szturmowe Ka-52 i 9 wielozadaniowych śmigłowców Mi-8.
Powstaje pytanie: skoro Kijów wnioskuje o ATACMS od 2022 roku, to dlaczego otrzymał je dopiero w październiku 2023 roku? Podobne pytanie pojawia się w odniesieniu do F-16.
Te lekkie myśliwce pod wieloma względami przewyższają swoje rosyjskie odpowiedniki i mogą znacząco zmienić sytuację na polu bitwy, ale... Ale Siły Zbrojne Ukraińskich Sił Zbrojnych wciąż ich nie mają. Dlaczego?
Jeśli kierować się logiką, to F-16 wymaga: przeszkolenia pilotów, którzy potrafią choćby w podstawowym zakresie obsługiwać te myśliwce. Dla doświadczonego pilota posiadającego umiejętności latania na radzieckich myśliwcach ten okres szkolenia może zająć 4-6 miesięcy; szkolenie personelu technicznego, który miałby obsługiwać nie tylko myśliwce, ale także bazę – lotnisko, na którym się one znajdują; przygotowanie lotniska i całej infrastruktury do przyjęcia i obsługi tych myśliwców; utworzenie odpowiedniej kopuły obrony powietrznej na terenie lotniska w celu zminimalizowania ryzyka ataków rakietowych na obiekt z Rosji.
Zadań jest wiele, a na wykonanie każdego z nich przeznacza się znaczną ilość czasu. Ale im szybciej zaczniesz, tym szybciej skończysz, prawda? Tymczasem zamiast rozpocząć się w 2022 r., proces ten rozpoczął się dopiero w drugiej połowie 2023 r.…
Kolejną kwestią są czołgi. Dziś najbardziej niezawodnym dostawcą czołgów na Ukrainę jest Polska. Nie USA, nie Niemcy, nie Wielka Brytania, ale Polska. Od 2022 roku to właśnie Polska przekazała na Ukrainę najwięcej czołgów – ponad 320 zweryfikowanych, potwierdzonych czołgów podstawowych. Wśród nich: 250 – T-72M/M1, 60 – PT-91 Twardy, 14 – Leopard-2A4.
Żaden inny kraj nie przekazał Ukrainie tylu czołgów, co Polska. Powstaje pytanie: dlaczego nie? Ukraińskie załogi czołgów są jednymi z najbardziej doświadczonych nie tylko w Europie, ale i na świecie. Jaka armia na świecie ma tak wyjątkowe doświadczenie w niszczeniu tak szerokiej gamy czołgów T-72 i ich modyfikacji T-80, T-90, a także modeli radzieckich, jeśli nie Ukraina?
Ale zamiast prawdziwej armii czołgów ZSU otrzymało eskadrę Challenger-2, batalion M1A1 Abrams i niekompletny pułk Leopard-2. I obietnicę przekazania w przyszłości 250 kartonowych Leopardów-1, które już wieki temu były przestarzałe,
Wydaje się, że partnerzy Ukrainy starają się jak najmniejszym kosztem pomóc w wygraniu wojny z Rosją, ale niestety jest to niemożliwe. Tylko pełna, absolutna kalkulacja pod każdym względem może zmiażdżyć subimperialny anachronizm w postaci federacji rosyjskiej i obalić ją do poziomu feudalnego.
Niestety partnerzy nadal nie do końca rozumieją tę oczywistość. I pomimo szczerego artykułu Walerego Załużnego w „The Economist” i głosu Bena Hodgesa, równoległa rzeczywistość wyalienowanego Zachodu pozostaje znacznie bardziej monolityczna niż pilna i krytyczna potrzeba Ukrainy… nie przetrwania. Zwycięstwa.
Aleksander Kowalenko
Komentarze (15)
Amerykanie mają 4400 szt. Abramsów. W październiku dotarły pierwsze sztuki na Ukrainę. Docelowo wyślą 21 szt.
To pokazuje skalę zaangażowania USA. W $ to wygląda kosmicznie, ale jak się przyjrzeć uważnie to widać siermięgę.
Nikt jednak nie bierze pod uwagę jednej rzeczy. Ryzyka że sprzęt który zostanie tam dany zostanie rozkradziony, czyli wszędobylska korupcja.
Przecież jak dawano pierwsze himarsy to stany w zasadzie śledziły każdy woz
W zasadzie temat o którym nikt nie chce wspominać i nikt nie chce byś w centrum takiej sytuacji.
@bobby-dylsn co ciekawe na początku były jakies krzywe akcje z kilkoma działami. Podobno kilka znaleziono na krymie. Jeśli to prawda to kacap potrafi. Ot jak to na wojnie niekorzy chcą zarobić.
Np południowy front się załamał bo wielu Ukraińców zdradziło czy też było bardziej Rosjanami i się po ich stronie opowiedziało stąd i pochód aż do chersonia
@kodyak Ale jak sobie wyobrażasz rozkradzenie batalionów Abramsów? Sprzedaż na lewo do Afryki? Bez dostępu do swobodnego transportu morskiego. Ja rozumiem że można tak mówić o przelewach kasy z Waszyngtonu na utrzymanie państwa ukraińskiego na chodzie, ale specjalistyczny i ciężki sprzęt?
Z tekstu który zalinkowałem:
. For now, artillery and aviation remain to be the key dangers.
But also, this continued extreme mining. If for every linear meter of a 100-150-meter-deep minefield there will is an average of 10 to 15 AT mines, this is just ludicrous. We just don’t have so many mine rollers. We just started their mass production, but not every driver will risk to advance forward and more so, have 1 or 2 mines explode under the roller and continue the advance. One has to consider the psychology here.
>But the rollers have a limited resource as well?
>Yeah. Rule of thumb is that every explosion equals minus one roller wheel, of which there are 3 to 4 pre each side. With more wheels off, you start to miss some spots and there is no guaranty you haven’t missed a mine. The soviet-made KMT-7’s had special blades behind the rollers, so when the rollers got very damaged, they could be unhinged and advance could continue with blades. Unfortunately, I still haven’t seen a Ukrainian version of such system.
Jak widać, min najebali jak szaleni, a trały przeciwminowe potrafią wytrzymać tylko kilka "strzałów", potem są do niczego.
Oprócz tego rozłożyli masę min p-piechotnich. Widziałem filmik gdzie Ukrainiec ledwo zdążył metr od rampy M113 zrobić i pożegnał się z nogą.
Na szczęście był wyszkolony i miał stazę, zablokował sobie nogę i przeżył.
Przesrana ofensywa w takich warunkach.
@Walenciakowa wszyscy bardzo dobrze wiedzą co robią. Ani USA ani zachodowi nie zależy na totalnej porażce Rosji tym bardziej na rozpadzie na mniejsze kraje.
Amerykanie boją się rozpadu bo arsenał jądrowy będzie w kilku mniejszych krajach. Chiny szybko mogą przejąć kontrolę nad wschodnim częściami Rosji. Zachód straci dojną krowę, która dostarcza surowce i sprzedaje się jej wszystko.
W Rosji swoje interesy ma bardzo dużo ważnych ludzi i większości z nich nie na rękę jest pograżenie w chaosie tego kraju.
Tu chodzi o kontrolę geopolityczna.
@CzosnkowySmok oj wydaje ci się. Ruskie i tak będą u nas mordować. Zobaczysz.
@CzosnkowySmok I tak przejmują.
W życiu jak w Hearts of Iron ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Łatwo się atakuje jeżeli wróg nie ma organizacji, jest nieokopany, nie ma fortów (min). W innych przypadkach potrzeba masowego ataku z dużym wsparciem powietrznym a i sporych strat się nie uniknie.
Pytanie czy hipotetyczne przepchnięcie sił rosyjskich spowoduje zwycięstwo czy może przestawienie gospodarki Rosji na tryb pełnej wojny z racji tego że wróg przy wsparciu zachodu chce zniszczyć Rosję i jest u bram ? Albo czy takie przyznanie się do porażki nie spowoduje chęci odwetu za parę lat, nie wiadomo czy jakikolwiek pokój nieoznaczajacy wchłniecie Ukrainy do rosyjskiej strefy wplywów nie spowoduje ponownego konfliktu za parę lat.
Żeby Rosja nie napierdałała sasiadów to musi nie mieć albo sprzętu albo pieniędzy (albo być zwasalizowana przez jakiś cywylizowny kraj)
Także moim zdaniem sytuacja jest patowa i dostarczenie sprzętu nie spowoduje nagle że Ukraina wygra i będzie żyć długo i szczęśliwie a Rosja przegra.
Rosję należaloby zniszczyć ekonomicznie tak aby rozpadła się na mniejsze kraje ale raz że nie ma na to woli politycznej - gdy tylko zostanie podpisany rozejm znów bedzie business as usual z Rosją a dwa że na tym mogłyby zyskać Chiny.
@pokeminatour moim zdaniem problem w tym ze kacapy już to przegrały a aktualna sytuacja ma tylko zatrzeć image który powstał. No jak to przecież 2 armia świata ma problem z jakimś tam kraikiem.
Przecież aktualnie ten konflikt absolutnie się nie opłaca. Sankcje, demografia powoli zapadająca się gospodarka, zdrowie itd itp to będzie problem na dekady
Jest tylko jeden powód. Duma i interesy. Jak pokażą że mimo wszystko trzeba się z nimi liczyć to dużo łatwiej wrócą do interesów z zachodem. W przeciwieństwie do zachodu który widzi w tym samobójcę. Czyli jakby intelektualista rozmawiał z kibolem. Albo kibol wystraszy intelektualistę albo intelektualista stwierdzi że to blef.
@dsol17 a ty swoje putinkowcu, :lying_face: :clown_face:
>z racji tego że wróg przy wsparciu zachodu chce zniszczyć Rosję i jest u bram ?
@pokeminatour Jakie przestawienie gospodarki. Będzie wtedy na serio grzybobranie. Nawet jak naprawdę połowa nie wystartuje a połowa z tych co wystartują rozpadnie się/wybuchnie jeszcze nad rosją to i tak mają tego gówna dość:
@pokeminatour UE odwala manianę i wpiera rosyjską gospodarkę znacznie mocniej niż musi. Ale dla Niemca 1% budżetu więcej w kieszeni jest warte pewnie z sto milionów litrów Ukraińskiej krwi. Szkopy destabilizują region dla swoich korzyści, sukinkoty.
Wszystkie hełmy już wysłali co obiecali, bo chyba nawet z tym nie dotrzymali słowa i mniej przyszło na Ukrainę.
@Walenciakowa Obawiam się, że "partnerzy" Ukrainy wspomnianą oczywistość doskonale rozumieją.
Zgadzam sie