Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Roark w IT

Tytan

w IT

24piorunów

Nie ma to jak profesjonalna rozmowa kwalifikacyjna na seniora do dużego korpo.

Rekruter nie wysłał linka do rozmowy w mailu z zaproszeniem, miał się skontaktować do 1-2 dni przed rozmową, co również nie nastąpiło. Z pół godziny przed rozmową zapytałem co jest, link dostałem dopiero 5 minut po rozpoczęciu, zapewne dopiero wtedy ogarnęli.

Po small talku pierwsze zadanie, C++... Ja zszokowany, bo nigdy nie twierdziłem, że umiem C++ na jakimkolwiek poziomie. Gdy rektuter ma w wymaganiach cokolwiek, czego nie umiem, to mówię z góry.

Umiem dobrze C, więc mimo wszystko 3 banalne zadanka zrobione w czasie, choć z kilkoma spowolnieniami i na styk. Przeprowadzający rozmowę próbując podpowiedzieć co chwilę wytrącał mnie z rytmu, chociaż i tak byłem wystarczająco sfrustrowany dotychczasowymi. wydarzeniami.

Kilka godzin później mail, że mi dziękują i nie będzie współpracy. Spojrzałem jeszcze w CV, czy to nie ja nakłamałem. Z C++ były tam tylko 2 miesiące pracy po stażu, no ekspert.

Ktoś jeszcze spotkał się z takimi kwiatkami na rozmowach w IT?

Komentarze (6)

Tytan1piorunów

Eh też mnie to czeka wkrótce:(

Fanatyk3piorunów

LOL PRZECIEŻ C I C++ TO TO SAMO, NIE? XD

Osobistość2piorunów

@ZohanTSW ++ to jakaś lepsza wersja, więc jakby znał C++ to nie trzeba pytać o "zwykłe C", chcieli czas zaoszczędzić 😉

Fanatyk21piorunów

To korpo. Tam wszystko dzieje się przypadkiem. Nie bierz do siebie. To naprawdę wypadkowa braku zarzadzania, przypadku i niekompetencji.

Lider12piorunów

@Roark ty się ciesz, że nie miałeś wpisanej Javy, bo by ci te kołki kazały w Javascripcie tłuc jakieś gówno xD