
Wpis użytkownika Ambivaldi w Motoryzacja
AmbivaldiZawodowiec
3piorunówNie rozumiem po co na skrzyżowaniach przy wyłączonej sygnalizacji świetlnej (np. w nocy) nadal mamy pulsujące żółte światło.
Zasada jest prosta - nie ma sygnalizatorów, jedziesz wg znaków. Zwyczajne wyłączenie sygnalizacji byłoby moim zdaniem w pełni wystarczające.
Pulsujące żółte w mojej opinii tylko niepotrzebnie odwraca uwagę kierowców od znaków, a niektórych (szczególnie tych niejeżdżących na co dzień po większych miastach) wprowadza w konsternację.
Jedyne miejsca w których powinny zostać, to przejścia dla pieszych, które bywają słabo oznaczone i nieoświetlone oraz strzałki - zamiast zielonych powinny być właśnie pulsujące żółte (nie masz pierwszeństwa, ale możesz warunkowo jechać), bo zielone dla zbyt dużej części kierowców sugerują właśnie pierwszeństwo.
Jaka sygnalizacja świetlna powinna obowiązywać w czasie jej wyłączenia?
- Pulsujące żółte światło74%
- Sygnalizator całkowicie wyłączony17%
- Sygnalizacja nigdy nie powinna być wyłączana na żadnym skrzyżowaniu9%
90 głosów
Komentarze (21)
@Ambivaldi cale szczescie ze jestes kompletnie niedecyzyjny w takich sprawach xD w prawdziwym zyciu moge unikac osob wyglaszajacych tresci watpliwej madrosci, szkoda ze w internecie tak sie nie da
@Ambivaldi czepiać się migających żółtych świateł w nocy to najgłupsza rzecz jaką ostatnio widziałem :D
Wszystko wyłączone to heja, ludzie będą jeździć nie patrząc czy mają pierwszeństwo czy nie, jak miga to już jakieś ostrzeżenie jest i ktoś się skoncentruje.
Błędnie zakładasz, że ludzie jeżdżą zgodnie z przepisami
@Ambivaldi większość skrzyżowań ale tych małych, bardziej osiedlowych. A migające światła są na większych, często tam gdzie jest więcej niż jeden pas do wyjazdu z parkingu itp.
Nie wiem na mnie wpływają, pokazują, że dojeżdżam do większego skrzyżowania i muszę zachować ostrożność. Jakby były wyłączone a ja miałbym pierwszeństwo to nie wiem czy mi zaraz nie wyskoczy Sebek swoją E36 i nie jebnie w bok, bo on nie widział że to skrzyżowanie jest i nie ma pierwszeństwa.
Nie jest to duży koszt a wg. Mojej opinii poprawia bezpieczeństwo.
Komentarz usunięty
Migające światło ma jeszcze dodatkową zaletę: jak miga to stosujesz się do znaków. Jak nic nie świeci, to jest duża szansa, że np. któraś z żarówek (w żółtym, czerwonym lub zielonym) nie działa i wymaga wymiany, więc... możesz de facto mieć światło czerwone, mimo że nic nie świeci. Tak więc zachowujesz jeszcze więcej ostrożności i ograniczonego zaufania niż w przypadku samego migającego żółtego.
@Ambivaldi Twój wpis wygląda jakbyś był z tych co jeżdżą szybko, ale bezpiecznie.
@KochanekJaroslawaKaczynskiego tez mi sie tak wydaje
@Ambivaldi Wpis wygląda jakbyś był, a nie zarzut, że jesteś. Jeśli jeździsz przepisowo, to wiesz z jakiego przepisu wynika takie sygnalizowanie i rozumiesz dlaczego przepis jest jaki jest.
Komentarz usunięty
@Ambivaldi
Przecież to świetny patent jest. Miga? Stosujesz się do znaków pierwszeństwa. Nie miga? Nie ufasz nikomu nawet jak masz pierwszeństwo. I to bardziej niż zwykle
@Ambivaldi dobrze jest jak jest, właśnie ma pulsować i ostrzegać, że to jest dalej czynne przejście dla pieszych. Gdzie też w nocy łatwiej o rozespanego kierowce i taka wnerwiałka jednak lekko rozbudza zmysły. Przy czym - naprawdę nieznaczna.
Akurat są rzeczy na które mozna narzekać ale to rozwiązanie jest dosyć sensowne.
@DiscoKhan nie wspominając o tym, że każdy czasem leci na autopilocie po trasie, którą zna na pamięć i takie światła mogą rozbudzić tych, co są w nim za głęboko.
Po to żebyś z daleka widział że coś jest nie tak. Ale widzę że nie widzisz
@Ambivaldi ze nie działa sygnalizacja i zebys tego nie przegapił to sobie mruga z daleka
Komentarz usunięty
@Ambivaldi konwencja wiedeńska to ustaliła, więc to zostanie do czasu aż nie powstanie nowa.
>Jedyne miejsca w których powinny zostać, to przejścia dla pieszych
@Ambivaldi czyli jakieś 99.99% miejsc z sygnalizacją świetlną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Ambivaldi no i pulsujące żółte światła mają ci o tym przypomnieć, że zbliżasz się do skrzyżowania i musisz zawczasu zorientować się po znakach. Ty nie masz się gapić na światełka, tylko zachować ostrożność.
Komentarz usunięty
Tylko skąd będziesz wiedział, że faktycznie cała sygnalizacja jest wyłączona, a nie że jest awaria i tobie nie wyświetla czerwonego?
Komentarz usunięty