
Wpis użytkownika maly_ludek_lego w Hydepark
maly_ludek_legoGruba ryba
11piorunówNiesamowite - jak na to wpadli. 😆
To jednak narracja mediów typu Onet o tym, że Zetki szukają kreatywności i elastyczności, a nie hajsu i stabilności jest jednak nieprawdziwa? 🤔
Komentarze (10)
@maly_ludek_lego podaje uniwersalne hasło. Zawsze znajdzie się powód do narzekania na młodych
Pierwsza słyszę. Ja to ciągle czytam że to pokolenie leniwe i roszczeniowe i to się chyba potwierdza
@Fly_agaric ale to właśnie takie artykuły uogólniają a ja ma swój na to pogląd który faktycznie jednak jest inny.
Czy to jest zle? Nie. Raczej inne. Kiedyś było nie do pomyślenia żeby skończyć w sklepie. Tak też w sumie się straszyło Że tak skonczysz jak sie nie bedziesz uczyc. 😉 teraz jednak kraj już jest n takim poziomie rozwoju że w sumie najwidoczniej niektórym dzieciakom to wystarcza i to ich nie obraża. A dlaczego. Najwidoczniej w rówieśnikach jest na to przyzwolenie na sredniosc
Co się zaczyna rozmowa o kredytach to zaraz masz 1000 odpowiedzi a po co robić sobie kaganiec itd itp Jednak jest inny na to swiatopoglad. Mieszkanie z rodzicami? A ck to za problem nawet do 30 roku zycia.
@kodyak
>bo są różni ludzie
Tyle by wystarczyło. Nie potrzeba uogólniać, do ta generacja taka, a tamta inna, bo ludzie różni byli zawsze i zawsze będą.
@Fly_agaric bo są różni ludzie. Ja tylko patrzę przez pryzmat młodych których znam i widzę że jednym już wystarcza technikum i nie chcą iść, inni idą ale głównym orężem ich pracy to skarga do HR ów że się ich opierdala a jak przychodzi co do czego to nawet telefonu nie odbierają.
Co kryedt mieszkaniowy a sty wiesz ile ja będe musiał na to płacić. Wolę u rodziców mieszkać. Chałupę mają jak trzeba 150m panie robota w żabce nie jest taka zla itd itp
@tomasz-frankowski
>to samo słyszałem od starych pierdów jak zaczynałem swoją pierwszą pracę xD
Dokładnie! Za każdym razem jednakowo mnie to bawi, jak czytam wynurzenia i uogólnienia, jaka to nasza etyka pracy jest wspaniała i nadrzędna do etyki młodego pokolenia.
Jak sam byłem młody, to pamiętam kiedyś przeglądanie CV na jakieś stanowisko biurowe (dyrektor sprzedaży je rozdzielił nam, bo było tego za dużo) i jak wielka była ilość dziwolągów i odpałów, i że było też między nimi równie dużo poukładanych i rozsądnych dokumentów.
Ale, nie psujmy narracji: Panie, kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów!
@tomasz-frankowski U mnie głównie narzekają ze siedzą na zdalnej i nie odbierają nawet telefonów, choć podobno są w pracy 😉
@kodyak do tego slabo wykwalifikowane i robiace na odpierdol - to moje osobiste doswiadczenia z zetkami
@maly_ludek_lego roszczeniowe sk⁎⁎⁎⁎syny. Jak tak można?! We wszystkim im trzeba pomagać? Chcą pieniądze za nic!
Zw, idę powalczyć za obniżeniem składki zdrowotnej dla przedsiębiorców.