Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika myrmekochoria w Hydepark

GURU

w Hydepark

198piorunów

Niewidomi żołnierze francuscy plotą koszyki, aby utrzymać się po wojnie. Wzrok stracili zapewne od gazów bojowych. Nie dość, że zabierzecie wspomnienia z wojny ze sobą do końca życia, to jeszcze trzeba żyć w przenikającej ciemności do końca życia.

Komentarze (16)

Inspirator0piorunów

U mnie w miejscowosci było coś podobnego, faceci bez wzroku mieli pracę w ciosaniu kamienia wapiennego do budowy budynków, tak jak i fachowcy całą zimę mieli pracę, szykując kamień na budowę, oczywiście w mojej miejscowości znajdowała się spora ilość tego surowca

Osobistość15piorunów

@myrmekochoria trochę w temacie iperytu siarkowego, zawsze porusza mnie obraz "Gassed" Johna Singera Sargenta, czyli "Ślepcy" Breugla epoki wojny chemicznej.

Gruba ryba35piorunów

@myrmekochoria Pierwsza Wojna Światowa, tzw. Rzeź na Gwizdek

Gruba ryba0piorunów

@Pirazy ale żeś pan wątków namieszał. po pierwsze, to nigdzie nie pisałem, ze sam bym nie spierdalał :smiley: po drugie, zawodowi żołnierze, z tego co wiem, w czasie pokoju ćwiczą. to, że nie jest to ciężka praca w czasie pokoju, to inna sprawa. po trzecie, USA też ma możliwość tzw Total Mobilizatio, a zarówno do I jak i II wś czy wojny w Wietnamie przeprowadzali ogromne mobilizacje. piszesz mi, ze malo wiem o swiecie ale chyba sam nie zdajesz sobie sprawy jak to dziala. jak myslisz, skąd się biorą ludzie w tych zaciągach i mobilizacjach w usa? wszysto to zawodowi żołnierze, czy jednak ludzie w liczbach kilku milionów zgłosili się, zeby walczyc w interesie kraju?

Fenomen0piorunów

@GrindFaterAnona i jaka sprzecznosc tutaj widzisz?? Od walki za kraj sa zawodowi zolnierze, ktorzy w trakcie pokoju leza sobie brzuchem do gory, maja dodatki mieszkaniowe lub wojskowe mieszkania, trzynastki, czternastki bodajze tez, przywileje emerytalne etc, o ktorych ja moge pomarzyc. Dorobilem sie wszystkiego co mam pracujac cale zycie poza budzetowka, placac podatki na utrzymanie ich a w razie wojny to ja mam ich wyreczac? XDD oj malo wiesz o swiecie. Wyobraz sobie scenariusz ze tacy jak ja spierdolili tam gdzie jest dobrze. Tak bogaty kraj jest w stanie wystawic armie zawodowa ktora zmiecie ta twoja Rosje w kilka miesiecy (patrz np USA). Moj udzial w wojnie nie jest normalnemu krajowi potrzebny. Wiec elo, moze bedziesz mial okazje sie popisac walka za kraj, chetnie po wojnie zloze kwiatka na twoim grobie i nazwe cie "bohaterem" a zaraz potem wsiade do swojego mercedesa i oddale sie w strone zachodzacego slonca spedzic reszte swojego zycia z kochajaca i zyjaca rodzina

Gruba ryba0piorunów

@matips absolutnie nie mozna powiedziec, ze Polska II ws wygrala. Nawet w sensie militarnym. Armia polska zostala rozbita w pierwszych miesiacach wojny. Nastepnie po zakonczeniu dzialań wojennych, teren Polski kontrolowala obca armia. Co bylo sukcesem? Armia Andersa, ktora musiala pytac Stalina o zdanie?

Fenomen0piorunów

Z perspektywy budowania dobrobytu i odbudowy kraju nie miało znaczenia czy "wygrałeś" wojnę (w sensie militarnym można tak powiedzieć o Polsce), czy ją przegrałeś (Niemcy). Znaczenie miało jak podejdziesz do odbudowy, a przede czy wybierzesz doktrynę komunizmu czy kapitalizmu.

Gruba ryba5piorunów
Co to oznacza? To oznacza, ze w razie wojny nie ma nic glupszego niz giniecie "za kraj". Najmadrzejsza decyzja jest spakowanie mandzuru

@Pirazy i tak i nie. chwilę wcześniej podajesz przykład, ze Polska po wojnie znalazła się pod butem rosyjskim i dopiero teraz odgrzebuje się z gówna. Wiesz dlaczego? Bo przegrała. Jeżeli wszyscy będziemy spierdalać, to będziemy przegrywać. Ty samym np taka rosja, w której ludzie nie spierdalają, tylko idą zabijać jak im każą, będzie pochłaniać coraz większe tereny, które będą w coraz większej dupie. Jest istotna róznica między tym co najlepsze dla ciebie w twoim prywatnym interesie, a tym co najlepsze dla społeczeństwa, wiadomo. Tylko zdecyduj się czy jesteś bardziej pro-społeczny czy pro-ty. Bo z jednej strony byś chciał, zeby w kraju było dobrze, z drugiej jesteś pierwszy do spierdalania tam, gdzie dobrze jest.

Gruba ryba0piorunów

@Esubane tam jeszcze mocno mentalny feudalizm, mimo, ze prawnie zlikwidowany, miał miejsce. Władcy się chcieli ponaparzać o to kto ma większe.. landy, więc wysłali poddanych na wojnę, bez większych refleksji.

Kompan0piorunów

@Pirazy Dokładnie. Dodać jeszcze do tego, że to nasz "rząd" będzie krzyczeć z mównic i krwią polaków bronić swoich willi. Nakradli majątek publiczny czy to sami lewymi przetargami, czy swoimi chochlikami, np. Obajtek, ze spółek skarbu państwa. Taki wał.

Fenomen9piorunów

@Pirazy Źle też się wychodzi na współpracy z komunistami. "Dopiero moje pokolenie moze powiedziec" - to nie tyle efekt zniszczeń wojennych, a implementowania komunizmu i budowania sojuszu z Rosjanami. Tak jak piszesz - Zachodnie Niemcy całkiem sprawnie odbudowali swój potencjał po przegranej wojnie, a np. Wschodnim Niemcom poszło podobnie jak Polsce.

Gruba ryba1piorunów

@MiernyMirek generalnie wiem o co chodzi z tym gwizdkiem bo też gdzieś o tym słyszałem lub czytałem. Nie da mi to teraz spokoju xD

Fenomen19piorunów

@Esubane szczegolnie sensowna byla to walka dla Polski, ktora po wojnie znalazla sie na 45 lat pod ruskim butem, z wybita inteligencja, ustrojem komunistycznym i zacofaniem technologicznym, z ktorego dopiero zaczynamy sie wygrzebywac i osiagac w miare rozsadny poziom zycia. Dopiero moje pokolenie (mam 32 lata) moze powiedziec, ze osiagnelo etap zycia w miare zachodni (a jest kurwa prawie 80 lat po wojnie). Tymczasem Niemiaszki przoduja w Europie zarowno gospodarczo jak i wplywowo (czyli osiagneli zalozenia II wojny tylko w troche inny sposob). Co to oznacza? To oznacza, ze w razie wojny nie ma nic glupszego niz giniecie "za kraj". Najmadrzejsza decyzja jest spakowanie mandzuru i rodziny i spierdolenie jeszcze zanim kochany rzad zacznie zamykac drogi ucieczki normalnym ludziom, ktorych potem sila wcieli do armii i wysle na smierc w imie "patriotyzmu" xD

Gruba ryba1piorunów

@JesteDiplodokie gdzieś to przeczytałem, w jakimś opracowaniu, że na gwizdek oficera wybiegali z okopów prosto pod ogień artyleryjski i maszynowy.

Gruba ryba0piorunów

@MiernyMirek chyba nie spotkałem się wcześniej z tym określeniem, a może pamięć mnie zawodzi. :confused:

Tytan27piorunów

@MiernyMirek Pierwsza wojna, czyli czas w którym na polu walki spotkała się nowoczesna technika militarna oraz kawalerzyści z szablami. I to w sumie wojna o nic. Bo druga wojna to jeszcze, chlastało się nazistów, faszystów i inne barachło. Ale tu?