Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika evilonep w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

116piorunów

Nigdy w swoim życiu nie wysłałem, ani nie odebrałem wiadomości faxem.

Komentarze (27)

Osobistość2piorunów

Mój tata miał w pracy faks i jako dzieci uwielbialiśmy się nim bawić. Odbieraliśmy przychodzące wiadomości i zanosilismy tacie, albo wysyłaliśmy z komputera na faks

Autorytet0piorunów

@evilonep minusem faxu był papier jak na paragonach. Drukował ci się gigantyczny, nieporęczny paragon, który wyblakł, więc co ważniejsze musiałeś kserować.

Lider2piorunów

Ja tylko wysyłałem faxy na praktykach do sieci komórkowej aby daną binzesową kartę włączyli / wyłączyli

Autorytet1piorunów

Przypomniał mi się jeszcze sterownik "drukarki" dołączony do jakiegoś Zyxela 33600 (chyba...) który "drukował" dokumenty faksem przez modem. To była tiochnika.

Gruba ryba1piorunów

@evilonep wysyłałem fax może ze dwa razy z zyciu w mojej pierwszej poważnej pracy, w ksiegowosci. jakies faktury do klienta. szybko go skan i email zastapil

Gruba ryba5piorunów

@evilonep nostalgłam. Pamiętam fax z domu rodzinnego, z ktorego wyprowadziliśmy się jakoś w 2009 czy 2010. Wspomnienie odblokowane ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeszcze mi się ksero takie śmieszne przypomniało, co kserując przesuwało tą górną pokrywę na bok na szerokość kartki.

Sum9piorunów

@evilonep ja kiedyś dostałem faks (jako urządzenie) na urodziny!

Osobistość1piorunów

@banan-smietana brzmi jak historia ojca, który prowadził firmę i miał taki zachrzan przedświąteczny, że zapomniał o Bożym świecie. Matka dzwoni o 19 w sobotę:
~ za godzinę zaczyna się przyjęcie młodego, przyjeżdżaj; kupiłeś mu ten prezent w końcu?
~ … Tak.

Autorytet15piorunów

Zwlaszcza jak się dzwoniło do sekretariatu i
- Poproszę sygnał faksu
- Proszę bardzo. Pipipipipipi
- Dziękuję.

"Dziękuję". "Dziękuję" do, kurna, pipkającego faksu po drugiej stronie ( ‾ʖ̫‾)

Fanatyk8piorunów

Fax to był potęga, w 2015 roku jeszcze z 1/4 szpitali wysyłala zamówienia faxem, dopiero pandemia wykosiła archaizm.