Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

No dobrze. Skoro koleżanka-organizatorka LXIV edycji zabawy w kawiarni nie tylko nie ma nic przeciwko natłokowi wytworów, nie tylko się z nich cieszy , ale nawet na nie czeka , no to proszę bardzo.

Najpierw jednak uchylę z lekka drzwi do warsztatu i podzielę się swoją inspiracją. Otóż, kiedy ostatnie słowo pierwszego wersu utworu _di proposta_ zrymowało mi się ze słowem „lawiny”, to nie mogłem nie pomyśleć o tej wspaniałej piosence pana Leonarda Cohena ( tutaj po polsku , w pięknym tłumaczeniu i wykonaniu pana Macieja Zembatego). I nie to żebym próbował się do pana Cohena w jakikolwiek sposób przymierzać czy z nim rywalizować, po prostu się zainspirowałem:

*

Lawina

Pamiętam potężną siłę lawiny,
dwóch ciał namiętny taniec.
To ja czy ty – kto tam był draniem? –
bo wiem: to były tylko kpiny.

Dudniące serca nam wtedy grały
jak śnieg zabrany górom;
teraz zalega cisza ponuro
jak ciężkie śniegu zwały.

Od czasu do czasu coś jeszcze tąpnie –
nie łudzę się, w lawinę nie wstąpię:
serce – jak drzewa – złamane.

W dolinie zaś śnieg pozostanie,
bo choć cię ciągle noszę w swej głowie
to mieć cię nie mogę więcej przy sobie.

*

Tak na marginesie, bo nie wiem czy wiecie, ale również i pan Andrzej Poniedzielski współpracował z panam Cohenem (przy umownej tego drugiego świadomości na ten temat – ale mi się to sformułowanie podoba!; zresztą pan Andrzej Poniedzielski też jest inżynierem, nawet studiowaliśmy na tej samej uczelni, choć na innym kierunku; no ale ja się później przeniosłem i ostatecznie jednak dyplomy zrobiłem gdzie indziej), a efektów tej współpracy, wraz z kapitalnym wstępem (link podaję tylko do adekwatnej części wystąpienia, choć polecam całość), można sobie posłuchać tutaj .

No i tryb gaduły-rozmyślacza mi się włączył, bo tak się zastanawiam dlaczego aż tak bardzo mi się podoba ten tekst do Avalanche? Mało tego! Dlaczego w ogóle podobają mi się takie teksty opowiadające o męskim jednak zawodzie, kiedy to okazuje się, że sama fizyczność to niestety nie wszystko. Tak jak w tym pięknym utworze zespołu Harlem na przykład. Może za dużo pana Bukowskiego się kiedyś naczytałem? 😉

Komentarze (3)

Mistrz6piorunów

@George_Stark wciąż podziwiam to, dokąd Cię prowadzą Twoje skojarzenia 😄

Mistrz1piorunów

@George_Stark a proszę!