
Wpis użytkownika kuba-brylka w Hydepark
kuba-brylkaTytan
16piorunówNo i skończyło się rumakowanie. Cały dom wybudowałem i nic, a jak docinałem maleńki styropian nożem i k⁎⁎wa przeciąłem kciuka aż do kości, po drodze przecinając tętnicę i ścięgno. Zszywanie ścięgna było mega ch⁎⁎⁎we i trwało 2 godziny. Jeden naciągał jakimiś kleszczami ścięgno, a drugi to próbował łapać, ból w cholerę. Za miesiąc mam zacząć rehabilitację. Myślałem że za miesiąc będę sobie szczęśliwy kończył elewację...
Ale to boli, choć mam nadzieję że kciuk wróci do sprawności niezależnie od bólu... ech no to trzymajcie się 😒
Komentarze (7)
@kuba-brylka też ciachłem się w kciuka nożem przy cięciu styropianu, jeszcze bym się przy tym spierdoli z rusztowania
@kuba-brylka Potwierdzam z autopsji ze nozyki do tapet to najwieksze zagrozenie na budowie. Zadna drabina, zadne elektronarzedzie, nie zrobilo takich szkod na ciele jak zwykly nozek do tapet. U mnie skonczylo sie raptem na dwoch szwach na wskazujacym. Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia
@Mikel a w kuchni pikutek - taki niepozorny a wchodzi w mięso jak inżynier w dziesieciolatkę
@Mikel dziękuję
@kuba-brylka jak pracowałem w stolarni, to był tam taki gościu, który bez żadnego wypadku pracował z elektronarzędziami, wolnostojącymi piłami i wielowrzecionowymi frezarkami, a nożykiem do tapet przeciął sobie tętnicę udową gdy na przerwie chciał przekroić butelkę ketchupu. Dlatego na szkoleniu BHP usłyszałem od razu, że wszelkie cięcia nożem wykonujemy od siebie, a jak w dwoje się coś tnie nożem w kierunku drugiej osoby, to tnie ten, który ma uprawnienia do udzielania pierwszej pomocy.
@kuba-brylka czy to był twój ulubiony kciuk?
@plemnik_w_piwie nie, to był drugi ulubiony