Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Niggauke w ELEKTRONIKA

Osobistość

w ELEKTRONIKA

19piorunów

No i takie tzeczy to ja lubię robić w pracy zamiast się nudzic - 3cm2 i 676 pinów. Palec dla skali.

Najlepsze jest to, że mam problem ze stawami + nerwice i łapy mi latają jak rafałkowi od pawuloniku #pdk. Grot też nienajmniejszy, bo szerokości 4 pinów, ale co poradzisz.

Przynajmniej satysfakcja z pracy jest.

Komentarze (4)

Debiutant2piorunów

@Niggauke Pracuje można powiedzieć w zbliżonym troche zawodzie, ale jak mam lutować to jestem chory i mam biegunke 🙂 Dlatego szanuje Twoją robotę i przy trzęsących się rekach wiem jak to ciężkie 🙂

Osobistość2piorunów

@mBank mialem transformatorowke po ojcu. Piekna byla - dziura na pol obudowy ze by wszystko w srodku widac i drzala cala podczas robienia - jak nie drzala to znaczy, ze grot nie styka xd

Twórca1piorunów

pamietam jak miałem ekstra fuszkę na składanie szaf. cale 4 dni a w piątek już nie miałem co robić to dali mi regulatory pd do lutowania, wytrzymałem 4h i powiedziałem ze musze się zawijać i tyle mnie widzieli. nienawidzę lutowania 🙂

Sum1piorunów

@Niggauke Jak widzę/czytam/słyszę lutowanie mam przed oczyma obraz jak uparcie naprawiałem mniej więcej na wielkości takiej płytki od głośników tyle że gęsto od tranzystorów oraz wielki transformator przy gromie cewek i innych duperelek, lutowałem dwa kable jeden o ile pamiętam był od masy drugi już nie pamiętam - lutownicą kolbową taką zza prlu grotem kuźwa jak od strzały XD
Po 2 godzinach babrania się tym grotem i kurwienia udało się i głośniki do tej pory działają i leżą gdzieś zakopane już w piwnicy 🙂
Ale też lubię dłubać nie powiem, uważam co człowiek zrobił to i drugi naprawi 🙂