Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika boogie w Hydepark

Lider

w Hydepark

22piorunów

No i teraz nie wiem. Matka roku, czy taksówkarz dekady :)

@Taxidriver miałeś tak? :)

Komentarze (7)

GURU13piorunów

Tak, raz parka z małym dzieckiem (troszkę ponad rok) byli tak szczęśliwi wracając do hotelu, że zostawili młodego na tylniej kanapie.
Innym razem, kilku kolesi wysiadło i jeden z nich zapomniał o wózku inwalidzkim (miał nogę złamaną chyba)

GURU4piorunów

@boogie z tym wózkiem to był motyw. Wysadziłem ich pod nocnym klubem, elo nara i zjazd do domu. Wstaje o 8 a tutaj chyba z 30 nieodebranych połączeń, randomowe nr tel, centrala… myślę ki diabeł?
Oddzwaniam do biura firmy w której jeździłem, a tam pytanie czy przypadkiem wózka inwalidzkiego w samochodzie nie znalazłem.
To był bardzo długi dzień, więc schodzę otwieram pakę w busie a tutaj jest on, rydwan schowany.

Gruba ryba6piorunów

@boogie balast to balast.
A na poważnie, wystarczy mieć dużo na głowie i gorszy dzień. Sam nie wierzyłem jak proste rzeczy człowiek jest w stanie spierdolić gdy jest niedysponowany.
Tak jak z dzieciakami smażonymi w samochodach przez 8 godzin bo rodzic poszedł do pracy zapomniawszy o dzieciaku w aucie. Nie zdarzyło mi się nic podobnego, ale coraz częściej rozumiem jak można łeb stracić gdy jest urwanie łba...

Osobistość5piorunów

@boogie właśnie dziecko łatwiej zgubić niż wózek. To jak z tym ojcem, co syna z przedszkola odbierał "jutro się zamieni"

Lider4piorunów

@Taxidriver wózek to jeszcze rozumiem, ale dzieciaka? XD

Fanatyk4piorunów

Termin pewnie miała umówiony na paznokcie.
Każdemu może się zdarzyć