Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DeGeneracja w Hydepark

Mocarz

w Hydepark

92piorunów

No rozwaliła mnie koleżanka z Afryki (ʘ‿ʘ) Z Zimbabwe dokladnie. Babeczka ma 50 lat
Taguję bo stąd się znamy
Do tego bo pięknie rozkminiła to fonetycznie i po swojemu xD

Komentarze (10)

Lider38piorunów

rzondza piniondza 😆

Gwiazdor0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu a ja trochę rozumiem. Przyjeżdża się z jednym wyobrażeniem świata, a odjeżdża z innym. Dom pasuje do starego, którego trudno odpuścić. Wystarczy dodać obawę, że stan materialny się pogorszy, że mentalność się nie wpasuje, że dzieci nie chcą wracać i powstaje dylemat

Gwiazdor0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu miałem na myśli chów klatkowy w Wielkiej Brytanii, który te osoby krytykowały. Domy pokończone i stoją puste, a osoby dalej siedzą w half bed flat w Anglii

Lider1piorunów

>tylko jest trudniej zrezygnować z chowu klatkowego niż się wydaje 
@tptak czy ja wiem? Do 16. roku życia mieszkałem w bloku w M3. Takie klasyczne 2 pokoje + kuchnia, zawrotne 40 metrów na osiedlu z wielkiej płyty. Potem przeprowadziliśmy się do domu. Nigdy w życiu bym już do bloku nie wrócił.

GURU0piorunów

@DeGeneracja a zimbabwe to nie jest ten kraj w którym po chleb się chodzi z taczkami pełnymi hajsu?

Gwiazdor1piorunów

@DeGeneracja no bo to wczesny etap gotowania żaby. Mam znajomych co tak samo mówią, jak można żyć w klatce, rezydencja zbudowana w Polsce, Nigerii czy gdzie tam, wszystko gotowe, a oni dalej mieszkają i już wrócić niezbyt im pasuje

Ale niektórzy jednak w końcu wracają, tylko jest trudniej zrezygnować z chowu klatkowego niż się wydaje :slightly_smiling_face:

Mocarz28piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Dokładnie! Fungai pracuje od dwóch lat w uk i buduje dom w Zimbabwe. Śmieje się z ludzi w Angli jak można żyć w takich "chicken cage"