
Nocna prohibicja w całej Warszawie już od poniedziałku. Jest jeden wyjątek
Mr.MarsGURU
58piorunówTuryści i mieszkańcy stolicy muszą przygotować się na wielką zmianę. Od poniedziałku 1 czerwca na terenie całego miasta zacznie obowiązywać nocna prohibicja. Zakaz sprzedaży alkoholu między 22 a 6 rano to efekt długiej batalii miejskich działaczy i części warszawskich radnych.
W poniedziałek wejdzie w życie uchwała rady miasta dotycząca wprowadzenia nocnej prohibicji na terenie całej Warszawy. Wcześniej jej projekt został poparty przez wszystkie dzielnicowe rady. Między godziną 22 a 6 rano obowiązywać będzie całkowity zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych. Radni zgodzili się na jeden wyjątek. Napoje wyskokowe będzie można kupić wyłącznie w strefie wolnocłowej Lotniska Chopina. [...]
Komentarze (86)
zakaz sprzedaży ≠ prohibicja
Zróbmy jak w USA – dodajmy do denaturatu jakąś śmiertelną truciznę dla dobra ludzkości.XDD A że przy okazji 10 tysięcy ludzi się śmiertelnie zatruje? Cóż… zło konieczne XDDD btw da się kupić na lewo xd ech szkoda że gify nie działają na tej cudownej stronie
Ja tu widzę powrót do komunizmu, gdzie państwo musiało brać wszystkich za mordę XD. Myślałem, że ludzie na poziomie czegoś takiego nienawidzą XD, ale jak widać, jest sporo „podludzi”, którzy to popierają. Dobrze że pan Dupiarz przejebał wybory.
Bez przesady. Ludzie powinni być wolni, a nie poddawani takiej obrzydliwej kontroli. Co to w ogóle ma być? Naprawdę dla naszego dobra? XDDDDDDD
Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, to jest straszne. Co jeszcze zakażą „dla naszego dobra”? Edukacja = spoko. Zakazy = niekoniecznie.
Odwalcie się od ludzi, jebane komuchy! żałuje głosu na tego SK⁎⁎⁎⁎SYNA!.......MOŻE JEDNAK PIS TO ZŁO KONIECZNE!!!!111ONEONEONE. Jak to ten pedał mówił, gdy starał się być prezydentem? „Warszawa ma być dla wszystkich” czy jakoś tak.
To jest zwykłe ograniczanie wolności. Boże, ludzie, dlaczego wy to akceptujecie? Co się z wami stało?
Nawiązując do pewnej postaci z chińskich bajek: ludzie, którzy widzą sens życia w alkoholu, to śmiecie, ale ludzie, którzy chcą zakazywać różnych rzeczy w imię wyższych wartości, są gorsi niż śmiecie.
A już myślałem, że w Sejmie a tu proszę lotnisko. Powstanie mnóstwo melin jak za starych słusznie minionych czasów.
Jak zawsze radni to najwięksi skurwole. Zawsze pilnują żeby biznesiki im nie upadły. Tym razem temat tak się rozrósł że ciężko było dalej pi⁎⁎⁎⁎lic swoją prywate
Dobry ruch. W kilku miastach na Śląsku zakaz funkcjonuje od jakiegoś czasu i to niesamowite, jak bardzo uciszyły i uspokoiły się te miasta nocami. Dużo mniej najebanego bydła łazi po ulicach. Dużo mniej darcia ryjów i patusów szukających zaczepki pod sklepami.
fajnie by było gdyby po prostu zmieniała się kultura picia, ale jako Polacy jesteśmy tak rozpijaczonym narodem, że pewnie będą musiały minąć dekady.
Zakaz sprzedaży alko jest całkowicie bezsensowny. Nie dość że poszerzy szara strefę to jest „edukacja” przez zakaz jest mało skuteczna.
Tak, są argumenty że spada ilość interwencji ale dalej twierdzę że gdyby wcześniej ilość interwencji była skuteczna to problemu by nie było.
I piszę to jako człowiek który ma „pod nosem” nocny. I tak, zadziało się że było to kłopotliwe.
I tak, zdarzało mi się wracać w nocy do domu (taki tryb życia), i tak. Zdarzało mi się w nim robić zakupy. Nie zawsze alkoholowe.
A teraz sklep zlikwidują, kilka osób pracujących na minimalnej/czarno (to moje domysły) nie będzie miało gdzie zarobić na kieliszek chleba.
Niedo*anie warszawskich radnych po prostu poraza
@Only2Genders myślę, że moje stanowisko było jasne
@sireplama ze tak wolno to wprowadzono
No tak.Warszawa to, to nie jest, ale miasto 100 tys i gospodarstwo administracyjnie w mieście.
Żuliki mieszkające w komunalnych kamienicach w centrum miasta.
Coś jeszcze wytłumaczyć?
@Yoghass masz prawo mieć opinie inna niż moja, póki nie zabronią przynajmniej :smiley:
@artu3131 “szwagier ma gospodarstwo” - brzmi jak typowy przedstawiciel ludności miejskiej, którego doświadczenie 1:1 można zastosować do prognoz dla Warszawy
@sireplama tak, i uważam twoją ocenę za zabawną:)
@Yoghass myślę, że domyślasz się w, których radnych określiłem jako nied*danych.
Szwagier ma gospodarstwo i jak to na gospodarstwie pracują okoliczne żule.
Tak, że informację mam, że tak powiem z pierwszej ręki.
Meliny były, są i będą.
Bimber na szklanki, fajki z przemytu na sztuki, do tego zagrycha.
Prawie jak w restauracji.
Żulerstwo też było i jest(im więcej socjalu tym więcej żuli).Po prost przeniosą się i burdel będą robić nie pod sklepem, a pod meliną.
.( ͡° ͜ʖ ͡°)
@sireplama niektórzy strasznie długo opierali się przed poparciem dla tej regulacji, ale tak od razu niedojebaniem bym tego nie nazwał. W końcu udało się to przepchnąć.
@Astro Przypominasz prohibicję w USA, ale to skrajna forma. Pomiędzy całkowitym zakazem a całkowitą liberalizacją jest całe spektrum gdzie państwo balansuje między nielegalnym handlem ("melinami", nielegalnymi bimbrowniami) a kontrolą.
Na razie nie ma dowodów aby zakaz handlu po jakiejś godzinie tworzył bimbrownię albo meliny.
@artu3131 niektórzy nie przeżyją tak długiej przerwy bez wódki
Nie chce się wtrącać za bardzo dużo w dyskusję, ale jestem 74 rocznik.
Pamiętam „prohibicję” od 13
I pijanych widziałem 24 h na dobę.
Edukacja, edukacja, edukacja.
Zakazy na dłuższą metę gów.no dają.
@Ragnarokk podalem tylko jako przyklad xD to przecież zwykła sobota, w krk jest of 24, IMO of 23 jest w dam raz bo zamykaja sklepy I tak, of 22 to debilizm I wprowadzanie niejasnych zasad
@Sweet_acc_pr0sa Masz racje, przepisy powinni dostosować do Nocy Muzeum xD
Potrafisz zbajerować laski na tinderze, to chyba ogarnięcie prowiantu i procentów wcześniej to przy tym nieszczególne wyzwanie. Albo, nie wiem, przeżyć jeden dzień bez. Chyba że to skaza na honorze budowlanca
@Amebcio Jak potrafisz jak dorosły człowiek zaplanowac kiedy i ile pijesz to nie jesteś. Jak nie potafisz to jesteś
@Amebcio Otyłoscią szkodzisz tylko sobie. Pijane bydło szkodzi innym. Masz jakis głupszy argument może?
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy z wycieczkami osobistymi? Tak, oczywiście że Ty
@sireplama oczywiście to ja zacząłem od obrażania, bo przecież pierwszy komentarz to mój a nie twój.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy może gdybyś nie zaczynał od wycieczek osobistych to inaczej dyskusja by się toczyła ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@Gustawff no chyba że kupie na zapas. Nikt nigdy by na to nie wpadł
@sireplama jak na razie nie przytoczyłeś żadnych argumentów za tym, żeby nie wprowadzać zakazu sprzedaży alkoholu. Coś jeszcze masz do powiedzenia?
@Amebcio jak kupisz przed 22 to jest duża szansa, że nie będziesz darł ryja po północy "legia pany!" 😁
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy w sensie Twojego poziomu czy prohibicji?
@sireplama jak widać nie potrafisz zrozumieć problemu.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy podziękuję za rady od kogoś na twoim poziomie
@Ragnarokk No a jeśli kupie przed 22 to nie jestem żulem?
@Ragnarokk bylem na nocy muzeow xd wyszedlem z pierwssego o 22:15 wiec idealnie zeby jeszcze kupic prowiant. Na reszte wieczoru xd no ale wwa stwierdzila ze nie kupie xD co uwazam za mocno chujowe 22 to dopiero poczatek wieczoru w tym miescie, o 23 I tak zamykaja sklepy, czemu nie od 23
@enron w krk jest od 24 co ma sens xD od 22 to kretynizm
> Po prostu uważam że zakaz dotyczący całego społeczeństwa jest niewłaściwa droga do naprawy sytuacji.
Podaj przykład jak rozwiązać problem alkoholizmu i łatwego dostępu do alkoholu w Polsce.
@sireplama oczywiście. Radzę takim osobom jak ty jak mają żyć, bo same nie potrafią.
@enron ale ja nie zaprzeczam skutkom społecznym. Po prostu uważam że zakaz dotyczący całego społeczeństwa jest niewłaściwa droga do naprawy sytuacji.
Oczywiście teraz (tylko z obowiązku) przypomnę słynną prohibicję w stanach, zakaz sprzedaży alko przed 13 w poniedziałki w czasach słusznie minionych czy chociażby zielsko. I zakaz ten daje tyle że ludzie i tak jakoś to kupują, jakoś to palą i są szczęśliwi póki ich wysoko szkodliwa działalność antyspołeczna nie zostanie ukrócona wyrokiem sądu.
No rewelacja. Zakazujmy wszystkiego! Niech zakaz rządzi nami.
@Astro rzecz w tym, że stutki społeczne i ekonomiczne alkoholizmu są bardzo odczuwalne i bolesne, dlatego też należy go na wszelkie sposoby tępić. Np. małpki powinny być całkowicie zalazane, nie miałbym nic przeciwko takim restrykcjom na sprzedaż alkoholu jak w Norwegii - w całym kraju jest mniej sklepów Vinmonopolet niż w samej Warszawie, czynne od 10 do 18. Słabsze alkohole typu piwo można kupować w zwykłych sklepach, ale tylko do 20:00.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy jesteś radnym?
@enron ale właśnie to jest problem że jedna osoba drugiej wmusza jakie ktoś ma potrzeby. To że Ty uważasz że nie ma jakiejś potrzeby to nie znaczy że ktoś inny jej nie ma.
Żeby była jasność. Ja jestem przeciw wszystkim zakazom. Nawet zielsko bym zalegalizował choć sam nie palę.
@Amebcio Jeśli koniecznie musisz kupić alkohol po 22 bo inaczej to olaboga to jesteś żulem. Deal with that. Może wysokofunkcjonującym, ale wciąż żulem.
@sireplama to ty zacząłeś.
A jak lubisz najebusów pod oknem o 2 w nocy, to w sumie nic mi do tego.
@Amebcio tylko żulerię, normalny człowiek nie ma potrzeby kupować alkoholu między 22 a 6.
@maly_ludek_lego co to znaczy?
@enron co znaczy, że się sprawdza?
