
Nocny zakaz sprzedaży alkoholu w Kielcach już wkrótce
Majestic12Sum
12piorunówOd 1 marca w Kielcach zacznie obowiązywać nocny zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych - przypominają władze miasta. Ograniczenie będzie obowiązywać codziennie od godziny 22:00 do 6:00 rano. Decyzję w tej sprawie podjęła Rada Miasta Kielce podczas grudniowej sesji w 2025 roku.
Komentarze (26)
Wiedziałem!
Jest temat o nocnej prohibicji, to i musiał się ktoś zesrać XD
Na ciebie patrzę @sireplama. Ciekaw jestem czy się odniesiesz do @Majestic12, pięknie cię wypunktował.
@WysokiTrzmiel o, pokaż paluszkiem ten post z wypunktowaniem.
Wiedziałem, że jak tylko pojawi się ten temat to wyleczą jakieś buraki i się zesrają...
Nie bardzo wiem jak przeżyć w Kielcach na trzeźwo xD
Kolejna decyzja włodarzy, bez zapytania mieszkańców, tłumaczona kłamstwami i lecząca nie ten problem.
Prohibicje, zakazy handlu, godziny policyjne - quo vadis Polsko?
@sireplama „walka z ludźmi spożywającymi alkohol „
Nie, to ograniczenie niekorzystnych skutków nadmiernego spożycia.
„No to referendum będzie jednoznaczne miażdżące!”
No pewnie będzie o ile ludzia się będzie chciało w nim wziąć udział. Narazie mamy sondaże które są miarodajne ponieważ grupa jest losowa zamiast osob zaangażowanych (np ja i Ty)
„I kim jesteśmy "my"? Ta mniejszość?”
Około 40% przeciwników ograniczenia
„O! Taką szczerość szanuję! Nie jakieś pierdololo i kłamstwa, że to o SORy chodzi, że o hałas…”
Ciąg przyczynowo skutkowy, chodzi o służbę zdrowia, bezpieczeństwo i spokój. Bo gdyby alko nie miało by wpływu na podstawowe element życia nie było by tematu(a ma i mimo to że dodajesz dane to im zaprzeczasz).
„ja jednak będę walczył o Polskę”
Czy w sprawie ograniczeń wynikających z Kodeksu drogowego oraz karnego też walczysz?
normalnemu człowiekowi to nie będzie przeszkadzać
@Majestic12 a co jest nienormalnego w człowieku, który wraca wieczorem z pracy i chce sobie piwo kupić?
Jesteście strasznie narcystyczni z jakimś nieuzasadnionym poczuciem monopolu do dyktowania normalności.
Największy ból mają alkoholicy, bo wiadomo
Dzieciak jesteś, to myślisz jak dzieciak i mówisz jak dzieciak.
rozróżnij pice alkoholu od innych czynności dodając do tego że wiadomym jest że spożywanie jest szkodliwe
O to, to to to! Widać to nawet po Twoich wpisach. Ta cała gówno burza to walka z ludźmi spożywającymi alkohol! Pokręcony dżihad by ich "uratować". Dorosłych ludzi, przed ich decyzjami.
I wiesz co? Prowadź go sobie razem z radnymi. Z pewnością temu kraju nie zaszkodzi jak Polacy będą mniej pili. Ale bez tych kłamstw (że to dla sorow), bez propagandy (że będzie ciszej) bez odwracania kota ogonem (bo jak kupuje alko to patologia) - wprost powiedzcie - chcemy zabronić wam spożywać alkohol, a na razie na pewno to ograniczyć! I wtedy referendum co, kto i gdzie uważa!
oraz to że sondaże pokazują koło 60% na tak.
No to referendum będzie jednoznaczne miażdżące!
Jesteś w mniejszości
I kim jesteśmy "my"? Ta mniejszość?
i wygląda że właśnie normalnością staje się to że ludzie chcą żeby dostępność alkoholu była ograniczana.
O! Taką szczerość szanuję! Nie popieram, ale szanuję. Nie jakieś pierdololo i kłamstwa, że to o SORy chodzi, że o hałas, czystość, bezpieczeństwo, żadnego takie bullshietu i rozmywania. Nie życzysz sobie żeby dorośli ludzie kupowali alkohol, nie podoba Ci się to i chcesz tego zakazać! Wprost do cholery!
Więc sorry ale chyba własne królestwo bądź enklawa bo nasza ojczyzna powoli i w bólach ogranicza alko
@Jnanon ja jednak będę walczył o Polskę. Póki mogę sobie kupić piwo (także o 22:00 jak mnie jakieś szaleństwo najdzie), póki mogę kupić czerwone mięso, póki można kupić fajki (to #hatfu potępiam), jeździć samochodem czy motorem.
Należy dodać, że normalnemu człowiekowi to nie będzie przeszkadzać. Bo jak ktoś nie ma problemu z alkoholem, to nie będzie z tego powodu płakał, że sklep nie sprzeda. Mało teg: jak ktoś będzie chciał się napić to zakupi wcześniej.
Największy ból mają alkoholicy, bo wiadomo, że alkoholicy mają problemy z trzymaniem alkoholu w domu "na później". Niestety też właśnie osoby z problemem alkoholowym często sprawiają problemy. Alkohol nie tylko jest niezdrowy, on jest też kryminogenny.
@sireplama rozróżnij pice alkoholu od innych czynności dodając do tego że wiadomym jest że spożywanie jest szkodliwe oraz to że sondaże pokazują koło 60% na tak. Jesteś w mniejszości i wygląda że właśnie normalnością staje się to że ludzie chcą żeby dostępność alkoholu była ograniczana. Więc sorry ale chyba własne królestwo bądź enklawa bo nasza ojczyzna powoli i w bólach ogranicza alko
@Jnanon ja Cię zapewniam, ze statystyki po wprowadzeniu godziny policyjnej o 22:00 będą jeszcze lepsze. Królestwa zakładać nie będę, skupie się raczej o walkę by moja ojczyzna była jak najbardziej normalna, a to co i kto chce rozwiązałoby referendum, do którego apelowałem kilka postów wcześniej
A tak serio, zwykle większość jest za ograniczeniem, statystyki pokazują że robi się bezpieczniej i wygodniej. Alko nie jest niezbędne do funkcjonowania społeczeństwa i wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią że wprost jest szkodliwe i powinno się dążyć do ograniczeń. Wolność wolnością ale taka jak chcesz tylko w Twoim królestwie które może kiedyś założysz.
@sireplama też zakazać! Wychodzenia po 22 albo nawet ludzi
@Jnanon ludzie. Chodzą, hałasują, szkodzą, łamią się i bezczelnie z SOR korzystają - zakazać wychodzenia po 22:00.
@sireplama no proste że zakazać!Co tam dalej masz?
Badania z Krakowa i Katowic wskazały, że wprowadzenie prohibicji nie wpływa na obciążenie nocne SOR
Najwidoczniej jesteś w błędzie
https://wiadomosci.wp.pl/nocna-prohibicja-zmniejszy-kolejki-na-sor-ach-u-nas-sa-krotsze-o-30-proc-7199379582716544a
Póki płacą składki to ich zakichane prawo iść na ten SOR i domagać się pomocy. Nieważne czy zrobili sobie coś po pijaku, przewracając się w wannie, wywracając motorem albo przewracając się na lodzie bo postanowili sobie pobiegać lub pojeździć rowerem w zimie.
Prawo do leczenia nie oznacza prawa do nieograniczonego obciążania SOR kosztem innych. System zdrowia opiera się na solidarności, więc działania zwiększające ryzyko (np. nadmierne picie alkoholu) wpływają na dostępność pomocy dla wszystkich. Nocna sprzedaż alkoholu sprzyja urazom i interwencjom, które wydłużają czas oczekiwania dla pacjentów w ciężkim stanie. Prohibicja nocna nie odbiera wolności, tylko ogranicza skalę problemu i działa prewencyjnie. Chodzi o ochronę życia i sprawiedliwy dostęp do pomocy.
Mniejsze spożycie alkoholu nie zaszkodzi osobom pijącym - wręcz przeciwnie, to mniej urazów, lepsze zdrowie i mniejsze ryzyko poważnych konsekwencji.
@Jnanon a spoko, fajnie że wspomniałeś.
Bardziej niż klienci Ząbki hałasują mi samochody, parkują pod przejściem dla pieszych, a ostatnio potracili dziewczynę na tym przejściu, bo kierowca nie uważał, a drugi debil zasłonił je parkowaniem.
Hałas, bałagan, niebezpieczeństwo. Mamy określone problemy - ergo zakażmy jeżdżenia samochodów i motorów po 22:00.
Zgadzasz się? Poprzesz pomysł?
@sireplama a spoko, jak masz żabkę i widzisz to rzeczywiście. Cofamy zakazy. Ja np nigdy nie widziałem żeby ktoś kogoś potrącił samochodem więc skasujmy zakaz jazdy bez prawa jazdy. Katastrofy samolotu w sumie też…
@Majestic12 i widzisz co tu wyczyniasz? Podobnie jak większość tych patoradnych. Temat o prohibicji a Ty o SOR. Mam niedaleko domu Żabkę i widuję jak ludzie kupują tam piwko wieczorami i nie widzę by ktoś w sklepie im nogi i ręce łamał.
PS. Badania z Krakowa i Katowic wskazały, że wprowadzenie prohibicji nie wpływa na obciążenie nocne SOR
PS2. Póki płacą składki to ich zakichane prawo iść na ten SOR i domagać się pomocy. Nieważne czy zrobili sobie coś po pijaku, przewracając się w wannie, wywracając motorem albo przewracając się na lodzie bo postanowili sobie pobiegać lub pojeździć rowerem w zimie. Takie same jak moje i Twoje i moich bliskich i Twoich bliskich. Nie mnie i nie Tobie, a już na pewno nie (#hatfu) radnym im to ograniczać lub wypominać.
Wtem!
https://www.kielce.eu/pl/aktualnosci/konsultacje-spoleczne-w-sprawie-ograniczenia-nocnej-sprzedazy-alkoholu-w-kielcach.html
Konsultacje społeczne w sprawie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w Kielcach - Oficjalna strona internetowa Miasta KielceStrona internetowa Miasta Kielce. Dla Mieszkańca. Dla Biznesu. Dla Turysty. Dla Studenta.Kielce@Gustawff no nie wiem, dlatego irytuje mnie jak "władza" chce ograniczać ludziom ich swobodę i nawet zasranego referendum nie robi - bo oni wiedzą lepiej.
A nie pasują mi wszelkiego rodzaju takie ograniczenia funkcjonowania w publicznej przestrzeni chowane i pudrowanie pierdolo ala "bezpieczeństwo i komfort".
I jak daleki jestem od promowania kupowania alkoholu, to to ideololo ultrasów abstynencji jakie się ostatnio uaktywniło, mnie niepokoi i traktuje je na równi z... nie wiem... kibolstwem. Jestem całą swoją duszą i poglądami anty takim ludziom i ich pomysłom.
Wyobraź sobie, że coś ci się stało lub twojemu bliskiemu i musisz iść na SOR a tam:
https://www.poradnikzdrowie.pl/aktualnosci/lekarze-alarmuja-pijani-pacjenci-blokuja-sor-y-chcemy-nocnej-prohibicji-w-calym-kraju-aa-Nzvd-iyiP-Ygpp.html
Agresja, przemoc i brak łóżek na oddziałach. Lekarze chcą zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w PolsceLekarze coraz głośniej mówią o problemie nocnej dostępności alkoholu. W ich ocenie wpływa to nie tylko na liczbę interwencji policji czy straży miejskiej, ale p...Poradnikzdrowie@sireplama a co konkretnie ci nie pasuje w tym zakazie i skąd wiesz co sądzi większość mieszkańców kielc?
No smutniej się nie da
Nie to żebym była zwolenniczką picia ale w Kielcach to rodzaj terapii xD
@Taxidriver picie xD
@Evivalarte picie czy prohibicja?