Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Felonious_Gru w Hydepark

Lider

w Hydepark

5piorunów

Nowa kolekcja do topienia pieniędzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Najbardziej podoba mi się figurka elsy i dory za 500zł xD

99 numerów, 3-4 tysiące w zależności od opcji. Obawiam się, że głośnik nie wytrzyma do końca kolekcji xd

Komentarze (20)

Osobistość1piorunów

Naprawiałem taki głośnik niedawno bo padł potencjometr. Kupiłem za 10zl i wymieniłem, bo używane głośniki chodzą za jakieś chore pieniądze. Co ciekawe, to w urządzeniu jest karta SD z wszystkimi bajkami z kolekcji. Figurka aktywuje tylko dany plik. Nic nie stoi na przeszkodzie by wszystkie te pliki zgrać i puszczać niezależnie

Lider1piorunów

Trochę przesadziłem z tą figurką elzy za 500zł. Łącznie za te 500zł jest 8 dodatkowych figurek.
Wołam @Topia

Osobistość1piorunów

Nie masz mnie co wołać, bo ja się tym nie jaram. Chcesz to kup, nie chcesz, to nie kupuj. Na głupsze rzeczy ludzie większe pieniądze wydają.

Osobistość0piorunów

Kiedyś były kasety. Teraz nie ma nic, żeby dziecko mogło sobie puścić bajkę bez ekranu...
Jak Cię nie stać, to nie kupuj. Wiadomo, że figurka to tylko figurka, a płacisz za lektorów, prawa do marki etc.

Lider2piorunów

@Topia zresztą wpis nie jest o tym, tylko o stylu komunikacji "tylko 10zł", "dopłać jedyne 5zł", a okazuje się potem, że albo wydasz 500zł na dwie dodatkowe figurki, albo zmarnujesz już wyslane pieniądze.
A całkowitego kosztu kolekcji nie piszą nigdzie.

No i nie da się dokupić głupiego glosnika za 100zł jak ci się zepsuje i zostajesz z książkami i figurkami, ktore nie potrafią mówić

Lider3piorunów
Osobistość0piorunów

Odtwarzacz mp3/discman to urządzenia z wyświetlaczem. Tutaj kładziesz figurkę i gra. 1-3 latek to sam obsłuży.
"Dorobić własne karty"... Na tej zasadzie, to "dorabiałem własne gry" w latach 90 ;)

Lider3piorunów

@Topia to, że ty nic nie znasz nie znaczy, że nic nie ma.

Na polskim rynku jest choćby Albik. Odtwarzaczy mp3 nikt nie zakazał. Discmany też nadal da się kupić. Czytniki e-booków...

Anglo/niemieckojęzyczne dzieci mają na przykład toniebox i yotoplayer.
Do yotoplayer możesz za śmieszne pieniądze dorobić własne karty, więc w sumie i polskie dzieci mogłyby korzystać.

Twój argument jest inwalidą.
Dziękuję za pozwolenie na niekupowanie kolejnej kolekcji od deagostino xD