Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zbieractwo

Fenomen

w Retrokomputery

17piorunów

I – początki

II – zbieractwo

III – i co dalej z tematem?

Część II:

No więc skoro już człowiek dowiedział się na co zwracać uwagę, a dokładnie co siedzi pod radiatorami konkretnych modułów pamięci to zaczął się tematem interesować.

Zmieniając sprzęt już nie tylko zwracałem uwagę na wybór cpu czy płyty głównej ale również na RAM.

W tamtym czasie fora były skarbnicami wiedzy wszelakiej, a jako iż udzielałem się na chociażby pclab.pl to tam poznałem ludzi... Kolega "ELDER" zapoczątkował temat "KANDO egzotyczne moduły ram" czy coś takiego. Chłopaki zaczęli chwalić się zbiorami to i ja dorzuciłem kilka fotek jakiś randomowych które posiadałem. No i tak się zaczęło... On miał kontakty w US i A, ja wtedy jeszcze byłem małym żuczkiem. Do czasu.

A wystarczyło, że tenże kolega podesłał kilka ciekawych linków z ebay.de. Teoretycznie to coś innego niż .pl ale jak się założyło konto u nas to była opcja przeglądania ofert spoza Polski. No i tak trafiłem na Cellshock'i z niebieskimi radiatorami. Kostki tam były średnie ale to była jakaś edycja specjalna. Przeglądając oferty z wysyłką do nas omyłkowo zmieniłem kraj na Niemcy by przeglądać pełną ofertą... no i zalicytowałem za całe 1,50 UER... No i wygrałem! Problem tylko taki, że płatność nie chce przejść, bo adres PL, a wysyłka tylko DE. Ale dla chcącego nic trudnego. Napisałem po niemiecku do gościa mniej więcej coś takiego "Przepraszam ale przegapiłem opcje wysyłki. Licytację wygrałem. Proszę o podliczenie z wysyłką do Polski, opłacę wszelkie koszty". To co otrzymałem zbiło mnie z nóg "Nie wysyłam poza UE" XD No to się zagotowałem, od dawna przecież byliśmy w UE. Tak mi ciśnienie podniósł, że napisałem do niego po naszemu, dopiero to do mnie dotarło jak również odpisał mi łamaną polszczyzną XD Ale fianlnie wysłał, niestety to były trupy. Ale dla chcącego nic trudnego. Od tego czasu miałem formułkę którą wysyłałem do wszystkich ofert jakimi byłem zainteresowany ale nie było wysyłki do nas. Kupiłem może z 2-3 zestawy, pochwaliłem się chłopakom... I odpisał mi wcześniej wspomniany kolega, który miał kontakt w US i A i zaproponował, że w razie czego coś mi tam ściągnie zza oceanu.

Ale ja już miałem swój niecny plan w głownie ułożony. Pracowałem w firmie w której właścicielem był Niemiec. Biuro było tam, zakład tutaj. Od czasu do czasu nas chłop odwiedzał, jak nie jechał do klienta to tak wpadał na weekend zobaczyć jak sobie radzimy. W sumie koleś spoko, piwko dobre przywoził, pogadał. Lubił mnie... jeszcze XD

W biurze pracowała Polka, też z nim czasem przyjeżdżała jako tłumaczka jak czasami nie było naszego poganiacza na miejscu. Zagadałem czy mi czasem nie odbierze kilku małych paczek, nie było problemu. Pierwsze zakupy przywiózł mi sam szef. Wpadł na weekend, zagadał do mnie, że ma jakieś paczki dla mnie, piwko dał, było ekstra. Nie wiem jaką pojemność bagażnika miała jego S klasa w AMG ale tak z połowa to były moje fanty. No i się zaczęło, kolega ponowił ofertę, ściągnie mi co będę chciał ze stanów, a ja w podzięce mu coś od czasu do czasu kupię "lokalnie" u Hansa. Jak drugi raz wpadł szef to bagażnik miał zawalony cały sprzętem dla mnie. Pamiętam tylko "weź te swoje paczki, nie jestem k⁎⁎wa kurierem, nie będę tego woził" XD

Znajoma też nie miała lepiej, kolejna transza były w grudniu. Jej rodzice jechali do siebie na święta. Przyjechali kombi z przyczepką. Pojechałem odebrać, miałem problem wszystko zmieścić do mojej Hondy Civic 7 generacji XD

Jeszcze z 2 lata kwitł interes w temacie. Rozszerzyliśmy też zakupy o inne rzeczy, części do chłodzeń wodnych, procesory, grafiki, zasilacze, obudowy Full Tower... zacząłem spisywać co kupowałem i za ile. W rok naliczyłem pod 200 ofert. Babka miała dosyć, jeszcze odebrałem raz dużą transzę od jej rodziców. Potem już brałem raczej drobnicę już bezpośrednio do siebie, bo 95% rzeczy jakie chciałem mieć to już zgarnąłem. To były piękne 3 lata zbierania fantów. Dzisiaj nie ma szans tego nazbierać albo można pójść z torbami.

W "najlepszym" okresie było tak, że wypłata weszła, spłaciłem debet, zrobiłem pod korek od razu nowy i jeszcze kartę kredytową do zera wyczyściłem XD

Mieszkałem wtedy jeszcze z rodzicami i głównie skupiałem się na tej drobnicy. Jakieś obudowy czy zasilacze wpadały, bo nawet z wysyłkami było o wiele taniej i też można było kupić coś co u nas było mało popularne jak chociażby obudowy Lian Li. Ale to okazjonalnie i większość i tak potem poszła w świat przez brak miejsca na gabaryty.

W pewnym momencie miałem 3 szuflady zawalone pamięciami i zacząłem się przenosić do szafki. Nawet ojciec się zainteresował co to, na co to i ogólnie złom, weź to wywal... ale pewnej niedzieli wróciłem do domu z jakiegoś wypadu. W pokoju coś było nie tak, szuflada niedomknięta, jakieś pamięci walają się po biurku. Wołam matkę, a ta na pytanie o co chodzi odpowiada "wpadł do ojca kolega, tak coś zaczęli gadać o tobie i się stary odpalił, że młody jakieś paczki z ameryki kupuje, ma tego całe szuflady i poszli oglądać" XD

Po przeprowadzce na swoje hamulce puściły i rozszerzyłem zbieractwo o wiele innych rzeczy.

Ale to postaram się coś napisać jeszcze w kolejnej części i powrzucać kilka rodzynków jakie posiadam i coś więcej o nich napisać.

Na fotkach myślę, że to większość RAMu jaki posiadam.

Mocarz2piorunów

@PanW lubie zbieractwo... ale upozadkowane.

Świetnie to wyglada w parach na tych tackach!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Retrokomputery

78piorunów

Nie wiem czy pod retro podpiąć, bo to jednak DDR2 i DDR3 ale w sumie to tak stare, że czemu nie.

Otóż zbieram pamięci RAM... kiedyś unikaty i wysokie modele, a teraz to raczej co ciekawego rzuci się w oczy XD

Fanatyk2piorunów

A myślałem że zbieranie guzików samochodowych to dziwne hobby :grinning:

Fenomen2piorunów

@PanW Piękne, super to wygląda.

A jak już je powsadzasz do tych pudełek, to co dalej się dzieje? Opierasz głowę na zgiętym ramieniu i przyglądasz się im z bliska? Wyjmujesz je po kolei z tych pudełek i kładziesz sobie na brzuchu? A może leżysz na łóżku, trzymasz kartę w wyciągniętych rękach i spoglądasz na nią na tle sufitu?

Po prostu zastanawiam się, jak w praktyce można się cieszyć posiadaniem tak wspaniałych okazów?

Też mam dziwne hobby, ale nie ma takiej siły, abym tutaj je ujawnił. Nie zrozumiecie...

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Rozkminiam tych chorobliwych zbieraczy śmieci po mieszkaniach:

-czy jak teraz wszedł system kaucyjny plastiku to któryś stwierdził - "no k⁎⁎wa, a nie mówiłem?" i teraz czuje się jak bogacz, żyje jak król i odzyskuje wiarę w siebie.

Lider1piorunów

@Heheszki W zbieractwie nie ma większej logiki, to jest po prostu choroba mająca różne podłoża ale zawsze ten sam efekt - syf i bałagan, który nie przekłada się na żadne oszczędności :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

18piorunów

Ja puł renty przeputał na targach hobby w poznaniu

Ale samochodziki kupił ja ładne

BMW ze 2 i prosiaka i merca DTM

GURU6piorunów

@Fox Ci plażowicze przyjechali fiatem i maluchem. Przy płocie, ten gruby, to właściciel tego baru. Jeździ na⁎⁎⁎⁎ny tym Żukiem, ale zna komendanta powiatowego. Reszta pijoków, przyjechała pociągiem. To stacyjka końcowa w tej wsi. Jak się najebią, to wrócą tym samym składem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Hydepark

35piorunów

Nie mógłbym pracować na pszoku, co 2 rzecz by mi się przydała i serce by mnie bolało że nie mogę jej zabrać do domu (żona by mnie wygoniła)...

Patrzcie np jakiego za⁎⁎⁎⁎⁎tego Liska ktoś wyrzucił

Nic to, że mam takie 2, jeden odnowiony w mieszkaniu, drugi w komórce u rodziców czekający na odnowienie, miałbym trzy xD

Fanatyk2piorunów

Mam w budynku gospodarczym 6 krzeseł do odnowienia co moja wypatrzyła pod jakimś blokiem w gabarytach. W nocy zabierałem żeby ktoś mnie nie poznał 😉 a teraz będzie 5 rocznica jak czekają na swój czas. Będę robił.

Mocarz1piorunów

To nie lisek.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

15piorunów

oto i on!
czwartkowy pchli targ w Pabianicach.
masa bezwartościowego gówna, masa zabawnych bibelotów, czasami można coś fajnego upolować, zwłaszcza jak coś na śmietniku u Niemca znajdą.

GURU2piorunów

germańskie gęby :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU5piorunów

a gdyby tak włożyć pindola..
miałem taki odkurzacz, chyba w sumie każdy miał

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

67piorunów

Na jagodziankę dla mnie wystarczy, przy okazji spacer zaliczony i kilka złotych w kieszeni.
Z lasu wygonił mnie deszcz.

Lider1piorunów

Glutenu sobie doloz, bo sie nie najesz

Pokaż więcej komentarzy (31)

Lider

w Książki

50piorunów

Dzisiejsze targi książki w Warszawie.
Szedłem z zamiarem kupienia tylko komiksu, ale się nie udało i kupiłem jeszcze 9 książek 🤣

GURU1piorunów

@WujekAlien 👍

Teraz tylko je przeczytać i napisać tutaj recenzję. :hugging_face:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Mistrz

w Hydepark

74piorunów

Dzisiaj finał - z tej okazji, jak rok temu, nawrzucamy Owsiakowi.

Wraz z @owczareknietrzymryjski sporo chodzimy po mieście i zdarza nam się znaleźć hajs na ulicy. Zostało nam to po spacerach z psem, podczas których często-gęsto trzeba patrzeć pod nogi.
Takie pieniądze zbieramy przez cały rok i odkładamy do specjalnego pudełeczka na WOŚP, żeby w czasie finału wrzucić go do puszeczki.

W tym roku wyszło 30 złotych i 85 groszy oraz 20 eurocentów, 10 centów amerykańskich, 1 korona duńska i 5 groszy sprzed denominacji (1962 r.).

Gorąco polecam ten styl życia — kiedy po roku się podlicza te wszystkie grosiki, to aż dziw bierze, ile tego wyszło.
Do tego dorzucimy jeszcze groszaki z reszt, które uzbierały się przy okazji przez cały rok, oraz hajs ze sprzedaży rzeczy z olxa. A dzieciaki zbierające do puszek bardzo lubią, gdy przychodzi się z wielkim stosem ciężkich monet (ʘ‿ʘ)

Gruba ryba2piorunów

@Wrzoo
> A dzieciaki zbierające do puszek bardzo lubią, gdy przychodzi się z wielkim stosem ciężkich monet

Raz liczyłem hajs z puszek w sztabie i gwarantuję, że tylko dzieciaki się z tego cieszą xD "żółki" się tylko segregowało i ważyło, więc chociaż tyle lepiej, ale stosy 10-groszówek mogą się śnić po nocach

GURU2piorunów

", nawrzucamy Owsiakowi." słowo klucz xD

Pokaż więcej komentarzy (15)

Inspirator

w Hydepark

35piorunów

Moja prawie cała "kolekcja" nożyków. Kilka po dziadku, kilka zdobycznych. Najbardziej lubię ten największy- bo ma napisy po polsku x) GERLACH 70 NIERDZEWNE, You speak it bitch?

Ten brudny i krzywy jest jedną z ostatnich rzeczy którą zrobiliśmy "razem". W sensie dziadek mnie poprosił o wybicie nitów z dwóch niemal takich samych nożyków- jeden ze złamanym ostrzem a drugi z pękniętą sprężyną. Swoją część zadania wykonałem, a dziadek połączył powstałe elementy w jeden działający nóż który nosił ze sobą aż do śmierci.

Rybką ruską za to uwielbiam trolować- jak dziadek xD NIKT komu ją dawałem pierwszy raz do ręki jeszcze nie potrafił samemu otworzyć mechanizmu xD

Ten najmniejszy tyci używałem jeszcze z dziadkiem na grzybkach, będzie z 20 lat temu gdzieś..

(fajny tag, w sumie nie wiadomo o jaki scyzoryk chodzi xD) (w sumie trochę pasuje)

Autorytet4piorunów

@DonRzoncy Też miałem taką rybkę. Fajny gadżet, słaby nóż 😉

A kolekcja fajna. Ja zbieram takie bardziej współczesne - zarówno scyzoryki, jak i te z głownią stałą. Bardzo fajne hobby, choć niestety - drogie w c⁎⁎j jeśli chcesz mieć fajne i użytkowe noże :face_with_rolling_eyes:

Specjalista2piorunów

Po dziadku to ten 3 od lewej?

Pokaż więcej komentarzy (27)