Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Retrokomputery

Kategoria: Gry

Dla fanów retrocomputingu i retrogamingu.

  • 3 członków
  • 44 wpisy

Fenomen

w Retrokomputery

17piorunów

I – początki

II – zbieractwo

III – i co dalej z tematem?

Część II:

No więc skoro już człowiek dowiedział się na co zwracać uwagę, a dokładnie co siedzi pod radiatorami konkretnych modułów pamięci to zaczął się tematem interesować.

Zmieniając sprzęt już nie tylko zwracałem uwagę na wybór cpu czy płyty głównej ale również na RAM.

W tamtym czasie fora były skarbnicami wiedzy wszelakiej, a jako iż udzielałem się na chociażby pclab.pl to tam poznałem ludzi... Kolega "ELDER" zapoczątkował temat "KANDO egzotyczne moduły ram" czy coś takiego. Chłopaki zaczęli chwalić się zbiorami to i ja dorzuciłem kilka fotek jakiś randomowych które posiadałem. No i tak się zaczęło... On miał kontakty w US i A, ja wtedy jeszcze byłem małym żuczkiem. Do czasu.

A wystarczyło, że tenże kolega podesłał kilka ciekawych linków z ebay.de. Teoretycznie to coś innego niż .pl ale jak się założyło konto u nas to była opcja przeglądania ofert spoza Polski. No i tak trafiłem na Cellshock'i z niebieskimi radiatorami. Kostki tam były średnie ale to była jakaś edycja specjalna. Przeglądając oferty z wysyłką do nas omyłkowo zmieniłem kraj na Niemcy by przeglądać pełną ofertą... no i zalicytowałem za całe 1,50 UER... No i wygrałem! Problem tylko taki, że płatność nie chce przejść, bo adres PL, a wysyłka tylko DE. Ale dla chcącego nic trudnego. Napisałem po niemiecku do gościa mniej więcej coś takiego "Przepraszam ale przegapiłem opcje wysyłki. Licytację wygrałem. Proszę o podliczenie z wysyłką do Polski, opłacę wszelkie koszty". To co otrzymałem zbiło mnie z nóg "Nie wysyłam poza UE" XD No to się zagotowałem, od dawna przecież byliśmy w UE. Tak mi ciśnienie podniósł, że napisałem do niego po naszemu, dopiero to do mnie dotarło jak również odpisał mi łamaną polszczyzną XD Ale fianlnie wysłał, niestety to były trupy. Ale dla chcącego nic trudnego. Od tego czasu miałem formułkę którą wysyłałem do wszystkich ofert jakimi byłem zainteresowany ale nie było wysyłki do nas. Kupiłem może z 2-3 zestawy, pochwaliłem się chłopakom... I odpisał mi wcześniej wspomniany kolega, który miał kontakt w US i A i zaproponował, że w razie czego coś mi tam ściągnie zza oceanu.

Ale ja już miałem swój niecny plan w głownie ułożony. Pracowałem w firmie w której właścicielem był Niemiec. Biuro było tam, zakład tutaj. Od czasu do czasu nas chłop odwiedzał, jak nie jechał do klienta to tak wpadał na weekend zobaczyć jak sobie radzimy. W sumie koleś spoko, piwko dobre przywoził, pogadał. Lubił mnie... jeszcze XD

W biurze pracowała Polka, też z nim czasem przyjeżdżała jako tłumaczka jak czasami nie było naszego poganiacza na miejscu. Zagadałem czy mi czasem nie odbierze kilku małych paczek, nie było problemu. Pierwsze zakupy przywiózł mi sam szef. Wpadł na weekend, zagadał do mnie, że ma jakieś paczki dla mnie, piwko dał, było ekstra. Nie wiem jaką pojemność bagażnika miała jego S klasa w AMG ale tak z połowa to były moje fanty. No i się zaczęło, kolega ponowił ofertę, ściągnie mi co będę chciał ze stanów, a ja w podzięce mu coś od czasu do czasu kupię "lokalnie" u Hansa. Jak drugi raz wpadł szef to bagażnik miał zawalony cały sprzętem dla mnie. Pamiętam tylko "weź te swoje paczki, nie jestem k⁎⁎wa kurierem, nie będę tego woził" XD

Znajoma też nie miała lepiej, kolejna transza były w grudniu. Jej rodzice jechali do siebie na święta. Przyjechali kombi z przyczepką. Pojechałem odebrać, miałem problem wszystko zmieścić do mojej Hondy Civic 7 generacji XD

Jeszcze z 2 lata kwitł interes w temacie. Rozszerzyliśmy też zakupy o inne rzeczy, części do chłodzeń wodnych, procesory, grafiki, zasilacze, obudowy Full Tower... zacząłem spisywać co kupowałem i za ile. W rok naliczyłem pod 200 ofert. Babka miała dosyć, jeszcze odebrałem raz dużą transzę od jej rodziców. Potem już brałem raczej drobnicę już bezpośrednio do siebie, bo 95% rzeczy jakie chciałem mieć to już zgarnąłem. To były piękne 3 lata zbierania fantów. Dzisiaj nie ma szans tego nazbierać albo można pójść z torbami.

W "najlepszym" okresie było tak, że wypłata weszła, spłaciłem debet, zrobiłem pod korek od razu nowy i jeszcze kartę kredytową do zera wyczyściłem XD

Mieszkałem wtedy jeszcze z rodzicami i głównie skupiałem się na tej drobnicy. Jakieś obudowy czy zasilacze wpadały, bo nawet z wysyłkami było o wiele taniej i też można było kupić coś co u nas było mało popularne jak chociażby obudowy Lian Li. Ale to okazjonalnie i większość i tak potem poszła w świat przez brak miejsca na gabaryty.

W pewnym momencie miałem 3 szuflady zawalone pamięciami i zacząłem się przenosić do szafki. Nawet ojciec się zainteresował co to, na co to i ogólnie złom, weź to wywal... ale pewnej niedzieli wróciłem do domu z jakiegoś wypadu. W pokoju coś było nie tak, szuflada niedomknięta, jakieś pamięci walają się po biurku. Wołam matkę, a ta na pytanie o co chodzi odpowiada "wpadł do ojca kolega, tak coś zaczęli gadać o tobie i się stary odpalił, że młody jakieś paczki z ameryki kupuje, ma tego całe szuflady i poszli oglądać" XD

Po przeprowadzce na swoje hamulce puściły i rozszerzyłem zbieractwo o wiele innych rzeczy.

Ale to postaram się coś napisać jeszcze w kolejnej części i powrzucać kilka rodzynków jakie posiadam i coś więcej o nich napisać.

Na fotkach myślę, że to większość RAMu jaki posiadam.

Mocarz2piorunów

@PanW lubie zbieractwo... ale upozadkowane.

Świetnie to wyglada w parach na tych tackach!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Retrokomputery

13piorunów

Patrzcie, jaki czad. Emulator małego Atari w przeglądarce, ale... z multiplayerem.

> AltirraSDL Lobby to webowy front-end dla AltirraSDL (wieloplatformowego portu znakomitego emulatora Altirra autorstwa Avery'ego Lee). Działa on bezpośrednio w przeglądarce i oferuje trzy funkcje:
>
> 1. Samodzielny emulator – uruchom Altirrę w przeglądarce, bez konieczności instalacji.
> 2. Wyselekcjonowana biblioteka gier – przeglądaj i graj w wybrane klasyczne tytuły Atari 8-bit bezpośrednio z Lobby lub oglądaj produkcje z demosceny.
> 3. Graj razem – to jest gwiazda wieczoru. Gospodarz wybiera grę (Play Together), która pojawia się w lobby, a inni gracze mogą po prostu dołączyć do sesji i grać razem przez sieć.

> Prosty sposób na grę i komunikację
>
> 1. W trybie Solo lub Play Together nie trzeba konfigurować emulatora. Wszystko jest wstępnie skonfigurowane i można rozpocząć grę kilkoma kliknięciami.
> 2. W trybie Graj Razem, kontroler dołączającego gracza jest mapowany na Port 2, więc drugi gracz pełni rolę Gracza 2. W Web Lobby mamy domyślne ustawienie „kontrolera adaptacyjnego”, które umożliwia jednoczesne korzystanie z wielu różnych funkcji na Port 1 – klawiatury, gamepada i dotyku.
> 3. Dostępny jest również zestaw emotikon (dostępnych pod klawiszem F1 lub R3 gamepada) – jeśli chcesz szybko wysłać wiadomość do innego gracza. Przykład: F1 -> A jak „Powodzenia!”

https://lobby.atari.org.pl/AltirraSDL/

Kapitalna sprawa. Kto chętny na partyjkę Axiloxa? :grinning:

Gruba ryba2piorunów

A co to za nowoczesne retro gry?! 🙃
Zybexa mają i spy vs spy!🫠
Genialne!

Fenomen

w Retrokomputery

8piorunów

W planach miałem wymienić chłodzenie na aktywne... ale po odkręceniu 4 śrubek i ściągnięciu radiatora od strony chipu nie wiem co dalej. Prawdopodobnie trzeba siłowo wyciągnąć z "koszyczka" ciepłowody ale boję się uszkodzić więc zostaje tak jak jest :smiley:

Autorytet1piorunów

Kiedyś to były grafiki na pudełkach, teraz to nie ma

Autorytet0piorunów

Kombinuj. Najwyżej kupisz nową 6800 za 20 zł.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Retrokomputery

14piorunów

Retro nie przestanie mnie zaskakiwać. Dziś odkryłem , że w pierwszych wersjach workbencha na mieszał nawet sam Microsoft (° ͜ʖ °).

Gruba ryba3piorunów

W wersji "oczko"wyżej już sie ulotnili.

Kompan4piorunów

@Spider Amiga Basic bazował na Microsoft Basic, a dyskietka Amiga Extras zawierała właśnie Amiga Basic stąd ten copyright. Workbench w wersji 1.3 był na dwóch dyskietkach, ta "nowsza" wersja jest po prostu dyskietką Workbench, a nie Amiga Extras 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Retrokomputery

13piorunów

Za wpis o zbieraniu RAMu Zeus z Hejto spoglądał długo na mnie z góry i obrzucił piorunami mówiąc „synu marnotrawny weź tam coś napisz, bo wzięli cie za wariata”!

Podzielę tekst na trzy części:

I – początki

II – zbieractwo

III – i co dalej z tematem?

Część I:

Jako iż jestem człowiekiem z boomu urodzeń lat osiemdziesiątych, pewnie jak większość tutaj, to swoją przygodę z komputerami zaczynałem od Commodore 64. Ale jeszcze zanim je otrzymałem to pamiętam jakieś podróby Nintendo (Pegazus, a może i Rambo?) u jednego znajomego ojca gdzie ze 2 razy w roku były wyprawiane imieniny czy urodziny i wtedy mogłem z chłopakami pograć chociażby w Contrę. Pamiętam też stare automaty arcade w pijalni piwa gdzie raczej bałem się wchodzić...

Były to piękne czasy, bardzo szybko sprzęt był zastępowany nowszym, lepszym modelem, gry rozwijały się równie szybko. U nas z racji tego, że wiele tych komputerów i konsol trzeba było sprowadzić lub kupić za dolary czy marki w Peweksie to nielicznych było stać na zakup. Na szczęście w moim mieście zakład pracy mojego taty postanowił zakupić do paczek dla dzieci na pierwszą komunię komputery. Padło na C64, być może nawet i więcej zakładów wtedy wpadło na podobny pomysł albo się nawet dogadali, bo pamiętam, że inni koledzy też otrzymali komody choć ich rodzice nie pracowali tam gdzie mój tata. Mniejsza o detale... W mieście królowało C64! Gierki, giereczki! Ale to był szał, wymiana kaset, co chwila nowe gry, człowiek spędzał masę czasu wczytując z kaset kolejne gry, zaczął interesować się komputerami i czytać prasę komputerową dostępną w kioskach RUCHu. Na początku nie było tego dużo ale z czasem pojawiały się kolejne pisemka i kolejne ale nie będę tutaj się na ich temat rozpisywał. Zacząłem kupować prasę i czytać, czytać, czytać dużo... i niestety większość gier jakie tam były opisywane to już było Atari, Amiga... nikt w moim mieście kogo znałem nie miał takich rarytasów... Na szczęście znajomi mojej mamy z pracy posiadali Atari, chyba ST, pamiętam jak lubiłem tam zawsze jeździć, bo chłopaki mieli Lotusa 2! Turbo sztos jak na tamte czasy. I zacząłem marzyć o Atari, potem o Amidze 500, bo to był wtedy model na topie i robiłem sobie nawet zapiski co bym chciał do niej dokupić, w jakie gierki na amisi pograć... A tu zonk!

Kolega z klasy, a raczej jego siostra, która dostała się do liceum dostała komputer do nauki, super maszynka jak na tamte czasy, nie pamiętam wiele z konfiguracji tego sprzętu ale za to pamiętam, że graliśmy w różne gierki, procesor jaki tam był to był Intel 486DX2 i miał zawrotne 66MHz! No i odpalał Dooma... Może i nie posiadał myszki, nawet na początku nie było głośników ale niczego to nie zmieniało. Doom zrywał beret w połowie d⁎⁎y! Do dziś pamiętam te wagary by pójść do Jacka pograć na PC. Ale to też tu nastąpiło pierwsze pęknięcie w moich marzeniach o nowym sprzęcie. Amiga tego nie miała ale mimo wszystko dalej lista gier na nią do ogrania rosła. Sprzęt bardzo szybko się starzał, inny kolega niedługo później dostał komputer z Pentium 120. To był dopiero potwór! Zmiatał z planszy 486 bez popitki ale ja dalej marzyłem o Amidze...

Przyszedł ten piękny dzień, że po setnym błaganiu rodziców o nowy komputer, bo C64 to już przecież złom tata zabrał mnie do lokalnego sklepu komputerowego. Pogadaliśmy chwilę o tym co miałem zapisane na małej karteczce z właścicielem i strasznie mnie zasmucił, nastąpiło drugie pęknięcie w moim pięknym planie posiadania A500. Może wtedy były to „tanie” komputery ale już martwe, PC weszło na grubo, fakt iż wiedziałem nawet co mniej więcej wychodziło w tamtym czasie u nas, bo przeglądałem cenniki, czytałem o gierkach ale mimo wszystko były to komputery 2x droższe niż Amiga ale przekonał mnie, że bez sensu jest inwestowanie w to co bym chciał, bo o ile podstawowy model kosztuje niewiele to trzeba do niego dokupić parę rozszerzeń, a jest to drogie i wychodzi niewiele taniej niż zestaw z Pentium 120 którego przecież dobrze znam.

No więc po rozmownie ojciec postanowił, że dozbierają trochę pieniędzy i wrócimy za jakiś czas kupić PC. Totalnie się na tym nie znał więc zacząłem czytać znów prasę ale już bardziej w kierunku PC. Składałem sobie jakieś wymarzone zestawy ale jak przyszło co do czego to i tak przekroczyłem budżet jaki był na komputer i finalnie kupiłem go w innej firmie, bo miała lepsze ceny niż lokalnie. Padło na AMD K6 200MHz, 2x 16MB EDO RAM, dysk Samsung 2,1GB, klon SB, monitor 15” i Matroxa 4MB... tutaj wielka wtopa, bo niedługo później pojawił się 3Dfx i zmiótł wszystko z planszy, a finalnie gdybym poprawił konfigurację to bym wziął mniejszy dysk, monitor 14” i nawet by zostało na Voodoo... ale kto mógł to przewidzieć. Ważne, że złapałem bakcyla PC. Jako iż mój komputer szybko się starzał więc wiele nowych gier albo działało słabo albo działało tak, że szkoda było czasu na takie granie i tu znów pomogła prasa, pierwsze wzmianki o podkręcaniu procesora nie pamiętam gdzie wyczytałem ale wiedzę zakazaną już posiadłem. Spróbowałem, z mojego K6 200 zrobiłem 233 ale nie pamiętam już czy to była wina słabej płyty (nie ogarniała większych napięć) czy po prostu opornego procesora ale od czasu do czasu się komputer zacinał na takich ustawieniach więc finalnie jechałem na 225MHz. Ale pierwsze koty za płoty za mną.

Tak zaczęła się moja przygoda z overclockingiem. Od tamtej pory każda nowa część praktycznie na dzień dobry była podkręcana. Pamiętam jak dziś swój drugi komputer i jego konfigurację: AMD Duron 600MHz później zwany ziemniakiem, bo słabo się kręcił i max na co pozwalał to 650MHz. Geforce 2MX do którego dokupiłem chłodzenie i podkręciłem tak, że aż zabrakło skali dla pamięci w oprogramowaniu. Może i ładnie wyglądało na suwakach ale był to ogólnie tak słaby model wtedy, że wydajności przybyło niewiele no ale kolejne próby za mną w tym temacie.

Kolejny komputer czyli Duron 1400 od razu po zakupie poleciał na 1800MHz. Mogłem kupić od kolegi jakiegoś taniego XP ale po poczytaniu trochę wyszło, że mimo wszystko ten Duron był ciut wydajniejszy, do tego kupiłem go wtedy nowego za grosze i taniej niż kolega za niego chciał. Grafikę Geforce 4Ti 4200 też wymaksowałem ile dało radę stabilnie choć tam miałem słabe pamięci i więcej na nich jak 250MHz nie mogłem ustawić.

Piękne czasy, inwestowałem w części już głównie swoje pieniądze więc zanim coś kupiłem przeglądałem masę testów i recenzji by nie wtopić tak jak przy pierwszym komputerze gdzie koło nosa przeszła mi „magia Voodoo”. Od tamtego momentu zacząłem kupować tylko płyty główne marki Abit, zawsze były „dopakowane”, dobrze wycenione i pozwalały na łatwy i bezproblemowy overclocking. I tak to się zaczęło.

W tej części to tyle.

Fenomen1piorunów

@PanW 486DX2 to był mój pierwszy komp. Z dyskiem 300 MB podzielonym na sześć partycji 😁
Długo go miałem bo po nim wjechał od razu Celeron 300 który kręcił się na dzień dobry na 450 i to był overcloking!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Retrokomputery

78piorunów

Nie wiem czy pod retro podpiąć, bo to jednak DDR2 i DDR3 ale w sumie to tak stare, że czemu nie.

Otóż zbieram pamięci RAM... kiedyś unikaty i wysokie modele, a teraz to raczej co ciekawego rzuci się w oczy XD

Fanatyk2piorunów

A myślałem że zbieranie guzików samochodowych to dziwne hobby :grinning:

Fenomen2piorunów

@PanW Piękne, super to wygląda.

A jak już je powsadzasz do tych pudełek, to co dalej się dzieje? Opierasz głowę na zgiętym ramieniu i przyglądasz się im z bliska? Wyjmujesz je po kolei z tych pudełek i kładziesz sobie na brzuchu? A może leżysz na łóżku, trzymasz kartę w wyciągniętych rękach i spoglądasz na nią na tle sufitu?

Po prostu zastanawiam się, jak w praktyce można się cieszyć posiadaniem tak wspaniałych okazów?

Też mam dziwne hobby, ale nie ma takiej siły, abym tutaj je ujawnił. Nie zrozumiecie...

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Retrokomputery

13piorunów

Doszła "Bestia" z naszego polskiego podwórka Black Box ver. 4.0. Instynkt majsterkowicza musiał zostać zaspokojony rozkreciłem i nie zawiodłem się :]. Piękna konstrukcja i to okienko przeszklone z układem. Krem dela krem kultowa muzyczka przy uruchomieniu.

https://youtu.be/l2iOhYo1ddQ?si=F4cMZuPb8MsACN6i

Gruba ryba1piorunów

@Spider melodia dzieciństwa ❤️

Gruba ryba0piorunów

@ArmandoNumber5 Oj tak, czasem uruchamialo się commodore by ta muzyczka tylko grała.

Gruba ryba0piorunów

@Spider swoją drogą zastanawiam się czy na wszystkich black boxach była. Może będę miał okazję sprawdzić, bo przywieźliśmy ostatnio od teściów commodore i z tego co pamiętam to v3 black box jest. Tylko jeszcze muszę poczytać jak to podłączyć pod telewizor xD

Gruba ryba1piorunów

@ArmandoNumber5 To intro z muzyką bylo tylko w wersji 4.0.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Retrokomputery

17piorunów

Sobotnie retro dyskietkowe operacje specialne.

Osobistość3piorunów

@Spider O JA PI⁎⁎⁎⁎LE! Nie widziałem tego screena ze 35 lat! Ależ mam flashback'a teraz! Moja Amigo 2000, gdzie teraz jesteś???

Gruba ryba1piorunów

@zed123 U mnie jej nie ma ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Retrokomputery

22piorunów

I ❤️ komoda! :grinning:

Ostatnie zdobycze odebrałem w weekend. Wsio bangla, jedynie Buggie Boya wkręciło XD

Gruba ryba1piorunów

O kurłaaa Turrican II w orginale toć to Pan milionerem jest.

Fenomen1piorunów

@Spider U nas niestety tak. Na szczęście można sobie sprowadzić.

Fanatyk3piorunów

@PanW - ależ skarby :face_holding_back_tears:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Retrokomputery

10piorunów

Potężna maszyna radzi sobie z emulacją , nie będzie się ta moc u mnie marnować :grinning:

Tak naprawdę to nie radzi sobie, ten RetroArch to ledwo cokolwiek odpala 😒

Gwiazdor1piorunów

Z bardziej polecanych Anbernic RG35XX H to sobie radzi z tego co testowałem po nabyciu niedawno

Gruba ryba0piorunów

@ttoommakkoo A te wszystkie chińskie retrokonsolki też nie bazują na RetroArchu?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Retrokomputery

33piorunów

Śnieg za oknem drugi dzień...czy to już nastał czas na zmiane tapety na kompie na zimowy klimat?

Gruba ryba4piorunów

@Spider niezły vibe płynie z tego obrazka.

Gruba ryba4piorunów

@Tomekku Lepszy efekt bo to animowana -cannon fodder ludziki strzelają na monitorze, swiatelka przy oknie mrugają.

Gruba ryba0piorunów

@Spider czekaj czekaj czy to jest moze na Wallpaper engine? Bo se ściągne jak odpale PC.

Gruba ryba1piorunów

@Tomekku Yep wallpaper engine wpisz "christmas retro" w wyszukiwarke.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Retrokomputery

10piorunów

Fajen ten Joystick Competition Pro. Tylko jak to ja musialem sie w minę władować. Zamiast kupić z końcowka DB9- docelowo ma być ten dżoy do i kupiłem z wyjściem usb. Podłączenie nie stanowiło problemu mam przejciówke za to jestem praworęczny a przycisk fire też jest fabrycznie po prawej :/. No i klops nie obyło się od majstrowania i przelutowania kabelków. Koniec konców udało się śmiga aż milo :].

GURU1piorunów

@Spider Fiu fiu, takim sprzętem można zabić.

Gruba ryba1piorunów

@vredo Można jeszcze jak.

GURU2piorunów

@Spider Kiedyś to były korki analne a nie to co teraz, dla pedałów popijających sojowe latte

GURU0piorunów

@Spider Bulwa nać! Znowu nie przeczytałem tagów!

Gruba ryba2piorunów

@vredo hehe gotcha

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Retrokomputery

29piorunów

Lata 90' amigowane..

Pan Wiesio wracający z giełdy ze świeżą dostawą jeszcze ciepłych nowych dyskietek. Zasiada zaraz do rozgrzanej do czerwoności amigi odpala program i tak to się pewno kreciło w latach świetlności Amig.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Retrokomputery

30piorunów

Oficialnie... koniec upgrade'u mam dość 600-etki.

Ładna, ale problematyczna jak ktoś rozbudowuje:

-O dysk brać najnowszy kickstart bo niższe nie widzą kart sd 30Gb.

-mało w niej miejsca przejsciówka na karty sd najlepszy wybór plus trytyka na kabel bo chaczy o fast ram.

-taśma klawiatury jest tak delikatna, że jedno zagiecie czy uszkodzenie i nie łapie para klawiszy w teście klawiatury.

-złączę led pisałem dziś wczesniej- im mniej otwierana tym lepiej.

Oby posłużyła kolejne 30 lat- był recap kondensatorów.

No tera ino brac i grać :] c'ya.

Gruba ryba5piorunów

ależ piękna ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)

30GB to będzie ze 20000 dyskietek. aż mi się ten dźwięk sczytywanej dyskietki przypomniał...

Gruba ryba4piorunów

@voy.Wu No z tymi dyskietkami to problem, dużo po 30 latach wyglada tak jak picrel niżej. Da sie je przywrócic do życia- co mam zamiar zrobić-ale jest z tym troche roboty. Dla dźwieku stacji to robię nie dla gier ;]

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Retrokomputery

9piorunów

Konstruktorowi, który projektowal w Amidze 600 złącze do ledów- power, stacji dyskietek i dysku hdd- ujebbym po premii bo odwalił taka maniane, że za każdym jeb razem otwierasz obudowę nieważne jak ostrożnie któryś z kabli mówi pa, pa :/.

Kosmonauta0piorunów

Kup sobie nowszy komputer, mają lepsze obudowy.

Ja kiedyś kupiłem fractal design define (bo nie było innej na już w zaprzyjaźnionym sklepie) i od tego czasu nie mogę już innej bo mnie tak rozmieściła ta.

Gruba ryba0piorunów

@Legendary_Weaponsmith Ee tam warto było z ta 600 się powqurwiać :] "Starego psa sztuczek nie nauczysz".

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Retrokomputery

50piorunów

No i jest po miesiącach dopieszczania, czyszczenia i czekania na naprawę płyty. Przyjaciółka szejsetka ożyła. Co prawda połowiczny sukces bo okazalo się, że taśma od klawiatury nie wychwytuje kilka klawiszy, uwalilem przy skladaniu kabel od diody led odczytu dyskietek i fast ram przyszedl mi z uszkodzonym plastikiem, ale... działa:hugging_face: !!

Gruba ryba2piorunów

Teenagenta znam na pamięć, musiał mi sie wryć w beret jak przechodziłem z braćmi w wieku 8 lat xD

Fenomen1piorunów

@Spider Coś spaniałego! Przyjmij moje gratulacje.

Gruba ryba0piorunów

@Lemon_ A podziekował jak uporam sie z klawiaturą, nowym kickstartem i dyskiem walnę symboliczna lampke wina :].

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Retrokomputery

30piorunów

Święta Żaba z Commodore :] mi się objawiła.

Fanatyk4piorunów

@Spider I ten joystick... ale nostalgłem.

Fanatyk4piorunów

@Spider Ale bym w Decathlon ponawalał. Mikrostyki by tylko klikały jak szalone 😛

Fanatyk1piorunów

@Spider Mój długo wytrzymał, twardy był. Później kupiłem QuickShota 2 żeby z kumplami na dwa joye grać i też był nie do zdarcia.

Gruba ryba3piorunów

Mam mojego C64 - lezy biedny w garażu może kiedyś spróbuję go odpalić. Magnetofon jest dead chyba ale jak komputer się włączy do prądu to zielona lampka się świeci...

Gruba ryba1piorunów

@ColonelWalterKurtz Magnetofonu bym nie skreślal tak szybko. Tam ze starości pierwsze padnie gumka od napedu da sie taką dorwac o ile to tylko ta kwestia.

Pokaż więcej komentarzy (11)