
Nowi Drzymałowie pod Tatrami. Inwestorzy z Warszawy obeszli zakaz zabudowy sposobem sprzed 120 lat
Yes_ManLider
74piorunówProfil na Instagramie @projekt.las
Dom o wielkości kontenera morskiego zainstalowany jest na podwoziu... samochodowej przyczepy. Na jednej z jego ścian zawisła też tablica rejestracyjna. Stało się tak zapewne po to, by właściciele obiektu mogli w przyszłości tłumaczyć przed sądem, że tak naprawdę mówimy o niczym innym, jak kamperze zaparkowanym pośrodku łąki. Zaparkowanym na "troszkę dłużej".
Urzędnicy nie mają wątpliwości: to skrajny przykład samowoli budowlanej.
Komentarze (12)
Ciekawe czy sprawa wyjaśnienia okoliczności pożaru trwałaby też tak długo, jak usunięcie takiej samowoli 😆
Komentarz usunięty
Napierdol gównianych zasad z d⁎⁎y zeby moc brać łapówki
Kontra
Hołdowanie cwaniaków, ktorzy obejda kazdy przepus w imię pieniędzy jako cos atrakcyjnego spolecznie
Kur... nie wiem co jest gorsze. Chyba musze kupić sobie jakis las z drewutnią.
No tak, bo każdy ładny dziki skrawek terenu trzeba zabudować, jakie to ludzkie.
Tak samo, jak teraz każdy się buduje i napierdalają tych domków wszędzie. Nasrane betonem i cegłami.
Człowieka to się powinno zamknąć w rezerwaty, a resztę planety zostawić samej sobie.
Na wszystko przepis się znajdzie(chociażby przeglądy rejestracyjne).Potrzeba tylko dobrej woli, odrobiny samozaparcia i wysiłku ze strony urzędu…Dołożyć kary z najwyższej półki, i nękać kontrolami dla przykładu.
Jak inne janusze to podchwycą i się rozpędzą to postawią „kampera” na szczycie Rysy.
@tertiumnondatur zlikwidujmy wymagania prawa budowlanego i na pewno nic złego się nie stanie, przepisy tylko uciskają biednych Polaków, biedna święta ziemia własnościowa 😢
No tak.Wszyscy tak robią to ja też bo prawo jest dla maluczkich i głupiutkich.Dziecinne i śmieszne argumenty które runą jak domek z kart gdy zaczną dotyczyć ciebie in persona.
Gdy sąsiad przez miedzę, płot czy ścianę coś odczyni i wtedy zacznie się pomstowanie i chodzenie po urzędach.Jak tak można naginać prawo, dlaczego urzędy nic nie robią w mojej sprawie, co ten sąsiad sobie myśli.
A, sąsiad ci odpowie.
Wolnoć Tomku w swoim domku.
Święte prawo własności.
Przecież wszyscy tak robią.
A, ogólnie to pocałuj mnie pan w d.pe.
@artu3131 Nie w tym rzecz. Prawo własności powinno być święte, a nie jest. Tak samo prawo dysponowania swoją własnością. Warunki zabudowy i zagospodarowania terenu też powinny być nie do zmiany. Masz łąkę, to wypasasz itp. Jednak prawo dotyczy tylko małych, budujesz poidła dla koni bez zezwolenia, to masz 14 dni na rozbiórkę. Nie dokonasz, firma zrobi to za ciebie. Deweloper buduje 11m budynek "jednorodzinny" w terenie zabudowy 7,5m wysokości i NIC się nie dzieje. Zatem nie dziwię się ludziom, że nie chcą być d.....i w d..ę i biorą sprawy w swoje ręce. Wróciłem z wakacji i pod Monte Bianco budowy idą aż się pali, tu musisz udowadniać urzędasowi, że wiata nie jest trwale związana z gruntem i nie wymaga zezwolenia, kiedy obok deweloper wywala 3000m2 "budynków jednorodzinnych|" w szeregówce. Prawo działa tyko wobec małych i okresowo w Banana Republic of Poland
Przyczepę?
„W tym miejscu nie ma prawa być zbudowane kompletnie nic. Plany miejscowe zabraniają na przełęczy budowy zarówno obiektów tymczasowych, jak i stałych. Nie ma tam też możliwości parkowania przyczep kempingowych.”
Koniec kropka.
@artu3131 Nie no faktycznie. Na własnym stawia przyczepę? To jego business, Nie stawia na Rysach. Stare, a jakże prawdziwe- tygrys przeskoczy, żmija się prześliźnie, a barany stoją....
Niech go dojadą za brak przeglądu, ubezpieczenia i brak ruchu co 180 dni. Jak widać są przepisy, które można wykorzystać. Jednak PRZEPISY dotyczą jedynie baranów, nigdy tych co mają kasę lub władzę. Przykład: kolega kupił działkę budowlaną z WZiZT, zebrały się urzędasy i przekwalifikowały ją na "tereny zielone", bez powiadomienia, zapytania, zgody itp- nie ma odpowiedzialnych, więc po fakcie procesuj się z gminą. Gdyby przypadkowo nie zorientował się i szybko nie rozpoczął budowy to wylądowałby z ręką w nocniku i zostałoby mu jedynie bawić się w Drzymałę
Wszystko legalnie, żadna samowola budowlana. Jak stoi w nieodpowiednim miejscu, ma tablice i jest przyczepą to odholować (chodźby miał przyjechać dźwig) i wystawić odpowiedni rachunek właścicielowi pojazdu, w ostateczności komornik może zająć środki z konta. Afera z d⁎⁎y
@chess_peppe Hehehe, wystarczy na ścianie zewnętrznej wywiesić plakat wyborczy miejscowego kandydata i gwarantuję, że jeszcze żółte tablice dostanie ten kamper :grinning: