
Obajtek, CBA i papież. Mamy dowody na to, że szef Orlenu był inwigilowany za rządów PiS
tomilidzonsGURU
56piorunówZa rządów Zjednoczonej Prawicy CBA podsłuchiwało i nagrywało rozmowy telefoniczne Daniela Obajtka — ustalił Onet. Poznaliśmy kulisy prowadzonej wobec prezesa Orlenu operacji specjalnej, mamy także stenogramy jego rozmów, które znajdują się w materiałach specsłużb. To historia jak z powieści sensacyjnej. Jest w niej słynny handlarz bronią — ten sam, od którego Ministerstwo Zdrowia kupiło trefne respiratory. Są puste loty wynajętego przez Orlen boeinga do Chin i z powrotem, co mogło kosztować aż milion dolarów. Jest nawet papież, któremu Obajtek w pandemii zawiózł wyposażenie ochronne, jakie miało trafić do polskich szpitali. Agenci CBA chcieli, żeby za udokumentowane podsłuchami nieprawidłowości Obajtek dostał zarzuty. Włos mu z głowy nie spadł. Oto kulisy tajnej operacji CBA o kryptonimie "Vampiryna".
Komentarze (9)
@tomilidzons "Sk⁎⁎⁎⁎syn. Ten c⁎⁎j pierdolony, brudna pała mnie podsłuchiwał?( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ciekawe, czy biauka też słuchali? xD
Pisowcy pisowcowi pisowcami.
Po tych stenogramach mogę stwierdzić, że Obajtek to zwykły wiejski prostak, który zasłania się tourettem. A co do samych spraw to sądzę, że to dopiero wierzchołek góry lodowej. Zaraz on i jego współpracownicy będą zapadać na ciężkie choroby, aby tylko nie stanąć przed sądem.
Specjalista do spraw komunikacji największych spółek skarbu państwa:
AB: "kur... hehehe".
AB: "hehehe, no zajebi... no"
AB: "dobra".
To są te kadry, które mogłyby pracować w międzynarodowych korporacjach.
"Wart ponad 3 mln zł sprzęt ochronny kupiony od handlarza bronią został przez Obajtka wysłany do Watykanu, bo papież poprosił o taką pomoc prezydenta Andrzeja Dudę. Według prowadzących inwigilację agentów CBA mogło to być złamanie prawa
Z analizy CBA: "Transport do Watykanu miał się przysłużyć w kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy"
Niezły kosmos
W trybie incognito jest nieograniczony dostęp do pełnych artykułów bez paywalla.
Typowe zagranie pisiorów czy też paranoicznego, małego i nikczemnego człowieczka: podsluchać wszystkich i znaleźć haki.
Już wiecie dlaczego wszyscy z otoczenia tej zorganizowanej grupy przestępczej chodzili jak na sznurku?
Ziobro zaskoczenia. Oby odpowiedzieli za to wszystko :smiley:
Dobry artykuł