Hejto.plDodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Szkieletor w Lifestyle

Specjalista

w Lifestyle

34piorunów

Od około roku, co pewien czas, chodzę na spacery, wcześniej nie lubiłem tego robić, bo wolałem siedzieć przy kąkuterze. Jednak cięższe chwile i filmik w którym gość mówił, by w gorszych momentach wyjść na spacer i przemyśleć sobie rzeczy dziejące się w naszym życiu z dystansu sprawiły, że zainteresowałem się tą aktywnością.

Początkowo traktowałem spacer jako formę terapii, mieszkam na wsi, więc mam dostęp do dróg polnych. Spokój i sielankowość pól idealnie zgrywały się z aktywnością fizyczną w formie spaceru. Czułem jak po każdym takim wyjściu poziom kortyzolu (nie całkowicie, ale jednak) spadał, a ja czułem, że mam trochę lżej.

Od pewnego czasu spacery pełnią u mnie inną rolę, są one formą odpoczynku. Jako, że dużo siedzę to czasami organizm daje znać, że ma już dość + w godzinach po obiadowych łapie mnie zmęczenie i potrzebuje się jakoś ożywić. Wtedy biorę słuchawki i wychodzę na przechadzkę słuchając w międzyczasie podcastów.

Spacery pozwalają mi również docenić piękno natury i spokój jaki nam daje. Czasami wychodząc zachwycam się już któryś raz widzianym polem, bo po prostu tak bardzo mi się dany kadr z nim podoba.

Dlatego zachęcam i dalej będę zachęcać, by chodzić na spacery, bo to po prostu fajna i prosta aktywność (zdjęcia dla zachęty).

Komentarze (11)

Inspirator1piorunów

wczoraj 8km przedreptałem, starając się złapać 10k kroków... Ale forma jest taka, że pod koniec zeszłego tygodnia idąc 1.6km lekko pod górkę musiałem robić 2 przystanki. 20 lat siedzenie przed komputerem, połowę swojej wagi muszę zrzucić 😒

Gruba ryba0piorunów

@Szkieletor jakoś znajomo wygląda ta farma wiatrowa. Zdradzisz lokalizację tych Vestasów?

Gruba ryba3piorunów

@Szkieletor z rzeczy które możesz robić w domu jak spacer nie daje rady to ostrzenie noży albo pastowanie butów...no takie powtarzalne prace manualne gdzie wchodzi jakaś automatyka i zwalnia mózg do przemyśleń.

Gruba ryba1piorunów

@Enzo czy ja wiem, trochę jednak angażuje XD

Fanatyk1piorunów

@wonsz Walenie gruchy też się liczy?

Gruba ryba0piorunów

Mam nadzieję, ze nosisz przy sobie gaz na psy i ich właścicieli

Specjalista0piorunów

@def Akurat u mnie w okolicy nikt nie chodzi z psami, choć nie ukrywam, miałem raz nieprzyjemną sytuację z pewną osobą po której rozważałem zakup pałki teleskopowej.