
Wpis użytkownika VonTrupka w Hydepark
VonTrupkaGruba ryba
22piorunówod rana zerkam przez okno i szczypię się co chwila w bebech. Bo nie mogę wyjść z podziwu, że trzeci dzień w tym chorym od ludzkiej nienawiści kraju świeci słońce. Miało lać jak z cebra na południu, może coś kropnie wieczorem, ale w prognozy już nie wierzę. Przestały się sprawdzać. Niemniej jednak od razu samopoczucie lepsze, aż chce się działać.
Czuć wiosnę.
Ciekawym tylko, w którym momencie wszystko trafi szlag bo jakiś zjeb zawsze musi mi popsuć dobry humor (*  ̄︿ ̄)
Komentarze (8)
>Ciekawym tylko, w którym momencie wszystko trafi szlag bo jakiś zjeb zawsze musi mi popsuć dobry humor (*  ̄︿ ̄)
No i słowo się rzekło, rodzinka jak zawsze na wysokości zadania.
Zrobiłem pranie, raz w miesiącu, w zasadzie tylko przy dobrej pogodzie aby wywiesić je w ogrodzie.
Wracam do dom, widzę jakiś dym w ogrodzie się ulatnia, wchodzę ... a tu zjebana rodzinka pali ognisko, dymi wpizdu, a cały dym prosto w moje ciuchy.
polecam mieć rodzinkę debili (ง •̀ᴗ•́)ง
krwjprdl (⇀‸ლ)
No to zazdro. Na północy deszczowo, szaro i chujowo
@VonTrupka pierdolisz pan - pada
@TheLikatesy to z czego miało lać od rana na południu, szamani pogodowi przesunęli nocą na północ (´・ᴗ・ ` )
polska odwiecznie czymś podzielona, tym razem słońcem i deszczem ( ̄へ ̄)