
Wpis użytkownika l100e w Hydepark
l100eAutorytet
80piorunówOdkąd przeprowadziłem się nad morze, to moim śmiertelnym wrogiem stały się mewy.
Tak, mewy.
Te gnojki codziennie rano wydzierały się jak opętane, a że mam sen twardy jak typowy Sebastian JP100% kiedy zawiną go na komisariat, to budziły mnie za każdym razem rano.
Z czasem przestałem je słyszeć i zacząłem się nimi interesować. Okazało się, że te raszple krzyczą, bo są zwierzętami stadnymi. Informują się o zagrożeniach, żerowiskach, porozumiewają się między sobą itp.
Zacząłem im się bardziej przyglądać, obserwować ich zachowania, itp.
Są to naprawdę inteligentne ptaki, choć przebiegłe. Dosłownie, takie cwaniaczki Sebastiany, tylko że się nie rozpruwają na psiarskich. Dodatkowo zauważyłem, że młode mają inną szatę niż dorosłe osobniki.
Po ponad pół roku obcowania z mewami, stały się to jedne z moich ulubionych ptaków. Serio.
Są dostojne, szczególnie duże osobniki, wydają różne dźwięki, od skrzeku, przez krzyk, trochę nie lubię ich charakteru, ale to czyni je idealnie przystosowanymi ptakami, do życia obok człowieka.
Głównie mówię tu o mewach serbrzystych, które chyba nad Bałtykiem są największe i najczęściej spotykane w okolicach miejskich w Trójmieście, ale dorzucam jeszcze fotke mewy śmieszki, którą ustrzeliłem dzisiaj na plaży.
Komentarze (14)
No i z plusów potrafią mordowac gołębie których jest zwykle zbyt dużo w miastach
@l100e Mieszkałem kilka lat w Brighton i tam są takie wielkie mewy, które Anglicy zwą "seagulls". Nienawidziłem ich. Były wielkie, wrzeszczały, wszędzie się panoszyły, lądowały na stoliku i dojadały frytki po ludziach, rozgrzebywały worki swoimi wielkimi dziobami i śmieci walały się wszędzie. Już nie mówię o tym jak srają wszędzie, czasem nawet w locie. Gościu miał otwarty szyberdach i mewa wycelowała dokładnie do wewnątrz, wszystko było obryzgane. Inny kolega też został obsrany idąc ulicą, ja na szczęście nie.
Moim ulubionym ich zachowaniem jest to kiedy o 3 rano w lato panuje ta krótka chwila prawie zupełnej ciszy na osiedlu i nagle jedna mewa się poderwie i krzyknie bo przez sen zobaczyła śledzia w śmietniku a za nią ruszają całe stada śpiących mew na okolicznych dachach bloków. I potem tak już do 7 rano krążą i drą p⁎⁎dy (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)
@bishop XDDDDDDDDDDDDD
@GazelkaFarelka wolę 100 razy bardziej sójki niż mewy xd
@bishop Ja jak wychodzę na ogród to słyszę jak sójki zaczynają drzeć japę ostrzegając się wzajemnie że ktoś idzie 😆
> @bishop bo przez sen zobaczyła śledzia w śmietniku
ale śmiechłem xDDD
Kurde na początku myślałem że to pasta;)
@l100e ciekawostka - mewy występują też w środkowej Polsce
@dziedzicpruski byle była woda i ryby
@maximilianan Niektóre gatunki mew można spotkać praktycznie w całej Polsce.
@maximilianan
mewy to nawet we Wro widziałem :upside_down_face:
@maximilianan I srają tylko na polonezy