
Wpis użytkownika KatieWee w Kawiarnia "Za Firewallem"
KatieWeeFanatyk
17piorunówOdkryć ciąg dalszy. Podczas poszukiwań zupełnie czego innego wpadł mi w ręce zeszyt, który dostałam od chłopaka, który mi się bardzo podobał, ale że i ja mu się podobam okazał o wiele za późno. Ale dał mi swój zeszyt z sonetami, żebym zamieściła je w gazetce studenckiej, której byłam wtedy redaktorką naczelną, co ogromnie doceniam.
Komentarze (8)
@KatieWee Ciekawe, co rzeczony chłopak by powiedział na to, gdybyś mu oddała ten zeszyt. :grinning:
Ehh jak nie typ z Łodzi to nieśmiały, same tragiczne historie miłosne w tych twoich kajecikach.
@ErwinoRommelo wiersze czasem są nie do końca dobrze odczytywane, wiem to z doświadczenia 😉
@KatieWee ehh też tak miałem na studiach, totalny crush do najpiękniejszych niebieskich ślepi jakie widziałem, wiersza napisałem i został anonimowo dostarczony przez agenta na koniec roku. Niby trochę pizda move i sobie teraz mogę s brodę płuc ale zawsze jak o tym myślę to mi sie wydaje ze szanse na coś prawdziwego zamieniałem na poetyczna nutkę w szarej codzienności.
@ErwinoRommelo jak się jest nastolatkiem albo młodym dorosłym to wszystkie historie miłosne są tragiczne z tego co pamiętam :grinning:

