Wpis użytkownika paulusll w Rodzicielstwo
paulusllFanatyk
18piorunówOdnalazłem nowe hobby które sprawia mi przyjemność, obserwowanie młodego na treningach i na lidze.
Tata, bo trener powiedział, że źle to robię, potrenujesz ze mną? Miód na moje serce, dziś trening i pochwała od trenera za największy progres. W niedziele dostali lanie od Tychów 20-4, młody wkurwiony i jeszcze bardziej zawzięty, tata następnym razem wygramy! Odziedziczyła ta mała franca zawziętość po ojcu.:smiling_face_with_3_hearts:
Komentarze (6)
Dumna mama kaczka
Dobry ojciec z ciebie. Mam kilku znajomych co narzekają ze znow muszą iść z młodym na mecz zamiast sie poopierdalać na kanapie. Kiedyś mi kolega powiedzial, że czasami sie wkurzał, ze musiał jezdzic z synem na zawody, ale to wkoncu minęło, syn dorósł a on by oddał wszystko, żeby mieć znów ujebany bagażnik w aucie od błota po korkach i piłce syna
@paulusllNo i ja też się staram być takim tatą :smiley: Sam namawiam dzieciaki, a to na rower, rolki, a to na spacer do lasu, żeby szyszki pozbierać albo lisa poszukać. Często marudzą, że im się nie chce i wolą w domu siedzieć i TV oglądać. Mnie też się po robocie nie chce, ale się zmuszam 😉 Za każdym razem jak wrócimy, to mówią, sami z siebie, że było fajnie, więc jednak warto 😁
@Harpersy Ja nie tylko chodzę na mecze, wczoraj ponad 2h treningu, zimno jak szlag a ja obserwuje jak młody sobie radzi. 😁
@paulusll Gratki dla młodego i dla spełnionego taty! Tylko niech Cię nie ponosi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://gol24.pl/skandal-w-dabrowie-gorniczej-bojka-doroslych-zakonczyla-mecz-dziesieciolatkow-klub-zew-sosnowiec-nie-mielismy-z-tym-nic-wspolnego/ar/c2p2-28005783
@zuchtomek A to normalne, emocje ponoszą... Przypadkiem chciałem wpierdolić trenerowi przeciwnej drużyny kiedyś, długa historia.