Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DerMirker w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

50piorunów

On 34 lata, ona 33 lata. Czy w takim wieku da się jeszcze spłodzić i urodzić dwójkę dzieci?

Komentarze (46)

Autorytet4piorunów

@DerMirker Hiszpania ma jeden z najwyższych średnich wieków urodzeń w Europie, a ponad 40% wszystkich zarejestrowanych urodzeń przypada na matki powyżej 35 roku życia.

Poniższa lista sortuje kraje według średniego wieku rodzenia dzieci.

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_mean_age_at_childbearing

List of countries by mean age at childbearingThe following list sorts countries and dependent territories by mean age at childbearing. The mean age at childbearing indicates the age of a woman at their childbearing events, if women were subject throughout their lives to the age-specific fertility rates observed in that given year. In countries with very high fertility rates women can have their first child at a much younger age than the mean age at childbearing. Note that the "mean" used is specifically the "median age". List of countries (2021) Countries and dependent territories by the mean age at childbearing in 2021 according to the World Population Prospects 2022 of the United Nations Department of Economic and Social Affairs. ReferencesWikipedia
Fanatyk3piorunów

@DerMirker Trzydziestka to nowa dwudziestka

Tak mówią przynajmniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wiadomo, łatwo nie będzie, może być trudniej zajśc w ciążę, może dojść do poronień (od siebie odradzam cieszyć i chwalić się zbyt wcześnie) ale próbować, nie poddawać się.

Koniecznie badania genetyczne, ale to już inni wspominali. Mocno polecam zadbać o formę i dietę jeśli macie w tym jakieś zaległości. Zdrowe ciała ułatwią cały proces, od zapłodnienia, przez ciążę po opiekę nad dzieckiem.

Imo, gdzieś tak do czterdziestki warto probować.

Osobistość6piorunów

Urodziłam się jak moja mama miała 38 a tata 40. Jestem ich trzecim dzieckiem. Choć mama kiedyś opowiedziała mi z tym smutna historię. Wszystkie pielęgniarki chwaliły mnie że urodziła się ładna dziewczynka i kiedy leżałam w sali noworodków wpatrywała się we mnie inna świeżo po porodzie mama. Dlaczego to robiła? Nie mam pewności, ale jej córka urodzila się nie pełnosprawna (choroba w której ciało praktycznie nie rośnie, ale rosną organy). Jest to historia która bardzo daje mi do myślenia, że sama bym nie chciała się zdecydować na macierzyństwo bo właśnie posiadania niepełnosprawnego dziecka byłoby dla mnie nie do przeskoczenia i uważam że jak ktoś wie, że nie poradzi sobie z wychowaniem takowego to nie powinien się też decydować na rodzicielstwo. Bardzo też zasmuciła mnie historia dzieci niczyich z Ukrainy, które zamawiane są u surogatek, jak się urodzi chore to po prostu często "zamawiający" ich nie odbierają

Osobistość2piorunów

@peposlav wiesz tylko zawsze istnieje ryzyko że badania okażą się błędne. No ale nie wnikam, każdy ma inną filozofię, uwielbiam dzieci i pewnie jakbym była bogata to bym chciała urodzić gromadkę bąbli i żyć sobie w takiej idealnej rodzince bez martwienia się o pieniądze. Mam pełną świadomość tego że posiadanie rodziny to najlepsza rzecz na świecie o ile robi się to w miarę dobrze :)

Gruba ryba1piorunów

@Cori01 nie oceniam, u nas było ryzyko Edwardsa wg pappy i innych badań, więc dziecko i tak umiera przy porodzie lub tydzień po. Kto co lubi. Faktycznie, życie by nie istniało, gdyby się pytało zarodków czy chcą być na świecie XD

Osobistość1piorunów

@peposlav to juz kwestia moralności, która w moim przypadku by mi nie pozwoliło zabić dziecka bo mi się nie podoba to że wyszło chore. Aczkolwiek generalnie sprowadzanie ludzi, na świat bez ich zgody i świadomości tego jak ten świat wygląda jest głównym powodem dla którego jestem na "nie".

Gruba ryba1piorunów

@Cori01 ja to rozumiem, dlatego robiłem testy. Gdyby wypadły pozytywnie (znaczy się odkryto by jakieś wady) to wtedy w planie b była wycieczka do Czech.

Osobistość3piorunów

@ZohanTSW dokładnie za dużo się na oglądałam kobiet które całe życie musiały oddać opiece niepełnosprawnym dzieciom i to jest tylko dla bardzo bogatych ludzi albo dla tych co mają w sobie dużo więcej altruizmu niż ja mam. Cóż może to i dobrze bo właśnie chyba lepiej żeby takie geny się rozmnażały które mają niekwestionowaną chęć posiadania potomstwa

Fanatyk3piorunów

@Cori01 ten lęk z tego co czytam jest popularny wśród młodego pokolenia i ma znaczący wpływ na chęć posiadania dziecka. Zdecydowanie to rozumiem, bo to jest ruletka, jeśli coś pójdzie nie tak to państwo wcale w tym nie pomaga

Wirtuoz5piorunów

@DerMirker patrząc na swoją dwójkę chłopaków level 1 level 3 to czasem brak sił szczególnie po ciężkich paru nocach jak się już ma zdecydowanie 30+. Ale i da się spłodzić i da się wychowywać i zajmować. Myślę że tylko czasem gorzej i wolniej z regeneracją.

Znam i rodziców którym pierwsze dziecko urodziło się i przy 40.

Gruba ryba6piorunów

Niech on i ona próbują, bo to nie zawsze wychodzi od strzała i czasami mijają lata, zanim się coś uda zdziałać. Wśród znajomych mam takie pary, które pierwsze dziecko mieli po kilku latach, a z drugim już się nie udało, bo poronienia, albo ciąże pozamaciczne. Oczywiście znam też takich, którym od kopa się udało, no ale czas leci, więc lepiej działać, działać, działać

Fanatyk10piorunów

Brat miał 43, gdy urodziła mu się córka, matka dziecka 40. Z tego co wiem, to nie było żadnych komplikacji, ani w trakcie ciąży, ani z porodem.

Fanatyk15piorunów

Oczywiście. Ryzyko problemów jest większe niż przy dwudziestolatce, ale to nie znaczy, że wynosi ono 90% czy coś xd no i najpewniej ciąża będzie trudniejsza, bardziej męcząca dla 33 latki niż 23 latki jeśli to jej pierwsze dziecko

Kobiety rodzą i blisko 40. Ważne jest tylko zadbać o swoje zdrowie, najlepiej żeby było na tip top

Fenomen4piorunów

Medycyna tak poszła do przodu, że jakiekolwiek komplikacje jest w stanie opanować. Powodzenia!

Gruba ryba24piorunów

@DerMirker ja byłem starszy jak urodziło mi się pierwsze dziecko, żona była starsza jak urodziła drugie.

Fanatyk4piorunów

@peposlav +1, na prenatalnych wyszło nam prawdopodobieństwo zespołu Downa 1 do 700, dla mnie spoko, ale dla żony to dużo za dużo i zrobiliśmy nifty, wszystko jest git, śpimy spokojnie z pewnością.

Gruba ryba11piorunów

@DerMirker nie takie związane z wiekiem, przy drugim co prawda robiliśmy niftę, żeby wykluczyć zespół edwardsa, IMO warto robić tę nifte - nie zastanawiasz się, tylko wiesz już czy dziecko będzie miało wady genetyczne czy nie. Niestety z wiekiem ryzyko wzrasta.

Lider20piorunów

@DerMirker im starsza kobita tym wieksze prawdopodobienstwa problemow ale nie ma co pierdzielic :) znam 40-letnie kobity, ktore urodzily zdrowe dzieciaki :) tesc kolezanki w wieku 50+ lat splodzil bombelka i teraz bombelek ma siostre 30 lat starsza od siebie xD