
Wpis użytkownika ciksters w Hydepark
cikstersTwórca
16piorunówOstatni raz dałem się namówić młodemu na wydruki 4-kolorowe z AMS :no_mouth:
3 figurki 65mm wysokie. każda 4 kolory, każda ~8h druku. Już przebolałbym tą ilość filamentu bo przebolałbym te 30zł jak mu na nich zależało, ale ogrom śmieci jaki to przy okazji wyprodukowało mnie tak zabolała, że aż musze zrobić posta :f
Tak wiem, można to było zrobić inaczej - każdy kolor z osobna i kleić i było by tip-top, ale niestety te konkretne figurki nie były dostępne jako STL w częściach a jedynie jako gotowe projekty 3mf pod Bambusa. A i sam nie spodziewałem się aż takiej ilości odpadu. Przy warstwie 0.2 ilość zmian filamentu na figurkę to ~260 :dotted_line_face:
Komentarze (13)
@ciksters Kwestia:
1. Skali - czy bedzie to jeden model, czy caly obszar roboczy wypelniony kopiami - wyprodukuje taka sama ilosc odpadu
2. czy model jest przystosowany pod konkretna technologie - bo moga sie zdarzyc zmiany koloru po wydrukowaniu milimetra dlugosci - a dysza musi byc przeczyszczona przy kazdej takiej operacji
Mozna sie bawic w ustawieniach slicera - dobierac objetosc na czyszczenie roznych kolorow, zgodnie z kontrastem nastepujacych zmian, wlaczyc "opcje purge to infill" etc., ale to wszystko jest przyslowiowym rzezbieniem w gownie 😉
No lipa z tym jest konkretna, a znowu wieloglowicowe sa drogie strasznie :(
@100mph ja jeszcze poczekam za wielogłowicową bo ta technologia to świeżynka, a widziałem już kilka wideo z problemami typu zacinające się głowice, problemy z pobieraniem/odkładaniem głowic na miejsce. Ale niech to się rozwija bo to nie generuje odpadu, a przynajmniej generuje X razy mniej.
W tych drukarkach niestety nie ma enkoderów. Czyli defakto drukarka nie może mieć pewności w którym dokładnie miejscy znajduje się głowica w każdej z osi. Bazuje tylko na g-codzie i "wierzy mu" że ta głowica jest tam gdzie ma być. Wystarczy że zgubi krok-dwa i już myśli że jest ok a jest gdzie idziej. No ale enkodery zwiększą skomplikowanie i cenę, i jak żyć. Poczekamy i zaraz się rozwinie, druk 3d poszedł turbo do przodu w ciągu ostatnich 2-3 lat :smiley:
@ciksters :exploding_head:
Za⁎⁎⁎⁎ste jest to w tych drukarkach ze możesz drukować różne kolory, ale jednak wolę swoją żywicową.
Ważne ze młodemu się podoba 😉
@ciksters ja trzymam w pokoju ( bo wynajmuje pokój wiec nie mam wyjścia xdxd) nie wisi to nie wiadomo jak długo w powietrzu , a też nie drukuje nie wiadomo jak często. Ale zawsze lepiej mieć to gdzieś indziej. Tak naprawdę już chyba z pół roku nie drukowałem. Jakoś odechciało mi sie ostatnio malować.
@SignumTemporis detal jest sztos. Ale nie mam garażu czy innej pakamery żeby taką drukare wstawić żeby mi nie śmierdziało 😒
@ciksters takie na szybko porównanie z bliska i daleka
@ciksters przy druku nie. Komora jest w miarę szczelna. Ale żywica jednak smierdzi, i podczas czyszczenia tacki, platformy wydruku itp. no i na troche ten zapach pozostaje. Zawsze maska i rękawiczki.
Jakość detali nie do porównania
@SignumTemporis to prawda że żywicowa śmierdzi przy druku?
@ciksters Ożeszku. A miałem początkowo ból d.py, że nie mam AMS i nawet szukałem u Chińczyków, ale jednak zostanę przy nudnym mono.
@Nemrod ams jest spoko :) moj trzyma wilgoc wiec nie musze sie pierdzielic z jakimis workami i innymi bzdurami :) co najwazniejsze, w odroznieniu od homemade drybox nie pozostawia filamentu w rurkach, a wlasnie z tym mialem mega problem bo mi pekal
@Nemrod AMS sam w sobie jest świetny. Mam 4 filamenty założone, moge rozpocząć dowolny druk zdalnie z tych 4 kolorów albo założyć 2 w tym samym kolorze i dzięki temy wyjadę rolkę do zera a potem przełącze się na następną. Ale takie wydruki jak powyżej mimo tego że dają fajny efekt to jednak środowiskowy absurd
Troche kleju jeszcze ulepisz ze 3 ludki :smiley: