Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Pimenista2 w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Palec grzebalec. Sranie weekendowe powyjazdowe. Nie ma to jak srać na kiblu do którego sra się przez większość życia. D⁎⁎a od razu rozpoznaje znajomy sedes i chętniej się otwiera.

Komentarze (6)

Zawodowiec2piorunów

https://www.znanylekarz.pl/psycholog/online

Psycholodzy online – ZnanyLekarz.plZnajdź psychologa, który oferuje konsultacje psychologiczne online, wideokonsultacje i telekonsultacje. Przeczytaj opinie i umów wizytę na Znanylekarz.plZnanylekarz
Osobistość1piorunów

@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk w macdonaldach jest fajnie bo jest zbiorniczek do dezynfekcji deski, więc mozna sobie jakotako obczyścić deske przed posiedzeniem

Osobistość1piorunów

@Pimenista2 Znam ten ból. Ja nie znoszę strzelać dwójki po za domem również z powodów higienicznych. Zwyczajnie potrzebuję się po wszystkim po prostu umyć, a nie docierać papierem na siłę.

Osobistość0piorunów

@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk u mnie nie wynika to z psychiki a z tego że np. kibel ma inną wysokość a więc jest inne zgięcie nóg (inne zakrzywienie odbytu). Ewentualnie też wynika to z czystości kibla. W publicznym bardzo męczy mnie sranie ze względu na smród i świadomość że jakiś oblech, brudas mógł siedzieć na desce przede mną.

Ostatnio na mopie poszedłem się odlać - wchodzę do kabiny, a tam kloc zostawiony, woda niespuszczona, jebie nawet w sąsiedniej kabinie. Myślalem żę się zrzygam. Mam nadzieje że ten człowiek który to zrobił zazna zesrania się w gacie i że mu gówno zaklajstruje nogi.