Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika KasiaJ w Motoryzacja

Fanatyk

w Motoryzacja

4piorunów

Pamiętaj - jeśli zapłacisz więcej podatków, słoneczko będzie świeciło mniej i nie będzie globalnego ocieplenia

Bo przecież o globalne ocieplenie chodzi, prawda? :slightly_smiling_face:

Komentarze (9)

GURU10piorunów

@KasiaJ ale co ma słońce do dróg?
Piszą o pieniądzach na utrzymanie dróg które normalnie pozyskuje się z podatku w paliwie.
Nie kupuje paliwa to nie dorzuca się do infrastruktury drogowej.
Tak jakbyśmy się czepiali osób sprawdzających bilety bo przecież autobus i tak jedzie w tym kierunku to co za różnica czy kupię bilet czy nie.

GURU2piorunów

@KasiaJ Nie chcę Cię smucić ale płacisz za co2 w prądzie conajmniej od 2005 w formie eu ets. Także tak, od prawie 20 lat każdy kto ładuje samochód z gniazdka płaci za co2. Tu nikt nie musi sobie o niczym przypominać.
Co do podatku od infrastruktury drogowej to prędzej czy później powinien zostać wprowadzony.
Jeżeli używasz dróg to się dorzucaj do utrzymania. Do tej chwili można pominąć elektryki i furmanki z koniem ale z biegiem czasu, jeżeli będzie jeździć duży procent elektryków po drodze to ciężko żeby wszyscy używali ale nikt za łatanie dziur nie płacił.

Fanatyk0piorunów

@entropy_ już ci tłumaczę jak komuś dobremu. Auta elektr są promowane ze względu na "dobro planety". Walczysz z ociepleniem (nie mysląc głeboko skąd pochodzi kobalt i energia zasilająca auto :relaxed: ) i przy okazji dostajesz zniżki. Marchewką/batem są podatki, opłaty spalinowe, zakazy wjazdów aut spalinowych i regulacje. Ty możesz sobie wmawiać przed lustrem jak dzisiaj oceliłeś planetę, a polityk w telewizji wmawiać ci, ze on też walczy o dobro planety. Trzeba byc głupcem, aby nie kupić elektryka, prawda?

Tymczasem politycy tylko czekają aby dopierd%^& nowe podatki. Bo nigdy im nie chodziło o dobro planety, tylko o wpływy do budżetu. A ci, którzy kupili, bo chcieli cieszyć się oszczędnościami, zapłacą teraz krocie. Będą płacić i zaciskać zęby udając, że wszystko jest ok i nikt ich nie wydymał bez mydła.
Jak długo potrwa zanim Pisuary sobie przypomnią, że aby wyprodukować do twojego autka prąd trzeba nakopcić? Ile cię to bedzie kosztowało? :smiley: Myślisz, że Kaczyński dopierdzialając ci nowe opłaty będzie myślał o środowisku? :rolling_on_the_floor_laughing:

GURU1piorunów

@KasiaJ Ale jaki to ma związek z tym co jest w oryginalnym poście?
Nie odnoszę się do gdybania tylko do pierwszej wrzutki.

Fanatyk0piorunów

@entropy_ masz rację. Samochodów elektrycznych nie promuje się ze względu na globalne ocieplenie 😆

GURU3piorunów

@KasiaJ Weź miej trochę godności.
Piszesz post o podatkach i ociepleniu i argumentujesz to wszystko zdjęciem z artykułu który porusza (ważny swoją drogą) problem, że jeżdżąc samochodem elektrycznym nie płacisz za infrastrukturę z której korzystasz.

Jak chcesz robić propagandę to postaraj się trochę bardziej.

Fanatyk0piorunów

@entropy_ acha, jeśli na ZDJĘCIU nie ma ani słowa o globlanym ociepleniu, to oznacza, że elektryki nie są forsowane, a tradycyjne auta zakazywane ze względu na globalne ocieplenie XD

GURU1piorunów

@KasiaJ gdzie na załączonym zdjęciu masz coś o globalnym ociepleniu?

Fanatyk0piorunów

@entropy_ co ma globalne ocieplenie do elektrycznych aut? Pytasz poważnie?