Wpis użytkownika adamszuba w Hydepark
adamszubaGruba ryba
15piorunówPatrzcie jaka franca!
Płynę sobie SUPem po Kanale Żerańskim, patrzę, a tam dwa żółwie czerwonolice. Wielkie jak nie wiem co! Podejrzewam, że w okolicy znajdę też zmutowane szczury i inne nieznane nauce stworzenia. Już kiedyś spotkałem w Warszawie żółwie, ale nie takie wielkie skurczybyki. One mają conajmniej kilkanaście lat.
W sumie żółw czerwonolicy to gatunek inwazyjny, więc powinienem chyba takiego skurczybyka ubić, ale weź go złap! Ciekawe czy się rozmnożą? Woda w Kanale jest zawsze ciepła - to okolice elektrociepłowni, więc może niedługo będzie można spotkać małe mutanciątka.
Jakiś czas temu spotkałem niedaleko inny gatunek inwazyjny, ale chyba zdecydowanie bardziej niebezpieczny: norka amerykańska. Ciekawa okolica, nie ma to tamto.
Komentarze (3)
W sumie żółw czerwonolicy to gatunek inwazyjny, więc powinienem chyba takiego skurczybyka ubić
W żadnym wypadku :<
Od zajmowania się IGO są służby, możesz zgłosić i powinni odłowić, w najlepszym przypadku przekażą do azylu a w najgorszym oni ubiją.
@MalyDiabel może masz rację, nie znam przepisów ogólnych. Jako wędkarz wiem jednak, że gdy złowię inwazyjny gatunek ryby, przykładowo sumika karłowatego, nie mogę wpuścić go do wody, ale muszę go zabić. To wynika z przepisów dotyczących połowu ryb. W przypadku żółwi może być faktycznie inaczej, tak czy siak i tak nie miałbym sumienia, by zabić żółwia.
@adamszuba Ciężko stwierdzić po filmie bo brakuje banana dla skali ale wygląda na normalny rozmiar dorosłej samicy. Niestety są mocno inwazyjne i wypierają z siedlisk naszego rodzimego żółwia błotnego. Na pewno przystępują do lęgów w naszym klimacie, nie wiem natomiast jak jest z przeżywalnością zimy młodych żółwi.