
Paweł Kwiatkowski: street art to najbardziej egalitarna sztuka
Mr.MarsGURU
16piorunówStreet art to najbardziej egalitarna sztuka; nie wymaga od nikogo pójścia do galerii i — czy tego chcemy, czy nie — nadaje oblicze naszym miastom — powiedział PAP Paweł Kwiatkowski, autor nowej publikacji „Urban Vibe. Street Art Polska vol. 2”. To kontynuacja i dopełnienie tomu „Street Art Polska”. [...]
– W pierwszym tomie pojawiła się hipoteza, że street art jest zjawiskiem przypisanym tym osobom, które w latach 90. XX wieku były nastolatkami malującymi graffiti, jeżdżącymi na deskorolkach, słuchającymi hip-hopu i czytającymi magazyn „Ślizg”. Dziś wielu z nich to uznani artyści wystawiający prace w galeriach i realizujący zlecenia z całego świata, jednak coraz częściej odchodzą oni z ulicznej sceny do domów aukcyjnych i prywatnych kolekcji. Pojawiały się opinie, że wraz z nimi street art może się skończyć — powiedział PAP Paweł Kwiatkowski.
Wyjaśnił, że „Urban Vibe. Street Art Polska vol. 2” ma pokazywać, jak bardzo i w jak wielu kierunkach rozwinął się street art w Polsce. Książka prezentuje twórczość kolejnych uznanych artystów, m.in. Bartka Świąteckiego, Bartka Stypki i Pawła Ryżki. Obok nich pojawiają się także przedstawiciele młodszych pokoleń twórców street artu. [...]
Komentarze (9)
Nie mam nic przeciwko temu żeby "street art" sie skończył! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#stareludzia
@Mr.Mars ja sobie Street art bardzo cenię.
Często to właśnie mury są głosem uciśnionego społeczeństwa żyjącego pod butem.
A że 95% procent to bohomazy debili I wandali - trudno. Ja jednak jestem z tych, co doceniają napisy na murach i szukają w nich głębi, czy zwykłej prozy życia.
@SignumTemporis no dramat
@ZohanTSW przyklad z moejj okolicy
@ZohanTSW najgorzej kiedy jest jakis fajnie zrobiony mural i przyjdzie jakis debil i pierdolnie na nim tag( ‾ʖ̫‾)
@ZohanTSW ja lubię bardzo "mądrości" ulicy. Jednym z moich topek, to "fałszywa dziwka zawsze cie zdradzi", czy "jebać przyczajone kurwy jestem z siebie dumny". Pole do interpretacji szerokie.
@Rafau dokładnie, murale czy jakieś obrazki na ścianach są super, ale tagi to gówno a nie sztuka. Te duże kolorowe napisy to nie wiem co o tym myśleć, ale raczej na plus, bo zwykle to nic ciekawego (po prostu wielki kolorowy napis, najczęściej chujowy), ale jest kolorowy. Najczęściej są to nazwy klubów piłkarskich - coś tego typu, co wrzucam w obrazku. Gardzę kibolstwem, ale takie napisy często zakrywają coś jeszcze brzydszego. Ale też to, co wrzucił @cze wyżej to już gówno według mnie xd
Czekam na publikację Street Art Polska Powiatowa
Malunki kiedyś patrz obraz nr 1, obecne "dzieła" patrz nr 2, najwyraźniej cofamy się w rozwoju. To nie streetart tylko wandalnizm i niszczenie mienia.