
Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark
bartek555Lider
33piorunówPewnych rzeczy sie po prostu nie zapomina. No szplajsowanka sznurkow.
Komentarze (29)
Śliczny szpajsik, tera na czterech pokrętkach. :smiling_imp:
BTW, fajna pławka, cała Wąwolnica była różowo-pomarańczowa i nikt nie wiedział co się dzieje, meksyk w ogniu panie :smiling_imp:
@cebulaZrosolu Nie, rzeczka jest w dolince. :smiling_imp:
@UncleFester w Wąwolnicy wszystko jest na górce, chociaż akurat gdzie jest cmentarz nigdy się nie zastanawiałem. Zaraz sobie sprawdzę :smiley:
Ciemny lód zawsze czci jakieś bałwany. :smiling_imp:
BTW
Mam pocieszne wspomnienia z pogrzebu Babci.
Zdaje się, że cmentarz, dla wygody, był na górce. 😁
Po wyprowadzeniu ciała z kościoła, cały peleton, - o pardon - kondukt nabijał expa na odcinku górskim.
Po dotarciu na metę każdy zajmował strategiczne pozycje gdzie popadło, alejek nie było.
Jako clou programu grabarze-ekwilibryści trumnę wsuwali do dołu pod kątem jakichś 45*
Amen :smiling_imp:
@UncleFester ale pielgrzymki do matki boskiej kębelskiej już były? :grinning:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Matka_Boska_K%C4%99belska
Matka_Boska_K%C4%99belskaWikipediaDobrze wiedzieć.
Dziadkowie tam mieszkali i na wakacje zawsze jeździło się do Meksyku.
45 lat temu poziom tamtejszego życia oscylował w okolicach zabitego dechami pueblo, świnie na podwórku, chlew i obora z gnojem po kolana, wybieranym raz w roku, wszędzie błoto, smród i mizeria.
Na dokładkę cała męska populacja non stop na tequili.
@UncleFester nie, wszyscy tak mówią na Wąwolnice. No może nie wszyscy ale bardzo dużo ludzi xD
@cebulaZrosolu Ale osohoźi? 😁 Myślałem, że Meksyk to ksywa używana tylko w mojej rodzince.:smiling_imp:
@UncleFester dlaczego tak jest? Kiedyś się kogoś pytałem i nikt nie wiedział xD
@UncleFester @cebulaZrosolu to powiedzial :D
@bartek555 Nomen omen, Wąwolnica miała u nas w domu właśnie ksywę Meksyk.
@UncleFester my kiedys robiac karmelki z saletry przypadkiem podpalilismy wklad na patelni. Dobrze ze to byly dzialki. Ale faktycznie bylo magicznie, szczegolnie jak tlumaczylismy strazy ze dym nakurwiajacy z altany to nie pozar XD
@bartek555 Noooo to wal śmiało, tylko poczekaj na bezwietrzny dzień i odpowiednie słońce, wygląda zjawiskowo. 😉
Będąc za gówniaka u dziadków, pewnego sierpniowego wieczoru odpaliłem taką pławkę dymną jak u Bartka na fotce.
Cała wiocha utonęła w różowo-pomarańczowym dymie, było magicznie, tubylcy nie wiedzieli co się dzieje, a ja z braciszkiem mieliśmy polewkę. :smiling_imp:
@cebulaZrosolu ale meksyk, ja pierdole
@UncleFester nie wiem o co chodzi, ale na Wąwolnice ta nieopodal Nałęczowa mówi się Meksyk :thinking_face:
https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%85wolnica
@UncleFester mam w domu dwie, ale dymne, nie swietlno-dymne
A wezel bosmanski umisz zrobic?
@bartek555 Łooooo Isso, toż 2019, to jak wczoraj. Piszę o czasach schyłkowej komuny. :smiling_imp:
@UncleFester mordeczko, bylem w kanale kilonskim ;) co prawda jakos 2019r, wiec troche dawno
Nope.
Zauważ, że znów piszę w czasie przeszłym i nie mam powodów nie wierzyć własnemu ojcu.
Gdy jeszcze pływał w PŻB dopuszczali tylko płócienne woreczki z piaskiem. 😉
@UncleFester bullshit. Jedyne co jest zakazane to wlasnie wsadzane czegokolwiek do galki lub zamalowywanie jej farba czy innym syfem
@bartek555 panie ja bosmanem bylem 18 lat temu :P
Na śluzach w kanale Kilońskim ucinali jak gałka była zawiązana na rzutce.
Podobno niebezpieczne. :smiling_imp:
@Cybulion to mow jak czlowiek, a nie wymyslasz jakies wezly bosmanskie. Pewnie, ze umiem. Najlepiej tak z ciezarkiem w srodku
@bartek555 do bicia w dzwon. Gałka bosmańska.
@cebulaZrosolu to mam swoj specialny
@bartek555 do wieszania bosmana jajami do góry
@Cybulion a do czego on sluzy?