Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Frog w Luźne Rozmowy

Gruba ryba

w Luźne Rozmowy

65piorunów

Pierwszy raz w swoim życiu zleciłem skręcanie mebli fachowcom. Zapłaciłem śmieszne pieniądze i kuchnia gotowa. Meble przyjechały w piątek, wczoraj o 9 przyszli fachury, po 13 wyszli. Też bym skręcił po pracy, tak pewnie do przyszłego piątku. :smiley:

Komentarze (37)

Kompan0piorunów

@Frog Skręcenie mebli, to nie jest jakaś filozofia. Straciłeś hajs tylko a tego fachowca
¯\\(ツ)

Gwiazdor1piorunów

Za dobrze wykonaną pracę się płaci, chyba że naciągacz za 300/h co za tydzień polozenia kabli chciał 12tys

Gruba ryba10piorunów

@Frog
Patrzcie go, płaci za coś co by sam zrobił.

Nie no, kumam podejście. Ja bym się nie zdecydował, ale to dlatego, że uwielbiam składać meble :D

Fanatyk4piorunów

@Jarem - no popatrzcie jaki z niego nowobogacki - ledwo się dorobił a już zapomniał jak się meble składa :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fenomen30piorunów

@Frog polecam taki styl życia. Na wiosnę chce remontować salon (gładzie, elektryka, panele + meble)
Jak policzyłem ile czasu mi to zajmie i jakie środki pochłonie wypożyczenie narzędzi bądź ich zakup to stwierdziłem, że na tydzień wolę się wyprowadzić z domu, wpadac na kontrolę jak idzie praca i elo.
Natomiast jak ojciec usłyszał, że nie chce jak rasowy Polak j⁎⁎ać na urlopie to prawie zawału dostał.
Jak dodałem, że za wszystko komuś obcemu zapłace to już była litania xDD

Lider2piorunów

@Opornik teraz nie ma czasów 😉

Autorytet1piorunów

@dru_gru Człowiek starej daty. Mój też taki jest. Wszystko sam musi zrobić, nie tyle że mu żal zapłacić tylko dlatego, że wszędzie sami dyletanci i na pewno spierdolą temat a on się zna i zrobi dobrze.

Fenomen3piorunów

Przecież nie szerze nienawiści wobec ojca. Co ty pierdzielisz xD

GURU4piorunów

@dru_gru Nie hejtuj starego, kiedyś były inne czasy.

GURU4piorunów

@Frog wiekszosc których znam (a jestem z branży) za mniej niż 1500 z domu nie wychodzi więc dobrze ci się trafilo

Fenomen1piorunów

kupujesz tanie meble do samodzielnego skręcenia ale wydajesz pieniądze na "fachowca" od skręcania mebli?

Fenomen0piorunów

@emdet
90% po prostu podobają mi się, prawdziwe drewno daje takie ciepło swojski klimat i wygląda elegancko
10% można przeszlifować papierem ściernym i odnowić pomalować/zabejcować tak jak klepkę z litego drewna z okleiną nic nie zrobisz

Jesion to nie jest byle jakie drzewo dobrze zaolejowane/zaimpregnowane nie plami się. Jest dosyć twarde nie robią się zadrapania wgniecenia. Moi rodzice mają fronty z litego dębu (podobna twardość) i meble po 30 latach wyglądają dobrze.

Fanatyk0piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak z ciekawości - dlaczego chcesz mieć drewniane fronty w kuchni? To imo jedno z gorszych rozwiązań, nie dość że drogie to ciężkie w utrzymaniu i nie lubi wilgoci.

Fenomen2piorunów

@emdet @Frog kuchnie na wymiar bierze się gdy ciężko jest rozplanować standardowe meble a nie jako automatycznie lepszą jakość. Można wziąć na wymiar najtańsze meble z najcieńszej płyty wiórowej z plastikową okleiną, do jakiejś kawalerki z aneksem albo mikro-kuchni często nie ma innej opcji.

Można za te same pieniądze wziąć meble nie na wymiar (gdy pasuje rozplanowanie i nie trzeba zamawiać na wymiar) jakiejś lepszej firmy, do samodzielnego złożenia i złożyć je samemu. Do tego dopłacić do frontów frontami z litego drewna (np impregnowanego Jesionu jak na zdjęciu). Jak będę robił swoją kuchnię to właśnie takie meble z frontami z jesionu z leroya wstawiam, na razie to mam starą kuchnie do remontu 😒

Generalnie chodzi mi o to że 600zł za kilka godzin pracy to jednak kupa hajsu. Ja jestem typowy sknerus.

--------------------------------------------

Naprawdę dobrej jakości meble w ogóle nie występują jako zestawy do samodzielnego montażu. Tak jak dobrej jakości kanapa czy kredens nie przychodzi w paczce do złożenia, ale to już zupełnie inna półka cenowa.

Gruba ryba1piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak meble tanie skręcane kiedyś: każda szafka ma oddzielny blat. Meble kiedyś na wymiar: jeden blat na wszystkie szafki, bajery typu pojemniki na sztucce, ociekacz w szafce. Tanie meble skręcane dzisiaj: jeden blat na wszystkie szafki, bajery są. Dla mnie wystarczyło. Co maja teraz w tych kuchniach na wymiar?

Fanatyk5piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak nie wiem kiedy ostatni raz kupowałeś kuchnie, ale te do samodzielnego skręcania nie różnią się za bardzo jakością od "kuchni na wymiar". To są często te same materialy, zawiasy, prowadnice. Cenowo to jest jakieś 20-30% taniej od mebli na wymiar - także nie szalałbym z określeniem "tanie meble" 😛

Gruba ryba2piorunów

@Frog Ile im zabuliłeś?

Fanatyk0piorunów

@Rimfire dobre skręcenie takich mebli to nie zabawa, a nie każdy majsterkuje. Naprawdę. Ja też swoje meble skręcam, ale kuchnię mi zamontowali. Za 600 to naprawdę śmieszne pieniądze.

Gruba ryba1piorunów

@Rimfire Ale kiedy oni skręcali meble, on w tym czasie zarobił 6000 na Forexie.

Fenomen1piorunów

Nikt nie pytał czy to przyjemność dla ciebie. Ani OP, ani nikt niżej.

Gruba ryba2piorunów

@Yossarian Ale kto powiedział, że dużo? Napisałem "nieźle". OP napisał, że "śmieszne pieniądze" to spytałem ile jego zdaniem jest śmieszne. Nie oburzaj się, Colego. Supcio, że Cię stać na płacenie komuś by się pobawił za Ciebie no ale też zrozum, że dla kogoś innego takie majsterkowanie czy składanie to jest przyjemność. Z fartem.

Osobistość12piorunów

@Rimfire @Frog

Nie 4h, a z dojazdem 6h.

Wyszło po 50 zł za godzinę na osobę.

Z tego muszą mieć jeszcze na narzędzia itp.

O ile wszystko na czarno. Bo z fakturą to o 20 albo i więcej procent mniej.

Śmieszne pieniądze nie tylko dla OPa, ale i dla wykonawców.

Jeśli dla kogoś to dużo i nie jest studentem, to powinien przemyśleć miejsce, w którym jest.

Gruba ryba11piorunów

@Rimfire w tym roku to ja miałem typowo polskie urlopy: u matki remont szopy, w domu wymiana paneli i malowanie, córce szafę składałem. I mam dość.

Gruba ryba11piorunów

@Frog To nieźle sobie liczą. Akurat mi składanie mebli podchodzi pod rozrywkę i wszystkie które kupiłem w częściach sam składałem to nie wiem ile sobie liczą za taką usługę. Ja to do tego podchodzę jak do klocków Lego dla dorosłych. Sama myśl, że dzieciak dostał jakiś mega zestaw w prezencie a potem zapłacił koledze z klasy żeby mu złożył za dychę wydaje mi się abstrakcyjna bo tu przecież o samo składanie też chodzi, na tym polega zabawa. Dorosły kupuje meble i ma tę możliwość pobawić się, poskaładać jak klocki za dzieciaka. No ale wiadomo, terminy, pracka. Chłopaki nie dość, że się mogli pobawić i za Ciebie poskładać to jeszcze dostali za to kaskę. Udanego weekendu, Colego.

Gruba ryba1piorunów

@Rimfire inni chcieli 18% od wartości mebli, ci tylko 10%, to tańsi.

Gruba ryba11piorunów

@Frog No to ja nie wiem czy takie śmieszne pieniądze. Za cztery godziny skręcania to sobie nieźle podliczyli.

Gruba ryba5piorunów

@Rimfire 600

GURU25piorunów

Niby tak ale ile emocji ominiętych

Gruba ryba2piorunów

@kto3 tu masz stare deski i nowe deski do porównania. Uważam, że ładnie wyszło. Tylko zamiast gwoździ teraz są takie śruby.

Gruba ryba2piorunów

@kto3 e, tylko typu szwagier na rusztowaniu, ja na rusztowaniu. Nic ciekawego. Ale jesteśmy w czorta z siebie zadowoleni, jak to odremontowaliśmy. Normalnie konserwacja. Te deski na dole to pojaśniały, jak je pokostowaliśmy. @bartek555 to po remoncie. Dechy były opalane, potem olejowane pokostem lnianym rozcieńczonym terpentyną. Tak jak były oryginalnie robione

Lider0piorunów

@Frog ale to jest przed czy po?

Specjalista1piorunów

Ale zajebiscie to wygląda! Masz więcej fotek, po prostu cudo!

Gruba ryba2piorunów

@spawaczatomowy nie, ale dechy wymienione na nowe i identycznie zrobione: opalone i olejowane.

Gruba ryba0piorunów

@Frog konserwator zabytków widział?

Gruba ryba11piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing mi w tym roku starczy :smiley: W wakacje podczas urlopu matce szopę z 1926 roku remontowałem ze szwagrem . Starczy