
Wpis użytkownika Catharsis w IT
CatharsisOsobistość
49piorunówPisałem w sumie o tym ostatnio w jakimś komentarzu, ale nie spodziewałem się, że to będzie lecieć aż tak szybko. Mianowicie jakiś ziomek od niedawna zaczął publikować na GitHubie napisane przez AI reimplementacje znanych programów z pakietu Adobe CC. Wszystkie napisane od zera w czystym Rustcie a UI zrobione jest w Egui. Postanowiłem zrobić tego posta bo zauważyłem, że do kolekcji dołączył MS Word, czyli znudziło im się Adobe i teraz zaczynają lecieć z pakietem Office.
Całość zrobiona jest nie na zasadzie dekompilacji tylko AI dostało instrukcje aby napisać od początku każdą funkcje naśladując jej zachowanie w oryginale. Z tego co zdążyłem doczytać to taki sposób tworzenia tych aplikacji najprawdopodobniej jest legalny i Adobe nie będzie mogło z tym nic zrobić ALE zgaduje, że i tak będą lecieć jakieś pozwy chociaż żeby to chwilowo zablokować.
Oczywiście te programy nie są jeszcze idealne, mają sporo błędów oraz nie pokrywają się funkcjami w 100% ze swoimi płatnymi odpowiednikami. Ale patrząc jak szybko to idzie to tylko kwestia czasu i odpowiedniej ilości przepalonych tokenów. Większość z tych programów jest już całkiem używalna oraz co najważniejsze, jest open source i dostępna na prawie wszystkie desktopowe systemy czyli Windowsa, Linuxa, MacOS oraz nawet na FreeBSD i w przeglądarce za pomocą WebAssembly (ponieważ Egui daje możliwość stworzenia takiego builda).
Po tylu latach taki GIMP nadal przez wielu jest uznawany za gówno i daleko mu do Photoshopa mimo że rozwijany nakładami dużej społeczności przez wiele lat a teraz ktoś tworzy coś potencjalnie znacznie lepszego małą grupą osób w nierównomiernie krótkim czasie. Idą interesujące czasy. Wychodzi na to, że AI nie tylko zabierze pracę nam programistom ale może też uderzyć w największe firmy odpowiadające za oprogramowanie. Wydaje mi się, że takie Oracle, Salesforce czy SAP mogą powoli zaczynać się obawiać.
A no i przy okazji takie akcje zabijają kolejny argument przeciwko przejściu z Windowsa na #linux ponieważ zaraz brak oprogramowania od Adobe czy innych przestanie być problemem. Zaraz się jeszcze okaże, że będzie można korzystać z FreeBSD na co dzień bez większych braków w aplikacjach xD.
I chyba jeszcze najśmieszniejsze, wszystkie te programy są przystosowane do używania przez agentów AI. Tzn mają gotowe servery MCP oraz da się nimi sterować za pomocą komend w CLI. Więc zaraz się jeszcze okaże, że w ogóle nie będziemy musieli używać tych aplikacji bo AI zrobi to za nas xD.
Strona projektu:
Parę przykładowych apek:
Photocraft (Photoshop)
https://github.com/storytold/photocraft
Vectorcraft (Illustrator)
https://github.com/storytold/vectorcraft
Filmcraft (Premiere Pro)
https://github.com/storytold/filmcraft
Effectcraft (After Effects)
https://github.com/storytold/effectcraft
Wordcraft (MS Word)
https://github.com/storytold/wordcraft
Nie mogę się doczekać open source reimplementacji Windowsa w czystym Rustcie. A tymczasem ja sobie idę pomyśleć na jaki zawód mogę się przebranżowić żeby mieć co jeść za parę lat xD.
Komentarze (22)
@Catharsis "musimy regulować AI" śpiewane przez wielkie korpo za 3, 2, 1...
Według mnie jest wieksza szansa, niż na to że że za 2 lata będzie można seryjnie wszystko dekomponować, jest na to, ze AI będzie miało podział na licencję enterprise z zaporową ceną, dostepną jedynie dla firm, w których będą fancy możliwości jak dekompilacja, i wersję dla randomów, w której będzie można co najwyżej wygenerować obrazki i napisać proste single page
K⁎⁎wa k⁎⁎⁎ie łba nie urwie, AI Bros wiedzą, że ich hajs leży w używaniu przez firmy, a nie byciu ogolnodostępnym
@Maciek Co do dekompilacji to ostatnio głośno jest o tym repo:
https://github.com/morluto/rea
Służy własnie do dokładnie tego o czym wspominasz, czyli dekompilacji programów za pomocą AI. Tylko w tym wypadku wynik takiej dekompilacji może być wątpliwy prawnie.
A co do tego podziału na enterprise to chyba już za późno na takie rzeczy bo już wiele dość zaawansowanych modeli zostało upublicznionych open source, modele mają coraz mniejsze wymagania oraz znajduje się coraz więcej sposobów na optymalizacje ich odpalania lokalnie.
@Catharsis po ciekawych czasach nastąpi tąpnięcie. Póki co jeszcze niektórzy weryfikują i debugują kod który im wysrało AI. Ci co vibekodują i ci co ten syf używają za parę lat się mocno zdziwią, że dane które wrzucili do programu już nie są ich. Bo nikt nie zweryfikuje czy coś gdzie nie poszło w świat np. do Chin.
Dlatego uważam, że po czasach zachłyśnięcia się AI nastąpi pęknięcie bańki. To samo było z kryptowalutami.
Dlatego uważam, że po czasach zachłyśnięcia się AI nastąpi pęknięcie bańki. To samo było z kryptowalutami.
Gorzej. Dostawcy AI skonsolidują i podzielą między siebie rynek uslug IT wszelakich, do tego centra danych beda niemal w calosci w ich uzytkowaniu
@30ohm Też liczę na pęknięcie tej banki od długiego czasu.
I też uważam, że człowiek z umiejętnościami nadal jest lepszy w pisaniu kodu od AI. Problem jest tylko taki, że dla wielu osób AI Slop jest wystarczający. W sensie chociażby patrząc po tych ostatnich wyciekach danych medycznych polaków widać, że nawet w tak ważnych miejscach działa sobie słabej jakości kod pewnie napisany jeszcze dawno temu przez człowieka. Dla wielu menagerów, właścicieli biznesów i innych coś co wygeneruje im AI będzie na tyle wystarczające, że nie będzie im się opłacało zatrudniać do tego człowieka. Obawiam się, że ludzie będą zatrudniani tylko do naprawdę ważnych rzeczy albo krytycznych komponentów a całą resztę będzie tworzyć AI.
A co do wycieków kodu do Chin itp to w miejscach o podwyższonym bezpieczeństwie zawsze można używać modeli odpalanych lokalnie.
Jeżeli ma to ujebać Adobe to jestem za.
Komentarz usunięty
Wychodzi na to, że AI (...) może też uderzyć w największe firmy odpowiadające za oprogramowanie.
Jedna z niewielu zalet Obrzydliwej Inteligencji.
Gdzieś jeszcze czytałem że to samo co z pakietem Adobe zrobiono z biblioteką gier na PS5 i w takie Ghost of Yotei, czy być może nawet GTA 6 na premierze, można zagrać na PC, co nie tylko da lepszą jakość tych gier to jeszcze można pokazać gigantycznego fakulca SONY za bycie chujami wobec klientów.
@szatkus-7 Nie to samo ale prace nad tym oraz tym drugim emulatorem PS5 lecą zadziwiająco szybko. W sensie ta generacja się jeszcze nie skończyła a wychodzi emulator który po miesiącu prac nad nim potrafi uruchomić grę która dopiero co wyszła na tą konsole (Wolverine). Wiadomo na ten moment FPS jest tragiczny i nie jest to grywalne, ale chodzi o sam fakt, że się uruchamia i nie crashuje po chwili. Może się jeszcze okazać, że zanim wyjdzie PS6 to będzie się dało odpalać gry z PS5 na PC. Porównaj to sobie z postępem prac takiego emulatora PS4.
@SpokoZiomek totalnie nie to samo.
AnyPS5 to po prostu konwerter z formatu PS5 do pliku EXE (lub ELF, bo na Linuksie też działa). AI zostało użyte do przeportowania biblioteki standardowej PS5.
No i projekt jest jeszcze w lesie, w pełni działa tylko kilka gier. Ludzi wyobraźnia ponosi, nie ma szans, żeby ogarnęli GTA6 krótko po premierze. Jeszcze jest kupa roboty, i to głównie dla ludzi.
a teraz ktoś tworzy coś potencjalnie znacznie lepszego małą grupą osób w nierównomiernie krótkim czasie
@Catharsis albo potencjalnie coś bezużytecznego marnując czas i pieniądze (ale przynajmniej małej grupy osób). Taki urok potencjału 🤷
Każda akcja przeciwko Adobe spotyka się z moją aprobatą.
Bawiłem się sekundę PhotoCraftem i na ten moment jest nieużywany jednak. Wolny, ładujący i pełen błędów. Ale kibicuję...
@sireplama Ano. Jak pisalem wyzej. Trzeba miec ludzi, czas i kase w ostatecznosci, zeby postawic to na nogi. Ale zobaczymy.
Czytalem artykuly, ze jest to jeszcze mocno nieuzywalne i nawet podstawowe funkcje nie dzialaja.
Tak wiec jeszcze troche czasu minie zanim to zastapi prawdziwego Photoshopa. Moze rok, moze dwa.
Ale tak, stanie sie to.
Tylko, ze PS to pewnie tez wsparcie, obsluga klienta i tym podobne sprawy.
Jednakze dla wiekszosci ludzi to moze byc "good enough".
Zobaczymy.
A co do GIMPa to slyszalem, ze to przepalacze kasy, dostaja dotacje, a nie rozwijaja projektu jak nalezy i np ludzie prosza o jakis feature od lat, a na konferencji jakis nerd tlumaczy, ze sie nie da bo to i to. Zupelnie antykonsumenckie podejscie.
Gdy mialem zrobic kiedys jakas edycje fot, nie znajac fotoszopa, poradzilem sobie w mig.
W GIMP nawet z tutorialem prosta edycja dla laika to straszna frustracja i droga przez meke.
Tak to jest jak UI/UX robia nerdy.
I jakies alternatywy typu PhotoPea robia to wszystko znacznie, znacznie lepiej.
Tak wiec chrzanic te Bande Nerdow, niech sie lepiej za Asahi Linux wezma, a GIMP do kosza.
@Catharsis ..mowie o tym ze wzgledu na to, ze widzialem juz dziesiatki abandonware w swoim zyciu. Pozdrawiam.
@Catharsis kontrujac Twoja odpowiedz (pisalem przeciez juz o tym w oryginalnym poscie):
JESLI - odpowiednie srodki i zasoby zostana na to przeznaczone (5-10 osob) w czasie roku, dwoch, to bedzie to dobra, mocna alternatywa.
Jesli nie, to nie.
Tyle.
@Catharsis trzydniowy?
@maly_ludek_lego A jak stary był ten artykuł? Bo ja też słyszałem na początku, że to mocno nie używalne było, a potem dochodziło mnie coraz więcej głosów, że cały czas poprawiają. Jak sobie spojrzysz chociażby na tego Photoshopa to tam cały czas lecą commity nawet teraz podczas pisania tego komentarza xd. Pobrałem sobie PS, Illustratora oraz Premiera i patrząc po funkcjach których ja używałem to w sumie działa co potrzebuje. Tylko ja nie jestem grafikiem a informatykiem i korzystam z takich narzędzi rzadko. Zgaduje, że jakby jakiś faktyczny grafik przy tym usiadł to by zjechał to od góry do dołu. Ale jak piszesz to wygląda jakby miało być kwestią czasu aż dojdą do stanu używalności.
Odpaliłem Worda na pracowym kompie i porównałem sobie z tym. Tak na oko to nie ma nawet połowy funkcji. Jeszcze sporo roboty, ciekawe czy im tokenów starczy.
Poza tym jestem ciekaw, jak ze wsparciem dla osób niewidomych, ale patrząc, jak to się renderuje to obstawiam, że nie istnieje :grinning:
@szatkus-7 Word jest najświeższy to zapewne ma najmniej funkcji. A co do wsparcia dla osób niewidomych itp to chyba Egui ma już dla tego wsparcie i jakaś część opcji powinna być dostępna ale nie znam się na tym:
https://github.com/emilk/egui/blob/main/docs/accessibility.md
No i nie zapominajmy jeszcze, że skoro wszystkie te aplikacje można kontrolować za pomocą Agenta AI to taki niewidomy może prosić Agenta o pomoc.
@Catharsis mocno kibicuję, płacę za PSa, ale uważam, że jest za drogi. Może to poprawi politykę cenową Adobe i pokaże im, że skoro można za darmo, to powoli ich czas mija.
@WujekAlien Kasa kasą, przypomnijmy jak te kurwy wykorzystywały prywatne prace ludzi do trenowania swoich modeli. @Catharsis masz rację idą "ciekawe czasy" ale nie mogę nie fapnąć do tego ze Adobe dostanie po piździe, bo to co odpierdalają od lat to czyste, wydestylowane skurwysyństwo i żerowanie na (de fakto) monopolu.



