Wpis użytkownika Klopsztanga w Hydepark
KlopsztangaGruba ryba
8piorunówPisząc aplikację, przeskoczyłem do frontendu od sporej przerwy.
I tak sobie myśle, że dzisiaj pracować w frontendzie to spoko sprawa w stosunku do kiedyś.
Dzięki standaryzacji, powszechności modułów ESM w przeglądarkach, już wszystkie babele, transpilery, CSS prefixery i uje muje dzikie węże to historia.
Jesteśmy już w tym stanie, gdzie wszystkie przeglądarki są spoko. Nie ma obecnie żadnego IE czy netscape który tylko wk@#^@.
Jestem tylko ciekaw, czy dożyje momentu, gdy JS pójdzie do historii i pozostanie tylko typescript :smiley: To by było dobre.
Komentarze (6)
>czy dożyje momentu, gdy JS pójdzie do historii i pozostanie tylko typescript :smiley:
@Klopsztanga eeee what? Przecież typescript jest do JS transpilowany... Przeglądarki nie wykonują natywnie TS
@damw no tak 😉 Później się pierdol z debugowaniem, z mapami, projektami gdzie brainlet wybrał czystego JS'a bo pomyślał że to dobry pomysł.
@Klopsztanga No ale nikt Ci przecież nie zabronia TS używać i potem do JS konwersję odpalić. A jeśli już siedzisz w projekcie, gdzie troglodyci zmuszają innych do pisania w JS, to zmień projekt xD
@damw chodzi mi o składnie języka niż o to co jest wykonywane.
@Klopsztanga nie jestem od dawna w temacie, ale fakt faktem że standaryzacja ułatwiła wiele na tym polu.
Pamiętam pierwsze zajęcia z HTML na studiach, gdzie jedna z pierwszych informacji było to, że dla IE piszemy w zasadzie osobne wszystko xD
@Klopsztanga Jest jeszcze Safari xD
>JS pójdzie do historii i pozostanie tylko typescript :smiley: To by było dobre.
Oby tak się nigdy nie stało. Zresztą idę o zakład, że to JS będzie jeszcze tańczyć na grobie TypeScripta xD