Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika JaktologinniepoprawnyWTF w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

81piorunów

Pochowałem kota. O 8 jak tylko zrobiło się jasno poszedłem do lasu. Nie udało mi się się załatwić łopaty a łopatka ogrodowa gdzieś oczywiście zaginęła więc musiałem kombinować. Wziąłem śrubokręt na wypadek zmrożonej ziemi. Jakiś nóż/piłkę do gałęzi i kubełek po sałatce do wybierania ziemi. Miałem już upatrzone miejsce na pochówek, ale w okolicy kręcił się ktoś z psem więc aby nie wzbudzać podejrzeń musiałem znaleźć inne i w sumie wyszło nawet lepiej. Świeżo posadzone sadzonki na wyciętym kawałku lasu. Wybrałem miejsce na uboczu, posadziłem d⁎⁎ę na ziemi i zacząłem kopać między sadzonkami. Na szczęście ziemia luźna więc szło sprawnie. Jedynie jakieś badyle, gałęzie po przeoraniu które były w ziemi trochę przeszkadzały, ale piłka pomogła. Dół wyszedł dość głęboki jak na takie kopanie. Wsadziłem karton, zakopałem a na koniec jeszcze położyłem spory pieniek na wypadek dzika lub psa.
Z tego co napisali na tablicy, w tym miejscu powinien mieć spokój na minimum 80 do 100 lat do czasu kolejnej wycinki

Komentarze (32)

Wirtuoz2piorunów

Dlatego wolę rybki. Część to nawet nie zauważę, że zdechła bo je pozostałe zwierzęta w akwarium zjedzą. A jak się jakieś zwłoki uchowają no to kibel i nara.

Fenomen8piorunów

@JaktologinniepoprawnyWTF My pochowaliśmy tydzień temu, była z nami 16 lat. Niestety nie przeżyła kolejnej operacji.

Gruba ryba1piorunów

@DKK A mój w łazience na ręczniku urzędował bo na gołych podłogach mu się łapki ślizgały. Z łazienki miał blisko do kuwety. Teraz idę do łazienki i pusto. Idę do kuchni, mijam kuwetę, też pusto. W mieszkaniu cicho, nic nie miauczy. Oby z czasem było łatwiej. Z czasem pewnie zdecyduję się na kolejnego kota.

Gruba ryba2piorunów

To nielegalne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba0piorunów

@monke Przecież urny ze skremowanymi zmarłymi są normalnie wydawane rodzinie i możesz ją trzymać w domu lub wysypać prochy leganie w morzu lub nielegalnie gdzie ci się podoba.

Gruba ryba4piorunów

@Navane @JaktologinniepoprawnyWTF

To był taki żarcik, kij w mrowisko. Też mam w dupie przepis, jak mogłem to zakopałem.
Ostatniego piesa za to spaliłem i odebrałem prochy. Poleciał w fajnym miejscu do nieba.

Inb4 też chcę być spalony i moje prochy będą rozrzucone gdzieś. Jeszcze nie wiem gdzie. Na pewno nie dam się żreć robakom.

Ale jak pisałem - żartowałem sobie. Niech każdy oczywiście decyduje za siebie i swoje zwierzątko.

Osobistość2piorunów

No pewnie, najlepiej zapłacić pieniądze kilku instytucjom za pochowanie kitka. Chomik też u mnie pochowany przez córkę na podwórku.

Osobistość13piorunów

Po trzecim kocie wprowadziłem mentalną zasadę, żeby przede wszystkim się cieszyć ze wspólnego czasu i starać się nie rozliczać, "ile" tylko "jak".
Odeszły mi już 3 sierściuchy i mam też taką obserwację, że o ile możliwe to potrzebne jest mieć więcej niż jednego kota. W ten sposób one często zajmują się sobą (nawet, jeśli się nie lubią 😉 a jak jeden odejdzie, to wciąż masz się kim opiekować i masz tę rutynę dnia z miską i kuwetą. To pomaga. I za pewien czas dokładasz kolejnego kota :smiley: