
Wpis użytkownika conradowl w Kuchnia
conradowlFanatyk
25piorunówPogoda do d⁎⁎y, nie mam motywacji by jechać na plażę :confused:
W górach wieje i pada. Nie lubię takich weekendów, czuję jakby czas był trochę zmarnowany.
Ale ponarzekałem, a zjeść trzeba - dziś druga runda placka po węgiersku.
Podstawa to naleśniki z ziemniaka 😉
Jak wyszły?
Daisy w tle.
Komentarze (4)
@conradowl piękne! Z czym jadłeś?
@conradowl idealnie :smiley: placki w Bieszczadach dobre były swego czasu w Smerku, ale już lata tam nie zaglądałam - może czas sprawdzić 😉
@ciszej z gulaszem wieprzowym, trochę śmietany i żółty, starty ser. Smakowało lepiej niż placek po węgiersku z jakiejś knajpy w Bieszczadach (świetny jadłem w Berlinie, ale nad Soliną był bardzo słaby).
Placko: cebula starta na miazgę, ziemniaki na dużych oczkach, do tego dwa jajka, przyprawy i trochę mąki :smiley:
@conradowl Ziemniak to bardzo wdzięczne warzywo, a placki ziemniaczane zasługują nie pioruny.