Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Policja aresztowała dziesiątki bulli z hrabstwa Kent

GURU

w Wiadomości Świat

46piorunów

Według danych uzyskanych przez BBC, policja z Kent skonfiskowała dziesiątki psów typu XL bully od czasu wprowadzenia nowych ograniczeń.

Według danych uzyskanych przez BBC, policja z Kent skonfiskowała dziesiątki psów typu XL bully od czasu wprowadzenia nowych ograniczeń.

Od lutego do listopada policja dokonała 87 konfiskat, 54 psy zostały uśpione, a 31 zwrócone właścicielom. Dwa psy są w kojcach, podczas gdy podejmowana jest decyzja o ich przyszłości.

Od 1 lutego posiadanie psa typu XL bully jest nielegalne, chyba że właściciel ma zaświadczenie o zwolnieniu i stosuje się do surowych zasad, w tym kastracji i zakładania psu kagańca w miejscach publicznych.

Nowe przepisy ograniczające ich hodowlę i sprzedaż weszły w życie 31 grudnia 2023 r. po serii ataków psów w całym kraju. [...]

Komentarze (45)

Autorytet3piorunów

W ramach wolontariatu mógłbym odstrzelić każdego z tych psów.

Osobistość3piorunów

To jeszcze tylko przerobić psy na kompost (z właścicielami), świat stanie się lepszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU3piorunów

Po⁎⁎⁎⁎ny kraj, po⁎⁎⁎⁎ne prawo

Lider0piorunów

>skoro nie rozumiesz że istnieje coś poza statystyką.
@Rozpierpapierduchacz no tak, statystyka statystyką, ale chuj w cyferki, bo prawda musi być po naszej stronie. A jak fakty przeczą tym co mówimy, to tym gorzej dla faktów, co nie? Normalnie jakbym czytał jakieś wpisy tych dziwaków od płaskiej ziemi, szczepionek sterowanych 5G czy reszty alternatywnej nauki. To dosłownie śmierdzi gadaniem z religijnym zelotem. Sorry, możesz sobie pisać, że temu nie zaprzeczasz, ale wojujesz na każdy przejaw niezgadzania się jak wściekły, bo nie wiem, nie możesz, albo nie chcesz zrozumieć, że niektóre rasy mają predyspozycje do bycia bardziej pierdolniętymi tak samo jak niektóre mają predyspozycje do ciągnięcia sań, do wyścigów, czy do polowania na zwierzynę.

I tak- 13-50 (czy bardziej jak 14-60) "bo czarni są czarni" to zajebiście prosta statystyka. 14% populacji popełnia 60% ciężkich przestępstw. To jest fakt. Z tym się nie dyskutuje. Każda próba wciskania "ale" czy innego "ackchyually" to jest typowe rozmemływanie tematu, żeby sobie wcisnąć możliwie najwięcej gwiazdek i rozwodnić to do "nieistotnego marginalnego zagadnienia które ktoś usilnie próbuje rozdmuchiwać do rangi problemu". A w międzyczasie 14% populacji dalej popełnia 60% ciężkich przestępstw, ale teraz z frontu mają na swoją obronę rozwrzeszczane julki krzyczące o rasizmie.

GURU2piorunów

@hejno ale ja nie mam zamiaru z tobą dyskutować, skoro nie rozumiesz że istnieje coś poza statystyką.

13-50 bo czarni są czarni
Prosta statystyka

Serio nie was ludzie nie kumam, czy wy kurwa nie umiecie czytać czy wam tylko oczy gównem zachodzą do chuja pana?

Ja mówię że jest więcej czynników które wpływają na to co się dzieje, wymieniam co się nie zgadza, a wy mi pierdolicie jak mantrę "ALE ONE GRYZĄ NAJWIĘCEJ" JAKBYM KURWA GDZIEŚ ZAPRZECZYŁ

NO DEBILE XD

Zawodowiec0piorunów

@Rozpierpapierduchacz
Pogryzienia czy ugryzienia to jedno ale śmierć - tutaj nie ma błędu interpretacji zdarzenia. Dyskutuj z tymi danymi.

GURU0piorunów

@Rozpierpapierduchacz

Mało tego, Bully XL który jest ostatnim zainteresowanym jest mieszanką zaprojektowaną tak, żeby był mniej wymagający od APTB i udało się to wszędzie - poza UK.

Powiedz, że jesteś właścicielem psa ze zjebanej rasy nie mówiąc tego.

Sorry, nie spotkałem jeszcze właściciela psa rasy agresywnej, który nie miałby problemu w pracy, z alkoholem/narkotykami, wyroku albo rozbitej rodziny.
Co ciekawe, nie zauważyłem takich przypadków wśród posiadaczy jamników czy labradorów.

Koneser1piorunów

@Jarasznikos hej, ale na co to jest przyklad? na agresywnych wlascicieli? To tylko potwierdza moją tezę - że to z wlascicielami jest problem a nie z psami konkretnej rasy. Zakazesz pitbuli, wezmą kundla w typie pitbula i .. nadal beda agresywnymi wlascicielami.
Co do mojego przykladu z dziewczyna, to co za roznica ze bylo to x lat temu, jamniki nadal sa trudniejszymi psami w prowadzeniu i nadal mogą zrobic krzywde nawet dziecku z rodziny.
Załączam zdjęcie statystyk [niestety w Polsce brakuje szczegolowych danych za ostatnie lata, ale dają jakiś pogląd] oraz cytaty z najnowszych badan ktore znalazlam:
>
>Dostajemy w ten sposób solidną porcję danych statystycznych. Tylko w latach 1999-2014 79 964 osoby musiały być zaszczepione po narażeniu na kontakt ze wścieklizną. Częściej dochodziło do pogryzień w miastach niż na wsiach, częściej atakowani byli mężczyźni niż kobiety. Najczęściej ofiarami są dzieci, wykryto też zależność - dość oczywistą - że często gryzione są dzieci, które wykazały zainteresowanie psem. Jak widać, nie każdy wpaja najmłodszym starą zasadę, że nie głaszczemy obcych psów ani nie głaszczemy psów bez pytania o zgodę właściciela. Choć aż w 42 proc. przypadków dzieci znały psy, które je ugryzły. Często - co znów nie zaskakuje - dochodzi do tego, gdy pies bronił miski - to wydaje się kolejna oczywistość, ale jak widać, nie dla wszystkich: nie przeszkadzamy psu w jedzeniu. Najczęściej dochodzi do pogryzień przez psy wałęsające się bez opieki (17 proc.), psy, które same uwolniły się z uwięzi (11 proc.), rzadziej dochodzi do pogryzień na terytorium bronionym przez psa, np. podwórku (8 proc.).
i dalej:
>No i w końcu to, co dla wielu wydaje są najciekawsze: czy są rasy agresywniejsze od innych? Z danych zebranych przez polskie naukowczynie wynika, że najczęściej gryzły mieszańce (31 proc.), na drugim miejscu były owczarki niemieckie (22,7 proc.), dalej amerykańskie staffordshire terriery (amstafy) (15,5 proc.), amerykańskie pitbulteriery (6.37proc.), rottweilery (6 proc.). Choć i tu autorki badania zwracają uwagę, że owczarki są łatwo rozpoznawanymi psami i dlatego mogły być częściej wskazywane przez ofiary. I znów kłania się brak dokładnych danych.

artykul:https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,29170153,jakie-rasy-psow-gryza-najczesciej-wyniki-badan-moga-zaskoczyc.html

Jakie rasy ps?w gryz? najcz?ciej? Wyniki bada? mog? zaskoczy?Cz?ciej dochodzi?o do pogryzie? w miastach ni? na wsiach, cz?ciej atakowani byli m?czy?ni ni? kobiety. Najcz?ciej ofiarami s? dzieci.warszawa.wyborcza.pl
Koneser0piorunów

@Fox tak jak kolega napisal wyzej, to sa swietne psy w dogoterapiach, a takze moga byc genialnymi psami o ile sa dobrze prowadzone. Maja wysoki prog bolu i gdy dziecko go zlapie nic mu nie zrobią [gdy sa wyszkolone i uznaja dziecko za niegrozne nic mu nie zrobią]

Koneser1piorunów
@mitsue gówno prawda. Psy z natury i poprzez to, że wychowują się wśród ludzi od wieków nie są agresywne bo mają właścicieli, którzy zaspokajają ich potrzeby żywieniowe. Psy od wieków to mają wrodzone i wiedza, że człowiek jest ich żywicielem i opiekunem. Psy, które rzucają się na ludzi to zazwyczaj rasy posiadane przez patogie, która nie powinna posiadać psów (tym bardziej dzieci) i kraj, który próbuje to jakoś kontrolować to poropsy ma u mnie :grinning:

@bacteria ma u Ciebie propsy, bo nie ogarniasz tematu a sie wypowiadasz. Psy z natury sa agresywne, bo to są zwierzęta. Reprezentujesz zyczeniowe podejscie. No nie wiem, wez poczytaj jakies ksiazki, pogadaj z behawiorystami ktorzy od dziesiatek lat zajmuja sie psami - i gwarantuje Ci, ze zmienisz zdanie. Kazde zwierze to zwierze - i moze byc agresywne, taka jest jego natura.

GURU2piorunów

@Fox w większości przypadków niestety do szpanu na dzielni.

Ale realnych zalet te psy mają w chuj.
To są bardzo energiczne, aktywne, zapatrzone w właściciela psy.

Powiem ci więcej - super sprawdzają się w jako psy terapeutyczne w dogoterapii, właśnie przez swój charakter.

No i są ludzie którym się te psy zwyczajne podobają. Ja jakimś szczególnym fanem nie jestem, ale gusta są różne.

Wybieranie psa po wyglądzie jest ok, jak jesteś potem gotowy zapierdalać na jego potrzeby, ale no większość nie jest gotowa

Osobistość0piorunów

@mitsue Podajesz przykład koleżanki gdy była dzieckiem, czyli jakieś 20-30 lat temu, kiedy te kwestie były całkowicie zaniedbane, mówimy o dzisiejszych czasach. Tak pogryzienia przez małe psy czy kundle się zdarzają. I wciąż takie sprawy powinny być zgłaszane. I wciąż jeśli taki mały piesek jest agresywny i zagraża innym powinien być uśpiony. Różnica jest taka, że mały pies nie zagryzie dziecka. Nie zrobi Ci realnej krzywdy.
Co do zakazu BMW masz racje, zakaz by nie sprawił żę Ci sami kierowcy by prowadzili lepiej.

https://www.hejto.pl/wpis/koszmar-w-schronisku-dla-zwierzat-pracownicy-pobici-przez-wlascicieli-pitbulla - A tu masz przykład bardzo na czasie.

Koszmar w schronisku dla zwierząt. Pracownicy pobici przez właścicieli pitbulla - Ortoklacjusz - Hejto.plW Boże Narodzenie w Kielcach doszło do brutalnej napaści na pracownika schroniska dla bezdomnych zwierząt. Ojciec i syn przyjechali do placówki, by odebrać swego psa - pitbulla, który wcześniej uciekł im z posesji. Mężczyźni pobili ciężko pracownika schroniska, a ich pies pogryzł inneHejto.pl
GURU3piorunów

@bacteria no ta, tylko metoda jest z dupy, bo jak już mówiłem - liczba pogryzień w UK tylko rośnie a przepisy mają restrykcyjne jak ja pierdolę.

Przecież tam połowa hodowli tych psów działa na lewo i bierze je tak jak mówisz margines.

I co teraz robi margines? Odpuszcza sobie posiadanie psa? No nie, szuka cane corso XD

Brytole w kółko robią to samo i się dziwią, że nie działa XD

GURU2piorunów

@Prucjusz maj 2022 - Labrador mix
Październik 2021 - Szetland x corgi mix
Maj 2020 - buldog francuski
W 2018 kobieta została zagryziona przez jamniki

Cały czas w kółko obracasz się wokół tego, że to są mordercy i chuj i kropka.

A ja jak kurwa mantrę powtarzam, że jest kurwa tyle składowych, że głowa mała, ale rasa i tak zawsze jest głównym punktem skupienia, bo tak i chuj.
To teraz trochę faktów, bo już mnie męczy ta dyskusja:

Na "agresję" mają wpływ: geny*, socjalizacja, traumy, strach, choroba, obrona zasobów, instynkt łowiecki, frustracje, wiek odsadzenia od matki etc

Geny* - różnią się między różnymi liniami hodowlanymi, różnym miotami, nawet osobnikami. Rasa w której jest w chuj linii z w chuj różnych psów sprawia, że masz dwa psy jednej rasy które są kompletnie różne.

Gdyby chodziło o rasę, gdybyś miał rację, gdyby tak jak powiedziałeś "każdemu prędzej czy później odjebało" to miałbyś 18 milionów zagryzień. Bo skoro kurwa rasa i każdy jak się argumentujący tak jak ty upierają, to czemu tak mało? Skoro każdy ma coś ze łbem - gdzie reszta? Dlaczego to idzie w odstawkę jak się o to pyta?

Przepisy rasowe nie mają wpływu na ilość pogryzień - w UK są a pogryzień jest więcej, w Danii były, nie zmieniło się nic i przepisy zneśli.

Ras "pojebanych" było już W CHUJ - owczarki niemieckie uważane w polsce za najlepsze psy świata są zbanowane w 11 krajach, w tym Irlandii, Białorusi, Singapurze. Pojebana rasa.
Dobermany były "pojebaną rasą" w latach 70. Potem rottweilery, pitbulle, teraz American bully i następne będą Cane Corso, na które po banie na Bully XL wyszukiwanie wzrosło kilkukrotnie.

SKORO AGRESJA JEST KWESTIĄ RASY - DLACZEGO TO SIĘ ZMIENIA?

BTW "puchnące mózgi pitbulli" czy "za duże mózgi na czaszkę" to plota, która dotyczyła dobermanów w latach 70 i miała być powodem nieprzewidywalności tych psów. Co za przypadek, że przeszła dalej tak jak wszystko inne.

Do pogryzień dochodzi najczęściej w dzielnicach ubogich, gdzie pies nie ma ani treningu, ani socjalizacji. Co za kurwa przypadek, że najbardziej popularne są tam właśnie pitbulle.

Co za przypadek też, że większość posiadaczy odnotowanych ras agresywnych stwarzających była wcześniej karana.

Co za przypadek, że psy uważane za pierdolnięte są najczęściej obiektem westchnień pewnej grupy społecznej która paradoksalnie nie lubi się z psami.

Ale wiadomo - rasa = agresja a czarni mają gen przestępcy i dlatego kradną i odpowiadają za 50% stanowiąc 13%.

Nie bo po co szukać głębiej i pomyśleć, jak od razu widać co się dzieje ¯\\(ツ)

I na tym właśnie polega różnica - ja na swoje mam wytłumaczenie i kwity, a ty masz zaciętą płytę i założenia. I statystykę.

Szkoda tylko, że statystyka nie kłamie - za to nie mówi całej prawdy, bo jej nie jest potrzebna.

Wystarczy ci taka wypowiedź żeby odpuścić, czy chcesz się zacząć wyzywać? Bo daleko nie mam, bo frustruje mnie taka dyskusja jak skurwysyn

Fenomen2piorunów

@mitsue gówno prawda. Psy z natury i poprzez to, że wychowują się wśród ludzi od wieków nie są agresywne bo mają właścicieli, którzy zaspokajają ich potrzeby żywieniowe. Psy od wieków to mają wrodzone i wiedza, że człowiek jest ich żywicielem i opiekunem. Psy, które rzucają się na ludzi to zazwyczaj rasy posiadane przez patogie, która nie powinna posiadać psów (tym bardziej dzieci) i kraj, który próbuje to jakoś kontrolować to poropsy ma u mnie :grinning:

Inspirator1piorunów

@Rozpierpapierduchacz podałem więcej argumentów. Na przykład ten, że inne rasy psów nie są tak agresywne jak wspomniane wcześniej pieski mordercy. Bo jakoś nie słyszałem, żeby pudel odgryzł właścicielce głowę na spacerze i pilnował jej zwłok. Tylko piesek morderca może być taki mądry.

GURU2piorunów

@Prucjusz jak będzie miał 10k lat historii z człowiekiem to pogadamy.

Widzisz - ty pełen emocji opierasz się na tym, że to morderca
Ja cały czas mówię o tym, że jest to pies

Stąd zaczynasz coś mówić o lwach a ja nadal mówię o psie, więc się nie wypierdalam 😉

Co z twoim argumentem że każdemu coś odwali? Zostawiłeś go już? Gdzie reszta z 18 milonów pogryzień?

I czemu 18 milonów bez pogryzień nic nie znaczy, a jeden Wojtek znaczy dla ciebie, że wszystkie niedźwiedzie mogą być zwierzakami?

Serio, uparłeś się na jedną tezę i skaczesz wokół niej wypierdalając się o własne założenia, do niczego nie dojdziemy

Inspirator1piorunów

@Rozpierpapierduchacz no to może inaczej: po co się ograniczać do piesków-morderców, dlaczego zabrania się posiadania tygrysów, lwów, albo niedźwiedzi? Przecież miś Wojtek był niegroźny i jak trzeba było to i amunicję do działa zapodał. Wystarczy go dobrze wychować i ułożyć, prawda?
Prawda?

Koneser1piorunów

@Jarasznikos nikt nei donosi? Moze, nie jest to na tyle nosny i wzbudzajacy emocje temat, gdy kogoś pogryzie mały piesek. Znam przypadek dziewczyny ktora miala szramę na twarzy, bliznę.. powiedziała, że gdy była dzieckiem jamnik ją pogryzł. W mojej okolicy jest taki sasiad ktory notorycznie ma otwartą bramę i oczywiscie niezsocjalizowanego małego psa westie (West Highland white terrier). To sa urocze małe białe pieski, ale niestety u tego sasiada jest to pies zazwyczaj podworkowy i atakuje kazdego kto przechodzi czy przejezdza czy to samochodem czy rowerem. Rzuca się na mojego, znacznie wiekszego psa. Widzialam, jak zaatakowal dzieci wracajace ze szkoły na rowerach - dzieciaki krzyczaly, bo jedna dziewczynkę gryzł w łydki. Labradory również są nei tylko super psami przyjaznymi, ale też potrafią być bardzo agresywne. Czesto mają problem z bronieniem zasobow i mogą pogryźć własnego wlasciciela!
Nie zgadzam się, że zakazanie jednej rasy rozwiaze problem, bo primo - najwiecej pogryzien w Polsce jest przez kundle, po secundo ludzie będą rozmnażać psy w typie danej rasy. To nie tędy droga. Tak jak pisalam wyzej, uwazam ze o wiele lepiej sprawdzi się większa kontrola nad rozrodem, kastracja przymusowa wszystkich psów oraz przymusowe treningi wlascicieli.
Podam jeszcze pod rozwagę przykład: czy uwazasz, że zakaz BMW sprawi, że kierowcy BMW beda bezpieczniej jezdzic? Ja jestem pewna, ze nie. Znajda 100 sposobow zeby ominac zakazy i jezdzic po swojemu

GURU1piorunów

@hejno no dobra, masz dwa psy, które poznała raz przy właścicielach, które zaatakowały ją jak przyszła się nimi opiekować pod ich nieobecność.

Psy są dwa, jeden to mix owczarkowaty i drugi to pit.

Właściciele nie poczuwają się do odpowiedzialności, nie zapłacili dni za leczenie, ani nawet za opiekę.

Pozwól, że zapytam:

Próbujesz ze mną dyskutować czy się zgodzić?
Bo wychodzi na to, że to drugie

GURU1piorunów

@Prucjusz gdyby to była prawda, to miałbyś rocznie koło 18 milionów pogryzień w samych stanach 😉

Inspirator5piorunów

@Rozpierpapierduchacz akurat te konkretne rasy są agresywne same z siebie. Te psy były krzyżowane do walki i to nie jest kwestia czy kogoś upierdoli, tylko kiedy. A nie potrzeba wiele, żeby poczuły się zagrożone i zaatakowały.

Osobistość13piorunów

@mitsue Ale nikt nie donosi by jakieś dziecko czy inny pies został pogryziony przez golden retrivera, ale przy pitbulach to słyszy się ciągle. Otóż są rasy agresywne i rasy spokojniejsze, gdyż te psy hodowano w konkretnych celach. Pitbule były selekcjonowane by być silne agresywne i niebezpieczne. Chów selekcyjny odbija się też na predyspozycjach.

Zakaz danej rasy nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale rozwiązuje część z nich. Dodatkowo stwarza szansę, że psy tych ras niebezpiecznych, krzyżując się z innymi, przestaną z czasem być niebezpieczne, bo nikt nie będzie robił selekcji po wybieranie największych, najbardziej agresywnych i zatwardziałych osobników.

Koneser3piorunów

@bacteria @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta @Rozpierpapierduchacz
nie ma ras nieagresywnych. pies z natury jest agresywny. kazdego psa mozna "zepsuc", chociaz oczywiscie rasy daja predyspozycje. Kazda rasa ma problemy i wady oraz swoje zalety. Zakazanie psow danej rasy nie rozwiazuje problemow wszystkich psow z domieszkami - czyli kundelkow w typie.
Osobiscie uwazam, ze kazdy wlasciciel powinien przed kupnem/przysposobieniem psa byc wyslanym na treningi, a takze razem z psem na treningi socjalizacyjne z behawiorystami i to by o wiele lepiej rozwiazalo problem. Jestem tez za obowiazkowa kastracja, co pozwoliloby unikac wielu problemow (bezdomnosc zwierzat, niekontrolowany rozrod, rozmnazanie psow z chorobami i problemami, wieksza kontrola)

Lider26piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta pojebane to jest w ogóle rozmnażanie tych wszarzy. A jeszcze bardziej- krzyżowanie tego ścierwa z kundlami, żeby potem bezczelnie obchodzić przepisy o niebezpiecznych rasach "bo hehe to jest kundelek hehe".

Osobistość12piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta NO ale przeciez jak nosisz dresy, jestes lysy to musisz jakos zrekompensowac male IQ i jeszcze mniejszego pindola!

GURU2piorunów

@bacteria @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta czy wy serio jesteście tak naiwni? XD

UK ma jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów dotyczące "ras agresywnych" na świecie. Ma też rosnący problem z pogryzieniami.

Rasy problemowe w tym kraju się zmieniają i trendem przewodzi co dekadę inna rasa.

Mało tego, Bully XL który jest ostatnim zainteresowanym jest mieszanką zaprojektowaną tak, żeby był mniej wymagający od APTB i udało się to wszędzie - poza UK.

Więc pozwólcie, że zapytam:
https://youtu.be/4PHvDaza1wo?si=r6JHk1GfLjuk179r

Grucha, czy ty naprawdę jesteś taki tępy? [Chłopaki nie płaczą]Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube