
Wpis użytkownika sierzant_armii_12_malp w Hydepark
sierzant_armii_12_malpGruba ryba
54piorunówKomentarze (24)
@sierzant_armii_12_malp niby śmieszne, ale najpierw słomki, teraz nakrętki, a za chwile keczupu nie dostaniesz do frytek. Wszystko w imię ochrony planety, która płonie. Ty mniej wkurwiające ograniczenia, zakazy wszystkiego, dojebane normy czego się da, a tymczasem ci, którzy wymyślają takie głupoty i je wdrażają latają sobie samolotami z domu do pracy. Oni mogą, a ty dbaj o planetę wkładając do japy papierową słomkę, bo tak trzeba. Sorry, ale się odpalam zawsze przy tych nakrętkach xD
@evilonep spoko, umiesz się przyznać do błędu, a to już duży plus :smiley: Staram się nie mieć nigdy więcej na myśli, ponad to co piszę. Uważam, że rozwiązania ograniczające użytkowanie takich mikro-opakowań się przydadzą. Zakaz może wejść w chwili, kiedy to już nikomu i tak nie zrobi różnicy, bo inne rozwiązania będą w zupełności wystarczające.
@evilonep Te male saszetki są głupie (jeszcze do niedawna użyłbym tu czasu przeszłego…). Idzie na nie niepotrzebnie dużo plastiku.
@m-q tak odebrałem Twoją wypowiedź, że chcesz tym pomysłem potwierdzić słuszność tego w mojej ocenie głupiego zakazu tych małych saszetek, bo problem zostanie rozwiązany sensowniejszą opcją dozowników. Skoro odebrałem to błędnie to wybacz. W ten sposób to zinterpretowałem, nie nazwałbym tego urojeniem, ewentualnie nadinterpretacją 😛
@evilonep w którym miejscu szukam usprawiedliwienia? Zapytałem o korzyści, jedną podałeś. Nie przypisuj mi (ani nikomu) słów, ani poglądów, które sobie tylko uroiłeś. To powoduje, że zaczynasz dyskusję już tylko sam ze sobą.
Opcja na wynos jest ok, chociaż opakowanie często wyląduje w piasku. Ale zakaz tego nie zmieni, jak ktoś zechce naśmiecić to i tak naśmieci.
@evilonep Wielokrotnie jadałem w ostatnich latach w pizzeriach czy burgerowniach, czy w Subwayu, niejednego kebaba zjadłem - i od lat niczego takiego nie dostałem.
Maka ani KFC nie lubię.
@sierzant_armii_12_malp Nie tylko w maku, w KFC też, ogólnie fastfoody takie dają :slightly_smiling_face:
@evilonep A kojarzę, kiedyś dawno temu takie rzeczy były. W maku jeszcze ich używają? Serio? :grinning:
@sierzant_armii_12_malp to tylko przykład, ale dotyczy to wszystkiego w takich opakowaniach.
@evilonep Nie mam pojęcia, jak podają ketchup w maku - jak sobie przypominam, to (np. w pizzeriach) od wielu lat dostaję ketchup i inne sosy w takich małych miseczkach.
@m-q to niech będzie i tak i tak. Jeden weźmie mały keczup żeby wziąć na wynos i zjeść na plaży żeby mu frytki się nie rozmoczyły, a ktoś inny poleje z dozownika żeby zjeść na miejscu. Dlaczego na siłę szukasz usprawiedliwienia tego pomysłu. Dajmy ludziom wybór i edukujmy. Jak byłem na wakacjach tydzień temu to w hotelu była karteczka z informacją, żeby rzucać ręcznik na podłogę jak naprawdę potrzebujemy by go wymienić i wyprać, a nie za każdym razem. Idąc tym tokiem myślenia żeby było EKO można by dać ograniczenie, że podczas tygodniowego pobytu maksymalnie 2x mogą Ci wymienić ręcznik.
@976497 to było moje przypuszczenie, ale jak popierasz to się cieszę, że chociaż w tym temacie mamy zgodność :grinning: Co do reszty to wydaje mi się, że należy zachować we wszystkim jakiś nieco bardziej zdrowy rozsądek, a nie trzymać wszystkich za mordę i ograniczać co się da nie dając wyboru. W tej chwili Unia wybiera zamordyzm ponad edukację.
@evilonep A tymczasem hindus sru śmieciarką do Gangesu XD My się tutaj zastanawiamy nad pierdołami w skali całej planety, a prawdziwy problem plastiku leży w 3 świecie. Nikt tam nie prowadzi nawet podstawowej zbiórki odpadów. Wystarczyłoby ich tam przynajmniej przymusić do tworzenia składowisk żeby to chociaż leżało w jednym miejscu, a nie wszędzie bo potem spływa do rzek i oceanów.
@evilonep
> Uzasadnienie ma również ograniczenie latania samolotem
> Dlaczego nie poprzesz tego postulatu?
Na jakiej podstawie twierdzisz, że nie popieram? To powinno być już dawno wprowadzone i będę popierał tych, którzy to wprowadzą.
@evilonep a nie byłoby sensowniej, gdyby w takim maku był dozownik keczupu i innych sosów, jak nalewak do napojów? Jaka jest korzyść z używania malutkich saszetek?
@sierzant_armii_12_malp w artykule, który wkleiłeś jest informacja o małych opakowaniach i to dotyczy też keczupu. W jakimś newsie o tym samym było wprost napisane, że chodzi np. o keczup, który dają np. w maku 😛 @kubex_to_ja
@976497 trochę przykład z dupy z tymi przepisami drogowymi. Nie neguję wszystkich przepisów, zakazów itd. Super, że nowe nakrętki mają swoje uzasadnienie. Tak można w nieskończoność wymyślać uciążliwe ograniczenia, dla których znajdzie się rozsądne uzasadnienie. Uzasadnienie ma również ograniczenie latania samolotem. Dlaczego nie wprowadzić takiego ograniczenia dla wspomnianej klasy wyższej? Dlaczego nie pójść krok dalej? Skoro ja mam mieć ograniczenie z nakrętkami, słomkami, małym keczupem to może by tak ograniczyć ilość godzin, które można wylatać w miesiącu samolotem. Niech pracują w tym europarlamencie zdalnie albo niech rzadziej wybierają samolot i nocują tam. Tak można w nieskończoność. Redukujmy inne problemy. Niech zaczną od siebie. Dlaczego nie poprzesz tego postulatu? Przecież to oczywiste, że redukcja CO2 zmniejszyłaby się drastycznie. Najlepsze postulaty to są te, które uderzają w przeciętnego obywatela
@976497 Powiem więcej: ja bym chciał mieć wybór, czy szczyny spłukiwać w kiblu, czy wylewać przez okno i nie płacić za wodę i ścieki - ale UE mi takiego prawa nie daje, wredne komunisty 😛
@kubex_to_ja włoncz myślenie i poczytaj o nwo xd
@evilonep też się chętnie dowiem o co be z tym ketchupem
@evilonep
> Ale teraz nie mam już wyboru.
Czy w przepisach drogowych też powinniśmy mieć wybór i każdy kierowca powinien sobie sam wybierać do których się stosuje, lub na jakim kolorze światła zatrzymuje się na skrzyżowaniu? Trzeba niestety wprowadzać pewne ograniczenia, przepisy i je egzekwować.
Nowe nakrętki też mają uzasadnienie w procesie pozbywania się śmieci. Jeśli o tym nie wiesz, to możesz skorzystać z wyszukiwarki i dowiedzieć się sam po co te nakrętki są przyłączone do butelek - a to dlatego, by redukować inne problemy.
@evilonep O co chodzi z tym ketchupem? Wiem tylko, że w paczce chipsow mają być przede wszystkim chipsy, a nie głównie powietrze: https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-to-koniec-powietrza-w-chipsach-ue-nie-zakaz-a-ograniczenie-d,nId,7512081
Koniec powietrza w chipsach? UE: Nie zakaz, a ograniczenie do minimumKliknij i zobacz więcej.Interia@m-q z keczupem do frytek to nie jest przepowiednia tylko już to zapowiedzieli, że się za to biorą. Choć faktycznie, brzmi to jak żart.
@evilonep i co jeszcze niedługo nastąpi? Podziel się swoimi wizjami, Nostradamusie :smiley:
@Skylark spoko, pewnie jest tak jak piszesz. Mnie natomiast dziwi przyklask niektórych podludzi i zgoda na kolejne, wkurwiające ograniczenia. Zamiast się wkurwiać na tych, którzy to wymyślają, na tę klasę wyższą emitującą tyle CO2 miesięcznie co ja przez pół życia to jeszcze przyklaskują i śmieją się z takich podludzi jak ja, którym to przeszkadza, gdzie sami są takimi samymi podludźmi, dla których jest to wszystko okej. Tego nie rozumiem. Jak może mi przeszkadzać taki bajer jak przyklejona nakrętka, papierowa słomka?! Przecież to wszystko jest spoko. Nie da mi się wyboru z jakiej słomki chce się korzystać tylko trzeba mi to narzucić. Chcę szatańską nakrętkę - kupuję Kubusia, który taką ma od zawsze, chcę normalną - kupuję jak dotychczas. Ale teraz nie mam już wyboru. I według części podludzi jest to jak najbardziej okej i to ze mnie beka i ja debil. Nie można edukować tylko trzeba za mordę i mówić jak żyć. Polityka Unii. I nie jestem za konfederacją jakby ktoś mi chciał przykleić taką łatkę xD
@evilonep Ci, którzy o tym decydują - jak każda osoba klasy wyższej, przeznaczonej do panowania nad nami, zasobem ludzkim - w życiu nie piliby słodzonego napoju gazowanego prosto z butelki. To, że to jest dla nas problem, naznacza nas piętnem podludzi.