Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#humor

Kompan

w Heheszki

11piorunów

Witam wszystkich od dłuższego czasu lurkuję Hejto, ale postanowiłem w końcu założyć konto i podzielić się czymś. Otóż przypadkiem odkryłem, że jest coś takiego jak SNL UK i zrobili ciekawy skecz:

https://www.youtube.com/watch?v=BQJHxH4ygg4

Takie ciekawe połączenie SCP, trochę Five Nights at Freddys i przy okazji wytłumaczeni czemu Thatcher musiała zamknąć kopalnie. Tylko ta postać wydawała mi się znajoma i wtedy znalazłem w komentarzach, że Pan Blobby jest prawdziwy. On naprawdę występował w ogólnokrajowej telewizji i nawet było coś takiego jak blobbymania w latach 90. Na całe szczęście Pan Blobby nie występował w typowym programie dla dzieci, a tylko jego parodii przygotowanej dla innego programu.

Dla zainteresowanych krótka historia Pana Blobbiego
https://www.youtube.com/watch?v=GYW3MBI4YRU

I ostatnie publiczne wystąpienie w tv
https://www.youtube.com/watch?v=97fw8xjB5u4

Fenomen

w Heheszki

93piorunów

Cóż za przypadek...

Autorytet4piorunów

Again?

Fenomen0piorunów

@Gustawff Nie wiem. Wyprzedam fakty XD

Inspirator4piorunów

@PanW właśnie niedawno poczyniłem wpis o tym. Nie wiem czy fejk czy nie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

12piorunów

458 + 1 = 459

Tytuł: LOL: Last One Laughing UK

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Prowadzący: Jimmy Carr

Czas trwania: 12 odcinków (dwa sezony)

Ocena: 6/10

Brytyjska edycja LOL: Last One Laughing to w skrócie dziesięciu komików zamkniętych w jednym pokoju na sześć godzin, którzy mają jeden cel: rozśmieszyć innych, samemu nie wydając z siebie ani dźwięku. Pierwszy sezon, prowadzony przez Jimmy’ego Carra, fajnie pokazał, jak szybko profesjonaliści tracą grunt pod nogami, gdy ktoś zaczyna robić coś totalnie absurdalnego. To nie jest humor wysokich lotów – opiera się głównie na głupich przebraniach, dziwnych odgłosach i czystej desperacji, żeby przetrwać. Sam Jimmy Carr jako sędzia pasuje tu idealnie, bo jego charakterystyczny śmiech to niemal dodatkowa pułapka dla uczestników.

W drugim sezonie ekipa wydaje się już lepiej przygotowana na to szaleństwo, co sprawia, że ich „ataki” na kolegów są bardziej przemyślane, a przez to jeszcze bardziej komiczne. Cały program to taka czysta, niezobowiązująca rozrywka – albo cię to bawi do łez, albo czujesz ogromne zażenowanie, ale dokładnie o to w tym formacie chodzi. Jeśli masz wolny wieczór i szukasz czegoś, przy czym nie musisz za dużo myśleć, obie serie to solidny wybór, nawet jeśli niektóre żarty są mocno osadzone w specyficznym, brytyjskim klimacie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app