Wpis użytkownika wielkaberta w Hydepark
wielkabertaOsobistość
2piorunówPróbowałem nadążyć z tematem Morawieckiego.
To w końcu kto pogonił kogo, bo timeline zawiły, a artykuły medialne mącą bardzo.
To wpierw Jarek w przemówieniu powiedział, że jest deadline do piątku, potem, że wywalą ich na komisji, potem, że to pójdzie do dyscyplinarki, by ostatecznie co się stało? Bo niby Mateusz sam się wypisał ostatecznie z ekipą?
W ten sposób chce trochę #rant na media co mają spore problemy z rzetelnym przekazem:
* Mylenie de facto z de jure, tj. media nie znały różnicy między separacją a rozwodem.
* Nadużywanie https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_nag%C5%82%C3%B3wk%C3%B3w_Betteridge%E2%80%99a . Cały czas w kółko "Rozłam w PiSie?" zamiast "kryzys w partii" lub "groźba rozłamu" lub "jarek i mati w separacji"
Komentarze (4)
Obejrzyj nagrania ORBa z tego tygodnia. W dużym skrócie rozłam pisu to konsekwencja miesięcy, a nawet lat wewnątrzpartyjnych wojenek. Każdej ze stron zależało na zbudowaniu silnego wrażenia, że rozpad to wina tej drugiej strony, dlatego nie można jednoznacznie powiedzieć kto kogo pogonił. Kaczyński stawiał kolejne ultimata, ale odwlekał ich egzekucję np. zamiast wyrzucić ludzi z parti kierował ich do partyjnej izby dyscyplinarnej, co przeciągałoby temat o tygodnie lub miesiące. W końcu Morawieccy po prostu wyszli. Teraz trochę do siebie strzelają, ale muszą się uspokoić wkrótce, bo jeżeli uda się wygrać wybory to skończą razem w koalicji xD.
@wielkaberta
nie ma to znaczenia,bo tam sie wszystko co chwile zmienia
co chwile nowe watki,niedlugo beda zmieniac kandydata na premiera,bo czarnek sie co chwile kompromituje
Ale po co to roztrząsać? Poczekaj jeszcze do wyborów - wtedy już wszystko będzie jasne.
@wielkaberta Media skupiły się bardziej na relacjonowaniu tego, kto co mówi - niż tego jaki jest stan faktyczny.
Zrobił się z tego burdel niestety. Sam już tego nie śledzę. Tylko jak się żrą między sobą to nadal bek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)