Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jarezz w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

37piorunów

Położyłem się spać ok. 23. Pierwszy raz przebudziłem się 2h później. Kolejny raz ok. 2.00. No i spać nie mogę. Czuję się rześko, jakbym pospał te 8-9h.

Znając życie, usnę po 5.00, bo budzik mam na 6.00 nastawiony. Jak już po trzech drzemkach wstanę, to będę ledwo na oczy patrzył i czuł się tak, jakby nie spał cały weekend.

Komentarze (20)

Koneser0piorunów

slyszalam ze codzienny seans na macie z akupresura pomaga.. ale nie testowałam [jeszcze] 😉

Gruba ryba1piorunów

@jarezz same story here. Przewalanie do 4 rano ze świadomością że ten jeden j⁎⁎⁎ny komar lata mi po chałupie i bzyczy co chwila nad uchem. Potem 2 h drzemki i teraz działam w trybie zombie

Osobistość1piorunów

@jarezz polecam zainwestować 35 złotych na zakup poduszki gryczanej

Kosmonauta0piorunów

@jarezz może wypróbuj medyczną marihuanę, bardzo dobrze wpływa na sen, nie tylko na zasypianie ale na całość snu, zwłaszcza w przypadkach problemów wywołanych stresem

Gruba ryba0piorunów

@sleep-devir melatonina to nie najlepiej na mnie działa. Z usypianiem dalej jest średnio po zażyciu. Zajmuję mi to 45-60min, potem i tak budzę się w nocy, za to rano po melatoninie wstaje zadżumiony.

W niedzielę za to wstałem o 9.00, a spać poszedłem ok. 3.00 i byłem rzęski nówka sztuka.

Nie wiem czy to po prostu stres nie jest czynnikiem w tym przypadku.

Osobistość1piorunów

@jarezz poduszki to tam swoją drogą, ale jak masz takie problemy to zapewnij sobie ciemność do spanka (jak się nie da inaczej to opaska na oczy do spania) i wal melatonie śmiało byku :-)

Gruba ryba1piorunów

@burt niestety nie wiem jak po fiński ta poduszka się nazywa. Nie mam jakichś strasznych problemów ze snem ale jak się czasem zdarzają to chodzę jak zombie kolejnego dnia.

Lider0piorunów

tak