
Wpis użytkownika smierdakow w Hydepark
smierdakowLider
71piorunówPolska Partia Piratów rusza do ofensywy wyborczej i liczy na 7% głosów.
W Czechach Partia Piratów to trzecia siła w rządzie.
Jako część międzynarodowego ruchu, który propaguje ochronę prywatności i wolny dostęp do dóbr kultury, wspieramy rozwój społeczeństwa informacyjnego i staramy się przeciwdziałać prywatnym monopolom, które są szkodliwe dla społeczeństwa.
Partia „swoją polityczną ofertę adresuje do ludzi młodych, małych i średnich przedsiębiorców, właścicieli start-upów, programistów”.
Jej celem jest „dostosowanie działań państwa i zasad społecznych do cyfrowej rzeczywistości doby Internetu”. Jej działacze „przeciwstawiają się używaniu nowych technologii do zniewolenia społeczeństwa, zamiast do otwierania nowych możliwości i podnoszenia poziomu życia” i „bronią podstawowych praw społecznych – takich jak wolność słowa, prawo do uczciwych wyborów, niezależnych i obiektywnych mediów, wolności gospodarczej i osobistej”.
Komentarze (13)
@smierdakow podzielą się głosami z libertarianami i innymi gówno partiami
@smierdakow fajna ciekawostka, wygląda jak ruch w który mógłbym się zaangażować
@smierdakow generalnie fajnie i myślę, że mógłbym mieć wiele zbieżnych postulatów. Ale... To nie czas na eksperymentowanie z partiami oscylujących wokoło 1% poparcia, gdzie głos na nich (w razie nieprzekroczenia progu wyborczego, o co łatwo) idzie na pis.
Plus poza ładnymi słówkami trzeba ogarnąć kto za nimi stoi, kto ich finansuje i czy nie mają jakiś dziwnych odchyłów. Bo konfederacja w okrojonej wersji, bez katoszurów też wydaje się ciekawą partią, ale jak się weźmie ich postulaty gospodarcze pod lupę, okazuje się, że tam się nic nie spina, a dodatkowo dochodzi religijny gwóźdź we łbie u większości członków podlany nacjonalistycznym fanatyzmem.
Wiadomo, że te 7% to abstrakcja, nie wiem czy oni się w ogóle przebiją do startu w wyborach, ale fajnie jakby byli zauważeni, bo wszyscy mamy dość duopolu, a nic nie robimy by dostrzec tych malutkich
@smierdakow mogliby się spiknąć z agrounią, wbrew pozorom wiele ich łączy. Te wybory to raczej nie moment na wywracanie partyjnego stolika do góry nogami, ale na pewno albo te, albo prezydenckie 2025 są ostatnimi wyborami z rzeczywistości jaka powstała po 2005 roku. Więc szukać punktu wyjścia na nowe rozdanie należy już teraz.
"Partia „swoją polityczną ofertę adresuje do ludzi młodych, małych i średnich PRZEDSIĘBIORCÓW" - prawicowa partia numer 281239085762390. Niech spierdalają.
@solly sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Tak - jeżeli rzucimy podatkiem w korporacje, to one przeniosą na konsumenta. I na krótką metę konsument traci. Kto zyskuje? Lokalny biznesmen, który nie ma możliwości takich optymalizacji kosztów jak gigant przenoszący produkcję do krajów trzeciego świata i takiego obniżenia cen, dzięki czemu ciągle pozostaje konkurencyjny. ALE: na dłuższą metę konsument wcale nie traci, bo w sytuacji kiedy rynek opanuje kartel kilku gigantów to kończy się wolny rynek i zaczyna dymanie przez monopolistów.
@jonas taaa, lewica caly czas mowi o chciwosci korporacji, ale jednoczesnie jest przekonana ze dojebanie podatku nie skonczy sie np. podniesieniem cen przez te korporacje xd
@loginnahejto.pl Ale już nie jest zabawne, kiedy lewicowe partie biorą się za podnoszenie podatków, by w oficjalnej propagandzie dowalić tym wstrętnym korporacjom, tuczącym się na krzywdzie proletariatu. Tymczasem w rzeczywistości korporacje albo to przerzucą na odbiorcę końcowego, albo wyknują jakąś kreatywną księgowość, żeby nie zapłacić ani grajcarka. A drobny janusz wybuli co do grosza, a potem zamknie biznes w diabły, oddając jeszcze jeden kawałek rynku korpomolochom. Kolejny wielki sukces lewicowych myślicieli o szlachetnych sercach i dogłębnym rozeznaniu.
@jonas zabawne jest to wrzucanie przez gimbolewicę wielkich koncernów i janusza sklepikarza do jednego worka "przedsiębiorcy".
@Matkojebca_Jones czy te wszystkie partie są z nami w pokoju?
@Matkojebca_Jones O nie, przedsiębiorcy, uga buga!
@Matkojebca_Jones sam s.......j