Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika splash545 w Stoicyzm

Lider

w Stoicyzm

53piorunów

Po­nie­waż spo­ży­wa­nie al­ko­holu to bar­dzo stary, bar­dzo po­wszech­ny i bar­dzo ludz­ki pro­blem, sto­icy opra­co­wali kilka sztu­czek, które po­ma­gają za­cho­wać umiar w tym za­kre­sie.
Prak­ty­kuj od­ma­wia­nie
Ist­nieje zna­ko­mita tech­nika prak­ty­ko­wa­nia umia­ru opra­co­wana przez sta­ro­żyt­nych sto­ików, która po­lega na od­ma­wia­niu na­po­jów al­ko­ho­lo­wych, które ktoś nam pro­po­nuje. Za jej po­mocą ćwi­czymy pa­no­wa­nie nad pra­gnie­niem.
Epik­tet za­chę­cał uczniów do „nie­chwy­ta­nia” ofe­ro­wa­nej żyw­no­ści i na­po­jów. Na przy­kła­dzie bie­siady
ob­ja­śniał ko­rzy­ści pły­nące z umia­ru, nie tylko w za­kre­sie je­dze­nia:
Pa­mię­taj, że w ży­ciu wi­nie­neś się za­cho­wy­wać jak na bie­sia­dzie. Po­sta­wią przed tobą wo­kół krą­żącą misę – wy­cią­gnij rękę i przy­zwo­icie weź swoją część. Idzie w ruch da­lej – nie za­trzy­muj! Nie do­szła jesz­cze do cie­bie – nie wódź za nią z dala złak­nio­nymi ocza­mi, ale cze­kaj spo­koj­nie, aż ta misa sta­nie przed tobą. Tak samo się za­cho­wuj wo­bec dzie­ci, tak samo wo­bec żony, tak samo wo­bec god­no­ści, tak samo wo­bec bo­gac­twa, a sta­niesz się kie­dyś w przy­szło­ści god­nym współ­bie­siad­ni­kiem bo­gów. A je­śli znowu na­wet nie się­gniesz ręką po za­sta­wione przed tobą po­trawy, wtedy to już nie tylko bę­dziesz współ­bie­siad­ni­kiem, lecz nadto współ­rząd­cą bo­gów.

Brigid Delaney, Zachowaj spokój

Komentarze (4)

Gruba ryba2piorunów

Z mojej praktyki, to zawsze najebusy wszystkim proponują. Wysoko funkcjonujący też. Łatwo poznać alkoholika. Nie "Czego się napijesz?", tylko "Napijesz się {nazwa_alkoholu} ZE MNĄ?" lub też klasyczne "Ze mną się nie napijesz?".

Najprostsze rozwiązanie to wyeliminowanie najebusów ze swojego otoczenia.

Twórca2piorunów

Ależ z tego bije przekonanie, że alkohol to taka starożytna bestia, którą jak cerbera trzeba okiełznać, by wypaść na bohatera.

Fanatyk0piorunów

Pani Delaney i Pan Epiktet nie przewidzieli jednego. "Z nami/Ze mna się nie napijesz?"