
Wpis użytkownika macgajster w DIY - Zrób To Sam
macgajsterGruba ryba
38piorunówPopełniłem drobną przeróbkę.
Rok temu kupiłem w stonce lampkę warsztatową z magnesami. Taką do podwieszania pod maską samochodu.
Fajna, choć ma dwie wady:
* krótko świeci, coś rzędu 1,5 godz. przy maksymalnej mocy,
* jeden upadek powoduje wyłamanie zatrzasków od obracania stop.
Kupiłem drugą, taką samą, z wyjątkiem marki i koloru. Jest nowa, więc ma całe zatrzaski, ale akumulator ma pojemność 1200 chińczyko-godzin.
W pracy mam dłubaka, który wyposażył mnie w trzy ogniwa 18650 z odzysku. Drugi przygrzał blaszki. Mnie zostało połączyć to w pakiet 3p. Dla jakiegokolwiek bezpieczeństwa dałem BMS 1s.
W latarce mieści się to na styk, bo projektant zdecydował o daniu odbłyśnika do listwy led, co cofnęło wkład na środek rury. Jest jednak zamocowane oryginalnymi obejmami i liczę na brak fajerwerków poza wydłużonym czasem pracy.
Przy okazji odkryłem i usunąłem niemalże zwarcie zrobione cyną na złączu baterii.
Komentarze (5)
Upchnięte jak rumuny w bagażniku. Jest git.
A działa po złożeniu? ;)
@GitHub yep. Świeci może tak samo, ale jest cięższa. Może służyć do samoobrony podczas wpełznięcia menela do garażu, lecz tylko jednorazowo 😉
@macgajster Będą z Ciebie ludzie :smiley:



