Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika moll w Gównowpis

Lider

w Gównowpis

8piorunów

Poranny sport ekstremalny na finiszu ciąży - samodzielne zakładanie skarpetek.

A Was co wykańcza z rana? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Komentarze (32)

Lider1piorunów

@Mr.Mars coś w ten deseń... Dzisiaj dostałam kwit ze wskazaniem do zrobienia cesarki, więc lekarze dają do zrozumienia że już czas

Zawodowiec3piorunów

@tak_bylo ale jad się z Ciebie wylewa. Jesteś na tym świecie dzięki swojej matce i jej poświęceniu. Nikt Cię nie zmusza do posiadania potomstwa, które z punktu ekonomicznego jest niezbędne i pożądane przez państwo, a nie widzę, żeby Moll się na coś uskarżała. Także pluj jadem gdzie indziej :smiley:

Osobistość0piorunów

@moll nikt ci nie kazał robić sobie kolejnego bachora. I tak masz płatne wolne na koszt podatników. I pełno innych przywilejów.

Lider0piorunów

@PaniKosmetolog poprzednio chodziłam półtorej miesiąca z 2 cm rozwarcia, tylko po to, żeby mi się potem wszystko zresetowało do ustawień fabrycznych xD

Lider0piorunów

@PaniKosmetolog lekarz mi powiedział że jak nie przestanę się forsować to mam na to spore szanse :stuck_out_tongue_winking_eye:

To trzymam kciuki żeby nie przedłużał bombel i kulturalnie wyszedł :grinning:

Lider0piorunów

@PaniKosmetolog ojć, faktycznie sama się zrobiłaś xD

Ja poważnie zastanawiam się czy nie przykucykować na samej końcówce żeby trochę przyspieszyć rozwiązanie... Zaczynam być zdesperowana xD

mi stopy zaczynają lekko puchnąć od kilku dni, ale wieczorami, więc wystarczy że nogi w górę przy leżingu i rano już latam jak szpulka

Zawodowiec1piorunów

@moll ja noszę, bo mi nogi puchną. Ostatnio się głupio wpakowałam i poszłam do giną na wizytę:face_with_rolling_eyes: Chyba kwadrans tam siedziałam i próbowałam się ubrać, aż lekarz pytał, czy wszystko ok 😂
Bosz...już się nie mogę doczekać rozwiązania. Nie chcę już chodzić jak orka wyrzucona na brzeg

Lider3piorunów

@ofca tylko bebzon tłuszczowy ma inną elastyczność niż bebzon z obcym w środku. Bo jak ja się za mocno zegnę to jest bunt na pokładzie. Wałeczki tłuszczu chociaż nie kopią właściciela xD

Osobistość1piorunów

@moll ostatnio chyba nic. bywało gorzej, szczerze mówiąc.

a bebzon faktycznie potrafi utrudnić barowanie się ze skarpetkami, ale po latach dochodzi się do takiej wprawy, że chyba nie ma wielkiej różnicy xD

Tytan1piorunów

mam tak samo jak sznuruje buty. Ale i tak lepiej niż kiedyś bo teraz iba zasznuruje i dopiero łapie oddech a kiedyś jak bebzon był większy to jednego nie mogłem

Tytan2piorunów

@moll mialem to samo jak dobilem do 120kg. Skarpetki to codzienne wyzwanie. Buty yo najlepiej jak zawiazane luzno bo wciskasz gire jak w lacza. Jak trzeba wiazac to po takim wyczynie nie zakladac kurtki bo trzeba odsapnac tak ze dwie minutki.
Ale cale szczescie to za niedługo sie u Ciebie skonczy to aby sie cieszyc