
Wpis użytkownika bagela w poszukiwacze
bagelaOsobistość
70piorunów#poszukiwacze
Dawno mnie nie było ale też długo nie chodziłem.
W zeszła sobotę udało mi się wyrwać na 2-3 h i poza zwykłymi rzeczami(łuski, kule i współczesne obiegowe monety) wpadło to:
Szeląg ryski Zygmunta III Waza, datowanie 1620. Jedna z najstarszych monet jaka znalazłem 🤩
Komentarze (21)
Nie boisz się pisać takich rzeczy publicznie?
@ElektrolizatorDwuczlonowy nie, nie boję się. Mam wszelkie zgody i pozwolenia. Wszystko co robię, jest zgodne z prawem.
Z ciekawości jak wybierasz miejsca do poszukiwań? Po prostu chodzisz po losowych łąkach, lasach czy wyszukujesz miejsc gdzie były kiedyś jakieś grody itp?
Piękny artefakt.
Ale super. Zostawiasz sobie czy musisz takie rzeczy oddawać i zgłaszać?
@TrzymamKredens zaginie w szafach archiwalnych, na allegro chodzą takie po 10 PLN. Jak ktoś napisał, znajdka żadna a oddać trzeba.
@bagela Możesz się zdziwić :slightly_smiling_face:
"Art. 3 pkt 1 ustawy z 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami stwierdza m.in., że zabytkiem jest nieruchomość lub rzecz ruchoma, będące świadectwem minionej epoki lub zdarzeń, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na ich wartość historyczną, artystyczną lub naukową."
Śmieci z Epoki Mietkowej też mogą być zabytkiem, jeśli Pan Konserwator tak uzna. Granica czasowa to mit.
https://palestra.pl/pl/czasopismo/wydanie/4-2021/artykul/pojecie-zabytku-w-przepisach-karnych-ustawy-z-23.07.2003-r.-o-ochronie-zabytkow-i-opiece-nad-zabytkami-problemy-interpretacyjne-i-nie-zgodnosc-z-zasada-nullum-crimen-sine-lege-certa
Pojęcie zabytku w przepisach karnych ustawy z 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami – problemy interpretacyjne i (nie)zgodność z zasadą nullum crimen sine lege certaPojęcie zabytku jest zdefiniowane w art. 3 pkt 1 ustawy z 23.07.2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Jest ono używane w przepisach...Palestra@JanPapiez2 No dobrze, zwrócić koszty poświęcone znalezisku - tu się mogę zgodzić. Poza tym poszukiwacze nie działają z pobudek finansowych lecz hobbystycznych. I gdyby odsprzedawać znaleziska Skarbowi Państwa w cenach rynkowych to szybko skończyłyby się finanse na to, a i tak mamy wystarczająco dużą dziurę budżetową.
@mrozny bo takie znalezisko nie ma żadnej wartości i zajmuje tylko miejsce na półce gdzieś w magazynie.
@mrozny bo to poszukiwacz poświęcił czas na znalezienie odpowiedniego miejsca i przeszukanie go. Państwo w takiej sytuacji jest zwykłym złodziejem który wyciąga łapska bo gotowe fanty nie dając w zamian absolutnie nic. Prawo powinno być proste. Znajdujesz to jest twoje i albo odsprzedajesz państwu po cenach rynkowych albo zostawiasz sobie.
@JanPapiez2 Odwrócę pytanie - z jakiej racji takie znaleziska mają zostać przy poszukiwaczach a nie trafić do Skarbu Państwa?
@TrzymamKredens ale przynajmniej "cenne zabytki nie wypływaja za granicę" jak to ktoś wyżej napisał
@bagela oddasz taką monetę i co dalej? Zaginie na zawsze gdzieś w magazynie czy obejrzą i oddadzą? Bo jej wartość jest dla archeologa żadna, finansowa też znikoma.
@mrozny ty serio tak myślisz czy trolujesz?
@JanPapiez2 Dlaczego kurwy? Inaczej cenne zabytki wypłynęłyby zza granicę. Oczywiście, znalazcy należy się jakaś drobna nagroda albo pokrycie kosztów poszukiwania.
Chyba ze o tym nie wiedzą, a po co ich o tym informować
@JanPapiez2 hmmmm mam podobne zdanie :grinning:
@bagela a to kurwy za przeproszeniem 😔
@JanPapiez2 wszystko, co jest wyprodukowane przed 1945 i leży w ziemi jest zabytkiem archeo i należy do Skarbu Państwa.
Druga strona monety