Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

127piorunów

Powiem wam, że choćbym nie wiem jak kiepski humor miał, jakiego doła. Tak gdy wracam po nocce do domu, wchodzę do sypialni i widzę żonę śpiąca w jakiejś dziwnej, śmiesznej pozycji (a ciągle tak śpi) to od razu to wszystko mija i robi mi się wesoło i ciepło na serduszku :)
Teraz jeszcze jak jest w ciąży to chrapie jak parowóz, chyba jeszcze lepiej daje niż ja xD
Dodatkowo często muszę walczyć żeby mi oddała poduszkę albo koc pod którym śpię żebym w ogóle miał się czym przykryć xD

To jest coś niesamowitego, jak ten mały będzie spał chociaż trochę tak jak żona to mi wywali cukier poza skale :D

Jak to mawiała Sylwia Grzeszczak "cieszmy się z małych rzeczy bo wzór na szczęście w nich zapisany jest".

Komentarze (29)

Fenomen1piorunów

@cebulaZrosolu miło, że tak masz, gratuluję. Po powrocie z roboty na mnie czekają zimne ściany i mój pc ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Chu*owo, ale stabilnie jak to się mówi.

Osobistość0piorunów

Łooo... Singlomaniaki nie rozumio:star-struck:

Osobistość1piorunów

@cebulaZrosolu no i fajnie, pozdro dla malzonki

Lider12piorunów

Typ myśli, że ma wszystko, a nawet nie ma własnej kołdry. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet19piorunów

@cebulaZrosolu
Zainwestuj w wałek ciążowy do spania dla żony (picrel) a sobie kup drugą kołdrę czy tam koc.
Trust me bro, warto.

Osobistość3piorunów

@cododiaska Popieram. Jak moja przestała uzywac to sam go przejalem xD

Autorytet3piorunów

@cebulaZrosolu
Taki wałek ciążowy odpowiednio marketowany do męskiej publiki zrobiłby furorę.
Wiadomo - czarny, o zapachu trocin i wd40

Mistrz3piorunów

@cododiaska mam taki wałek i jej zabieram bo jest super :) a jeżeli chodzi o kołdry to ona śpi pod kołdrą a ja pod kocem bo mi za gorąco :p

Osobistość3piorunów

@cebulaZrosolu \
jak ten mały będzie spał chociaż trochę tak jak żona

( ͡° ͜ʖ ͡°)
Fenomen3piorunów

@cebulaZrosolu wszystko fajnie dopóki mała latorośl układając się do snu nie kopnie cię w twarz 😛 ja miałem kilka takich pobudek w środku nocy :smiley:

Wirtuoz1piorunów

@zboinek mój też niby śpi u siebie, od maleńkiego, ale zdarza się że w nocy woła, żeby z nami spać, albo chociaż rano chce tak poleżeć. Tyle, że obrocenie się plecami przeważnie nie działa, jak młody się zorientuje to siada i mnie klepie wołają tata tata. Do tego łóżko szerokie na 140 :see_no_evil: a drugie w drodze xd
Powoli analizuje czy zmieszczę się w nogach 😅

Osobistość2piorunów

@AliGi u nas na szczęście ani jedno ani drugie za bardzo z nami nie sypia ale jak już śpi to ja plecami do niego bo obrywa nie tylko twarz xD

Wirtuoz2piorunów

@AliGi w twarz jeszcze nie najgorzej, dość często kopniaki wyraźnie szukają bardziej wrażliwego celu, jednocześnie próbuje w ten sposób zapobiegać przyszłej konkurencji xd

Mistrz0piorunów

@AliGi niech młody śpi u siebie, nie po to większe mieszkanie kupowałem żeby mi się do łóżka pakował ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet6piorunów

@cebulaZrosolu Mam podobnie. Tylko ja jak wracam z nocki, to odwracam kobite (czasem niemal siłą) do pozycji małej łyżeczki, sam się układam jako duża, łapię dłonią za cycucha i wtedy robi mi się już cieplutko, błogo i przyjemnie. Bardzo lubię ten moment. Taka chwila szczęścia :slightly_smiling_face:

Fanatyk3piorunów

@cebulaZrosolu najs, gratki. Podobno fajna sprawa

Mistrz1piorunów

@rith jak dobra żona to fajna sprawa. Jak nie to chyba średnio :p

Kosmonauta2piorunów

Za⁎⁎⁎⁎ście😁

GURU6piorunów

"Teraz jeszcze jak jest w ciąży"

@cebulaZrosolu Cebulki kiełkują :upside_down_face:

GURU2piorunów

@cebulaZrosolu Po chuj się odzywałem... Co się tera kupuje na krzciny? Quada? Dron może wystarczy? A jak będą dwa cebulki? Kurde...

Mistrz1piorunów

@vredo kasę zbieraj będziesz krzestnym :)

GURU2piorunów

@cebulaZrosolu Za niedługo będzie się do mnie odzywać cały ogródek cebuli :smiley:

Mistrz1piorunów

@vredo ty to nie masz dla mnie litości. Znowu się tydzień nie odzywaleś a ja się martwiłem :/

GURU20piorunów

Gwarantuje Ci huśtawkę nastrojów jak się pojawi maluch.
Skrajne wycieńczenie, łzy, strach, radość i śmiech.
A to wszystko w aromacie pieluch.