
Pozabijamy się wszyscy, bo husaria lubi za***dalać
spodwodySpecjalista
63piorunówWypadek na A1 nie był przypadkiem. Giniemy tysiącami na polskich drogach rok, w rok. I wszyscy mają to gdzieś.W materiale wykorzystano Fragmenty wspaniałej k...
Komentarze (25)
@spodwody Dobra andrzeje, a teraz wszyscy głęboki oddech i cyk statystyki z samobójstw w PL :smiling_face_with_3_hearts: https://ciekaweliczby.pl/samobojstwa_wypadki_drogowe_2022/
Ile osób popełnia samobójstwo, a ile ginie w wypadkach drogowychW Polsce prawie 2,7 razy więcej osób popełniło samobójstwo niż zginęło w wypadkach drogowych w 2022. W wypadkach drogowych śmierć poniosło 1896 osób, natomiast aż 5108 osób popełniło samobójstwo w 2022.ciekaweliczby.pl@spodwody Jedna sprawa, to to jak jeżdżą kierowcy, ale ważniejsze moim zdaniem jest to, że piesi nie patrzą przechodząc przez drogę.
@spodwody film fajny i potrzebny. Tylko zwiększanie kwot mandatów i obniżanie dozwolonej prędkości w ŻADEN sposób nie poprawi bezpieczeństwa, jeśli nie będzie należycie kontrolowane.
W pierwszej kolejności należy się zająć egzekwowaniem istniejących przepisów, a dopiero później, w razie potrzeby, ich zaostrzaniem. Inaczej nie ma to sensu.
BTW, w tuningowaniu sportowych samochodów (choć sam może wielkim fanem nie jestem) nie ma nic złego - tak długo oczywiście jak spełniają przepisy pozwalające na bezproblemowe przejście badań technicznych. To kierowcy jeżdżą szybko, a nie szybkie samochody.
@emdet Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś. Dodam tylko, że w filmie były przykłady ludzi łamiących świadomie i celowo przepisy, a zaproponowane jest "ukaranie" wszystkich kierowców nowymi ograniczeniami prędkości XD
@emdet No bo przepisy zmienia się łatwo, a struktury egzekwujące ich stosowanie organizuje się dużo trudniej.
Daj spokój, to jak jeżdżą p0lacy to jest tragedia. Wróciłem właśnie z Hiszpanii, gdzie można by się spodziewać, że południowcy to wiadomo, jeżdżą byle jak. Ale jest ograniczenie na ekspresówce czy autobanie 80 to wszyscy tyle jadą. A w chlewie? Mam wrażenie, ze jako jedyny przestrzegam przepisów. Jadę zgodnie z ograniczeniami to dosłownie nikt nie jedzie za mną. Wyprzedzają mnie kierowcy zawodowi: taksówki, dostawczaki, nawet tiry. I to na przejściu dla pieszych bez sygnalizacji, przez dwa pasy ruchu, na ograniczeniu do 50 km/h i to zapierdalając grubo ponad limit. NAGMINNIE. to jest k⁎⁎wa dramat. Dlaczego policja nie jezdzi tymi swoimi tajniackimi samochodami z fotoradarem taką Wiślanką na przykład i nie łapie tych bandytów? Żyła złota dla nich. A spróbujcie przejść przez taką drogę, nawet na tych pasach. Śmierć gwarantowana.
@ramzes w Albanii fakttcznie jest kaszana ale lepiej rownac w gore
@GrindFaterAnona Znajomy po powrocie z Albanii odwrotnie, nie powie złego słowa na polskich kierowców.
@GrindFaterAnona bo masa ludzi w Polsce traktuje ograniczenie prędkości jak sugestię, albo wręcz prędkość minimalną. I tego się niestety nie zmieni ani łatwo, ani szybko, bo trzeba by zacząć karać kierowców faktycznie tak jak na zachodzie czyli pewność wpadki praktycznie 100% plus mandat od procentu zarobków, gdzie cwaniak się 10 razy zastanowi, czy zapierdalać i tracić na mandat miesięczne wynagrodzenie, a nie jak teraz wygodne kluchy pochowane w znanych od lat miejscówkach i mandat taki, że po kieszeni dostają tylko co najwyżej biedni, a jak jesteś bogaty to się z tego śmiejesz i zapieprzasz, bo dla ciebie to jest jak splunięcie.
> a na samej Krecie jest dwa razy więcej śmiertelnych wypadków na liczbę mieszkańców niż u nas
@marianmarcin bo powodują je turyści, w tym polactwo
@GrindFaterAnona Nie sprawi też, że będzie więcej, najwięcej wypadków powodują młodzi, brawura, popisy i tragedie.
@Piotr_Chlopas to ze gdzieś jezdzą jeszcze gorzej nie sprawi, ze mniej osob zginie u nas na drogach
@GrindFaterAnona To polecam pojeździć po Nowym Yorku, tam dopiero jest bryndza, każdy jedzie jak chce, kierunkowskazy jak u naszym beemiarzy, czyli nieużywane. Nie umiałem się odnaleźć przez kilka dni. U nas w porównaniu z nimi jeździmy bezpiecznie a wyjedź gdzieś poza miasto to zobaczysz jak szybko porusza się duże amerykańskie auto. Bez porównania z naszymi piździkami po 4 właścicielu.
@marianmarcin tak, mało. ledwo jakieś 1000 km. I to widziałem. być może taki region.
Po Polsce też jakoś dużo nie jeżdżę ale wystarczająco, zeby zauważyć, że limit prędkości w tym kraju to tylko taka orientacyjna wartość na wypadek wyjątkowo kiepskich warunków na drodze.
@GrindFaterAnona to chyba mało po tej Hiszpanii jeździłeś, bo lokalsi zapierdalają po krajówkach aż ciężko za nimi nadążyć. W Grecji jest totalna dzicz, a na samej Krecie jest dwa razy więcej śmiertelnych wypadków na liczbę mieszkańców niż u nas. Moim zdaniem u nas wcale wielkiej tragedii na drogach nie ma w porównaniu do innych jak niektórzy sądzą. Chyba że patrzymy na Skandynawię, ale oni są w ogóle jacyś śnięci
Kurde materiał fajnie zrealizowany ale treść leży. Autor sugeruje że rozwiązaniem problemu są niższe limity prędkości mimo że sam przedstawia n przypadków łamania przepisów i zapier*. Czyli to nie limity są winne a łamanie przepisów. Czyli pierwsza część materiału też wypada słabo bo jednak pisiory znacząco podnieśli taryfikatory za przekroczenie prędkości, wyprzedzanie na pasach itp.
Bo to jakiś zamordysta, pewnie Razemek.
@VanQuish możesz podać te kraje które wdrożyły szwedzkie limity prędkości?
@szczekoscisk Autor sugeruje rozwiązanie wprowadzone w innym kraju, które działają w tandemie, a nie jako jeden element. Skoro działają i inne kraje je wdrażają.
Tłok na dwóch pasach w jedną i w drugą. Jedzie husarz dżipem. Wyprzedza gdzie się tylko da, zapier-dala i ryzykuje, zakręty, przejścia dla pieszych. Jakieś 30min później jest ~10 aut bliżej celu. Zostało jakieś ~20 do wyprzedzenia , ale biedak nie zdąży bo oto zbliżamy się do rozjazdu i obwodnicy. Kilka kilometrów dalej widzę jak zjeżdża z obwodnicy. Pewnie musi być mu ciężko. Może spieszył się do szpitala psychiatrycznego?
Taki to obraz na polskich drogach. Powinniśmy brać przykład z Austriaków. Tam pełna kulturka. Jest ograniczenie do 100tki to nawet sebix w 500konnym bmw jechał jak inni. Koniec ograniczenia i wtedy sobie przycisnął.
Ryzykujesz życie innych ludzi? Powinna być sroga kara. Taka, proporcjonalna do zamożności, żeby ludzie wybili sobie z głowy zabawę w kierowców rajdowych.
Rok temu zginął dzieciak na przejściu, bo ograniczenie w terenie zabudowany do 50 jest przecież dla "przepisowych lamusów".
Brawo my!
Niestety, tego filmu nie obejrzą Ci co powinni.
@citronaydo W Polsce w 2020 r. wskaźnik wyniósł 65 śmiertelnych ofiar wypadków drogowych na milion mieszkańców.
Dane z https://transport.ec.europa.eu/background/2020-road-safety-statistics-what-behind-figures_en
EU 2020 average fatal car acidents: 42 per capita
Na tym samym wykresie jest też Polska z tymi samymi 65 ofiarami per capita, więc dane źródłowe z twojego linku prawdopodobnie nie odbiegają od tego.
42 vs 65
>polska w ostatnich dziesięciu latach nie odbiega w statystykach śmiertelnych od reszty europy polaczku
takie różnice śmiertelności nie mieszczą się w granicy błędu (chyba że przyjmiemy odchylenie standardowe od rzeczywistej liczby ofiar na poziomie ~15 ofiar śmiertelnych, ale nikt tak dużego odchylenia nie przyjmuje)
>"Trzy czwarte (76%) ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w całej UE to mężczyźni - ta proporcja pozostaje praktycznie niezmienna od 2010 r. i jest podobna we wszystkich krajach UE."
A to luzik. W Polsce może i umiera w wypadkach drogowych około 49 mężczyzn, ale to nie problem bo w Szwecji umiera 14, a to taki sam procent
2020 road safety statistics: what is behind the figures?2020 road safety statistics graphsMobility and Transport@citronaydo "statystycznie" to ty i koń macie po 3 nogi.
@PanKracy69 No i @Macer ma racje dzbanie, polska w ostatnich dziesięciu latach nie odbiega w statystykach śmiertelnych od reszty europy polaczku.
"Trzy czwarte (76%) ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w całej UE to mężczyźni - ta proporcja pozostaje praktycznie niezmienna od 2010 r. i jest podobna we wszystkich krajach UE."
Statystyki śmiertelności na drogach w UE (infografika) | Aktualności | Parlament EuropejskiEuropejskie drogi pozostają najbezpieczniejsze na świecie, ale w których krajach jest najbezpieczniej? Sprawdź liczbę ofiar śmiertelnych na drogach w UE.Europa@Heyto probowalem tłumaczyć to takiemu dzbanowi @Macer bo twierdził ze w sumie nic się nie stało, wypadek jak wypadek i potem jeszcze coś stękał ze droga jest od zapi*ania a jak ktoś jest przeciwko to „boi się prędkości” :rolling_on_the_floor_laughing: jeszcze próbował mi wmówić ze w uk czy USA gdzie wszyscy jada potulnie 65-70 mil na godzine na autostradzie, normalne jest zapieprzeanie 160 mil :rolling_on_the_floor_laughing: jak ja jeżdżę od 15 lat w tych krajach i nigdy nikogo takiego nie widziałem bo od razu cię zgarniają i idziesz pierdziec słodkie bączury w pasiak. polactwo to najgorsza choroba umysłowa niestety. Najgorsze jak wyjedzie takie coś z Podkarpacia na zmywak i robi kwas za granica, a potem ludzie maja obrzydzenie do polaczkow.