Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika damw w Gównowpis

GURU

w Gównowpis

27piorunów

Prawie południe. Zaraz w blokach poniesie się dźwięk "trzepanego schabu na kotlety", dojdą do tego ziemniaczki i jakaś surówka albo gotowane buraczki. Rosół już pewnie od jakiegoś czasu wstawiony, żeby się ugotował na czas. Niektórzy dostaną od starego wpie...ol (bo do kościoła nie poszli). Jeszcze by się przydało obejrzeć "Czterech pancernych" a potem Familiadę z obowiązkowym sucharem. A wieczorem starzy rzucą pod nosem (jeśli mieli akurat farta i mieli robotę):
>ku..a, jutro poniedziałek i znów trzeba iść robić na tego prywaciarza, no ale przynajmniej jest jakaś praca
a dzieciaki będą się stresować czekającą ich szkołą i kartkówką z matmy...

I tak prawie co tydzień wyglądały niedziele w latach 90' i 00'

Komentarze (7)

GURU5piorunów

niedziela to był zawsze najgorszy dzień tygodnia
już c⁎⁎j tam, że w poniedziałek do szkoły
najgorszy był przymus chodzenia do kościoła (jeszcze gorzej, w zimę i marznąć tam k⁎⁎wa godzinę jak debil)
po kościele żadnego rosołu; ziemniaki, kurczak i surówka
po obiedzie jakiś film
może starzy pozwolą pograć godzinę na kompie z łaski k⁎⁎wa swojej
kolacja
i tyle z niedzieli

Lider8piorunów

A u mnie dzisiaj w domu "Międzynarodowy Dzień Kopytek" :)

Gruba ryba5piorunów

@damw Do tej pory nie rozumiem czemu blatu nie sprzątają z półproduktów przed zrobieniem fotki rosołu. XD

GURU1piorunów

@SUM na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć, bo się nie znam :confused: