
Wpis użytkownika macgajster w DIY - Zrób To Sam
macgajsterGruba ryba
42piorunówPrawie skończyłem przygotowywać wszystko do złożenia. Wymyte ile miało sens i mi się chciało. Pomalowane co będzie widać (na bloku będą poprawki po częściowym złożeniu, jeszcze pokrywa zaworów i miska dostaną jutro szprejem).
Co chciało się wykręcić dostalo ocynk. Aż 6 z 8 szpilek głowicy wykręciłem samymi palcami, więc musiałem je wkręcić na klej. Do tego nowe pierścienie i panewki, a także rozrząd. Zestaw tłoki-cylindry jeszcze trochę pojeździ, choć czuć już pod palcem zużycie i śladów honowania nie stwierdzono. Zakładam jednak, że skoro chodził dobrze, a teraz ma głowicę z wymienionymi zaworami i wszystkie naprawy powyższe, to tak z 50 tys. (10 lat na oko) powinien zrobić.
Do kabiny zawędruje jeszcze kilka dodatkowych wskaźników, ale to będzie w oddzielnym wpisie w przyszłości.
Komentarze (5)
Słuchaj, bo mam taki temat...
Bardzo dobra robota to jest 😁
@Byk (ʘ‿ʘ)
@macgajster Wyrazy podziwu. Wyleczyłem się z prac przy tym produkcie motoryzacji ukręciwszy śrubę mocowania tłumika w głowicy od strony kabiny xD.
Brak talentu do grzebania w samochodach odpowiednio wzmacnia level podziwu dla tych, którzy mają i im się chce.
@macgajster Panie, jaki helicoil? Mamy garaż, klucz płaski i silnik w komorze. Inni sobie z tym radzili, ja nie bardzo xD No i oczywiście efekt zgodny z przewidywaniami: zrzucanie głowicy, rozwiercanie i gwintowanie. Do tego już ręki nie przykładałem - mogłem se tylko popatrzeć z daleka xD
@Michot to helicoilem tego gwinta 😉 dziś pewnie sam będę jeden tak robił.
Ja wiem czy to talent... "odkręć i przykręć tylko nie zerwij gwintu", no i niektóre śruby (głowica-wydech :smiley: ) są święte, ich nie dotykamy.



