
Wpis użytkownika GazelkaFarelka w Historia
GazelkaFarelkaGURU
7piorunówPrawie za każdym razem, jak rozgrabiam kretowiska, wpada mi w ręce jakiś kawałek glinianej skorupki. Wy też tak często je znajdujecie?
Komentarze (4)
Mieszkam w stuletnim poniemieckim domu, na wsi z kilkusetletnią historią. Gdzie nie wbiję szpadel to jakieś śmieci wyłażą. Krety też swoje wywlekają. Najwięcej tego jest po poprzednich właścicielach nieruchomości. W obecnym ogrodzie mieli wysypisko śmieci. Potłuczone szkła, ceramika i różne metalowe badziewie (druty, puszki, gwoździe, klamki, fragmenty maszyn rolniczych). Najciekawsze co znalazłem to kilka łusek po nabojach i moneta z lat pięćdziesiątych. Twoje znalezisko wygląda na starsze.
@OrestesGaolin Już sprawdzałam bardzo wnikliwie 😁 Mam podejrzenie, że może tam biegła kiedyś droga, droga której nie ma juz na mapach z 1830 roku.
@GazelkaFarelka Widocznie nie zawsze. Po prostu wystarczająco dawno, żeby informacji nie było w źródłach pisanych :grinning: Na geoportalu (chyba) była możliwość obejrzenia map z lidarem. Lidar uwidacznia ukształtowanie terenu niewidoczne gołym okiem, zarysy nieistniejących już budynków czy konstrukcji ziemnych. Zwykłe zdjęcia pól i łąk z lotu ptaka też czasami pokazują zarysy takich rzeczy. Trzeba patrzeć na różnice w barwie i wysokości traw czy też zbóż. Może coś by wyszło i w twoich okolicach.
@OrestesGaolin też mieszkałam w podobnym domu i tam też znajdowałam skorupy. Może kwestia co zauważasz grzebiąc w ziemi, bo łatwo pomylić z kamieniem. Teraz, tu gdzie mieszkam, według wszystkich informacji jakie są dostępne zawsze były jakieś łąki i bagna. Ciekawi mnie, skąd tu te skorupy.